Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Victoria Vynn. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Victoria Vynn. Pokaż wszystkie posty

ULUBIEŃCY OSTATNICH MIESIĘCY #4
Tym razem wyłącznie kosmetycznie

51 komentarzy:
Dzisiaj mija dokładnie miesiąc od kiedy opublikowałam ostatniego posta z ulubieńcami. Narzekałam wtedy, że rzadko się one na blogu pojawiają. A tu proszę :D Obiecałam wtedy, że będę bardziej analizowała kosmetyki, których używam. I tak, cztery tygodnie, a ja zdążyłam uzbierać kilka perełek, które pokochałam.
Dzisiaj nie będzie ani filmu, ani muzyki, ani serialu. Jakoś w ostatnim czasie nic z tych kategorii nie zrobiło na mnie ogromnego wrażenia. W dzisiejszym wpisie będą tylko kosmetyki. Większość z nich (chyba wszystkie oprócz jednego) pojawiła się już wcześniej na blogu, dlatego, jeżeli pisałam jakąś obszerniejszą recenzję na temat danego produktu to będziecie mieli wszystko podlinkowane ;)


Boucheron Paris Jaipur Cracelet, perfumy
Jaipur Bracelet marki Boucheron to kwiatowe perfumy dla kobiet. Jaipur Bracelet został wydany w 2012 roku. Nutami głowy są bazylia, werbena cytrynowa, liść fiołka, gorzka pomarańcza i petitgrain; nutami serca są hiacynt, konwalia i goździk (roślina); nutami bazy są irys, cyprys i drewno kaszmirowe.
Pojemność: 50 ml
Cena: ok. 110 zł
Termin ważności: brak informacji
Nuty głowy: bazylia, werbena cytrynowa, liść fiołka, gorzka pomarańcza, petitgrain
Nuty serca: hiacynt, konwalia, goździk
Nuty bazy: irys, cyprys, drzewo kaszmirowe
Kiedy analizuję piramidę zapachową to wciąż nie mogę się nadziwić, że te perfumy mi się spodobały. O ile jeszcze nuta serca i bazy jakoś do mnie przemawiają, tak nuta głowy zupełnie do mnie nie pasuje. Jednak cała kompozycja jest bardzo (dla mnie) atrakcyjna. Są to kwiatowe, delikatne perfumy, powiedziałabym wręcz, że kremowe. Idealne na oficjalne wydarzenia. Kiedy je wącham to ciężko mi wyodrębnić którykolwiek ze składników. Gdybym miała opisać ich zapach to powiedziałabym, że są to kwiaty (możliwe, że nawet fiołek, hiacynt, konwalia i goździk) oblane kremem (tak, takim chociażby Nivea). Wydaje mi się, że młodszym osobom się nie spodobają, ale ja już jestem w takim wieku, że od czasu do czasu trzeba na siebie wylać coś bardziej stonowanego ;)
Ale dlaczego piszę o tym kosmetyku w ulubieńcach? Ano dlatego, że ostatnio nie mogę się od nich odczepić. Na zmianę używam tych i Fiore del Dragone, o których pisałam w poprzednim poście z tej serii.
INGREDIENTS: Alcohol Denat. (SD Alcohol 39-C), Parfum (Fragrance), Aqua (Water), Limonene, Linalool, Benzyl Salicylate, Butylphenyl Methylpropional, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Hexyl Cinnamal, Ethylhexyl Salicylate, Alpha-Isomethylionone, BHT, Benzyl Cinnamate, Citronellol, Citral, Geraniol, Isoeugenol, Benzyl Alcohol, Cinnamal, Coumarin, Eugenol, Benzyl Benzonate, CI17200 (Red 33), CI42090 (Blue 1).


Delia Dairy Fun, kule do kąpieli
Kule do kąpieli, które zanurzone w wodzie musują, nadają piękny kolor wody oraz relaksują zmysły. W zależności od nastroju, możesz wybrać zapach: kojące mleko i miód, aromatyczne karmelowe jabłko lub energetyzującą brzoskwinię z mango.
Gramatura: 3x100 g
Cena: 15,60 zł
Termin ważności: 12 miesięcy od otwarcia (lub do grudnia 2020)
Znalezione w grudniowym ShinyBoxie. Na początku troszkę się ich obawiałam, bo takie produkty potrafią wywołać u mnie reakcję alergiczną. Dlatego też rzadko po takie kąpielo-umilacze sięgam. Jednak te pachniały tak obłędnie, że postanowiłam je przetestować. Na razie wykorzystałam tylko jedną kulę. Wiem, że większość osób nie jest z tego kosmetyku zadowolona. Możliwe, że ja mam inne odczucia, bo tych wystrzałowych jeszcze nie próbowałam i nie mam porównania. Jednak bardzo podoba mi się to, że zapach utrzymuje się na ciele.
Nie wiem czy kupię to opakowanie ponownie, bo chcę wypróbować też inne kule do kąpieli, ale zdecydowanie zagłębię się w temat ;)
No i oczywiście niezmiernie cieszy mnie fakt, że nie dostałam po nich uczulenia ;)
INGREDIENTS: /Milk & Honey/: Sodium Bicarbonate, Citric Acid, Sodium Sulfate, Parfum, Vitis Vinifera Seed Oil, Persea Gratissima Oil, Hexyl Cinnamal, Limonene, Citronellol, CI 19140, CI 16255./Peach & Mango/: Sodium Bicarbonate, Citric Acid, Sodium Sulfate, Parfum, Vitis Vinifera Seed Oil, Persea Gratissima Oil, Hexyl Cinnamal, Limonene, CI 16255, CI 19140./Caramel & Apple/: Sodium Bicarbonate, Citric Acid, Sodium Sulfate, Parfum, Vitis Vinifera Seed Oil, Persea Gratissima Oil, Hexyl Cinnamal, Coumarin, CI 14720, CI 19140, CI 42090.


GlissKur Supreme Length, odżywka do włosów
Formuły Gliss Kur z Keratynowym Serum odbudowują powstałe zniszczenia i wzmacniają strukturę komórkowa, aby zapobiegać przyszłym uszkodzeniom, Aby odpowiadać na potrzeby włosów długich, skłonnych do zniszczeń i rozdwajających się końcówek. Odżywka Supreme Lenght z Regeneracyjnymi Mikro-Lipidami i Ekstraktem z Piwonii odbudowuje zniszczenia na całej długości włosów, zapewnia natychmiastowe rozczesywanie i sypkość włosów.
Pojemność: 200 ml
Cena: 11,99 zł
Termin ważności: 12 miesięcy od otwarcia
Znaleziona w dodatkowym pudełku ShinyBox z lutego. Do kosmetyków z serii GlissKur byłam uprzedzona, bo miałam kiedyś szampon, który u mnie okazał się bublem. Na szczęście ta odżywka zaciera wszystkie złe wspomnienia.
Kosmetyk bardzo ładny zpach. Dla mnie to już ogromny plus, uwielbiam, kiedy moje kosmyki przyjemnie pachną ;) Produkt przeznaczony jest do włosów długich, skłonnych do zniszczeń i z rozdwojonymi końcówkami - po prostu stworzony dla mnie ;)
Kłaczki po użyciu tej odżywki są mięciutkie i gładziutkie - bardzo miłe w dotyku. A dodatkowo sypkie i nie pozbawione objętości, ale też nie puszą się. Może kosmetyk nie dodaje im blasku, ale sprawia, że wyglądają znacznie zdrowiej. Rozdwojone końcówki mniej rzucają się w oczy, a połamane, odstające kosmyki są ujarzmione.
INGREDIENTS: Aqua, Cetearyl Alcohol, Quaternium-87, Stearamidopropyl Dimethylamine, Dimethicone, Distearoylethyl Hydroxyethylmonium Methosulfate, Isopropyl Myristate, Paeonia Lactiflora Root Extract, Amodimethicone/Morpholinomethyl Silsesquioxane Copolymer, Tocopheryl Acetate, Panthenol, Hydrolyzed Keratin, Prunus Armeniaca Kernel Oil, Citric Acid, Propylene Glycol, Phenoxyethanol, Glycerin, Sodium Methylparaben, Parfum, Dimethiconol, Polyquaternium-37, Dicaprylyl Carbonate, Linalool, Benzyl Salicylate, Trideceth-5, Limonene.


Annabelle Minerals, kryjący podkład
Podkład kryjący Annabelle Minerals jest uniwersalnym produktem dla wszystkich typów cery. Szczególnie docenia go kobiety, które przy pomocy makijażu chcą zatuszować rożne niedoskonałości takie jak przebarwienia, popękane naczynka czy wypryski. Dzięki dużej zawartości dwutlenku tytanu, produkt zapewnia krycie na najwyższym poziomie oraz ochronę przed promieniowaniem słonecznym na poziomie 15 SPF, pozwalając jednocześnie skórze oddychać. Produkt nie zawiera parabenów, silikonów oraz sztucznych barwników, a wszystkie minerały użyte do jego produkcji są naturalne i mogą być stosowane nawet przez panie o wrażliwej cerze. Ponadto podkład długo utrzymuje się na twarzy i z powodzeniem może być stosowany na wielkie wyjścia.
Mój odcień: Golden Fairest
Gramatura: 4 g
Cena: 34,90 zł
Termin ważności: 12 miesięcy od otwarcia
Pełna recenzja pojawiła się na blogu. A dokładniej tutaj.
INGREDIENTS: Titanium Dioxide CI77891, Mica CI77019, Iron Oxides CI77491, CI77492, CI77499, Zinc Oxide CI77947.


Victoria Vynn Pure, top
Top PURE stworzony specjalnie dla systemu PURE CREAMY HYBRID. Utwardzany w LED – 30 sek. Nadaje stylizacji efekt GLASS NAILS i intensywny połysk aż do usunięcia stylizacji. Przedłuża trwałość stylizacji do 4 tygodni i jest samopoziomujący. Pędzelek płaski, włosie i jego długość stworzone dla formuły PURE.
Pojemność: 8 ml
Termin ważności: 12 miesięcy od otwarcia
Cena: 28 zł
Pełną recenzję znajdziecie tutaj.
INGREDIENTS: Acrylates Copolymer, Hema, Isobornyl Acrylate, Ethyl (2,4,6- Trimethylbenzoyl) Phenylphosphinate, Hydroxycyclohexyl Phenyl Ketone, Dimethicone, Ci 60725.


I Want, zestaw Simple do cery normalnej i mieszanej
Nie zawiera parabenów, sztucznych zapachów i barwników. Zestaw zawiera: 1 x tonik nawilżający 5 ml, 1 x emulsja nawilżająca 5ml.
Wersja miniaturowa - travel size.
Pojemność miniaturki: 2 x 5 ml
Cena zestawu: 0,95 zł
Termin ważności zestawu: 12 miesięcy od otwarcia
Ten zestaw pojawił się już w poście z serii Tanie i dobre, dlatego jak chcecie poczytać o nim trochę więcej to zapraszam tutaj.


Znacie coś z moich ulubieńców? Jak u Was sprawdziły się te produkty? A co ostatnio Wam przypadło do gustu? Co jeszcze powinno znaleźć się na tej liście? Jakich Waszych ulubieńców możecie mi polecić? Chcielibyście zobaczyć pełną recenzję któregoś z tych produktów?

~ wredna
Czytaj więcej

VICTORIA, CZYLI ZWYCIĘSTWO
Czy tak określiłabym spotkanie z marką Victoria Vynn?

61 komentarzy:
Tak pomyślałam, że już dawno nie było tu hyrbyd. Może jakieś chińskie, ale od czasu, kiedy ostatni raz pokazałam Wam jakieś zdobienie już trochę minęło. Więc trzeba to zmienić ;)
Ale nie samo to, co udało mi się uzyskać na pazurkach będzie dzisiaj głównym punktem, a moje przemyślenia i spostrzeżenia po pierwszej styczności z produktami do manicure hybrydowego marki Victoria Vynn.
Spotkałam się z nią wcześniej na blogach i odniosłam wrażenie bardzo profesjonalnych kosmetyków. Dlatego postanowiłam spróbować sama ;) A, że jestem ogromną fanką sztuki nail art to musiałam coś tam troszkę naskrobać. I tak, dzięki uprzejmości marki mam okazję podzielić się z Wami moim dziełem i opinią.


O marce słów kilka
Victoria Vynn™ – amerykańska marka topowych produktów dedykowana stylistom paznokci.Nowoczesne, trendowe formuły dają nieograniczone możliwości dekoracji, tworzenia stylizacji i zdobień, pracy z produktem w salonie. Tworząc kolekcje do stylizacji i pielęgnacji paznokci czerpiemy z najnowszych trendów stolicy światowego desingu i mody NYC.
Marka Victoria Vynn oferuje szeroką ofertę lakierów hybrydowych i żeli do paznokci, a także akcesoria i urządzenia niezbędne do wykonania manicure i pedicure. Ponadto, w asortymencie znajdziemy również kosmetyki pielęgnacyjne, np. preparaty do usuwania skórek czy olejki do skórek i paznokci.
Jak widać na wyżej załączonym obrazku mam przyjemność testować pięć produktów. Bazę, top, dwa lakiery hybrydowe i olejek do skórek. Z pewnością zauważyliście też, że opakowania tych kosmetyków są niemalże identyczne, więc postanowiłam opisać je wszystkie w jednym miejscu. Nie widzę sensu w powtarzaniu się.

Opakowanie i zapach
Buteleczki są dosyć duże i ciężkie, ale smukłe. Rączka pędzelka, i jednocześnie zakrętka, jest długa, co bardzo ułatwia pracę z produktami. Dobrze się ją trzyma i manewruje.
Jeżeli chodzi o szatę graficzną i sam pędzelek, zdecydowanie wyróżnia się olejek do skórek. Dlatego też od niego zacznę. Szklana buteleczka jest przezroczysta i zdobi ją jedynie kilka informacji dotyczących kosmetyku. Włosie aplikatora jest dłuższe niż w pozostałych produktach. To jest bardziej standardowe, takie jakie spotyka się w większości lakierów.
Baza, top i lakiery kolorowe zamknięte są w szklanej, acz nieprzezroczystej, buteleczce. Jest ona pokryta białą, opalizującą farbą. Przywodzi mi na myśl efekt perły ;) Pięknie się prezentuje. Dodatkowo zakrętki przy lakierach odpowiadają kolorystycznie zawartości. I w przypadku tych produktów pędzelki są nieco krótsze. Mnie bardzo to odpowiada, bo znacznie łatwiej posługuje mi się krótszym i precyzyjniejszym włosiem.


Pure Creamy Hybrid Base, baza
Baza PURE stworzona specjalnie dla systemu PURE CREAMY HYBRID.Jest utwardzana w LED (30 sekund) i zwiększa przyczepność koloru, delikatna dla płytki, samopoziomująca. Wyróżnia ją bardzo łatwa aplikacja, a pędzelek płaski, włosie i jego długość stworzone dla formuły PURE.
Pojemność: 8 ml
Termin ważności: 12 miesięcy od otwarcia
Cena: 28 zł

Konsystencja, zapach i skład
Baza jest dosyć rzadka. Przyzwyczaiłam się do bardziej zbitych konsystencji. Jednak jej konsystencja ułatwia rozprowadzanie i poziomowanie. Na początku obawiałam się, że łatwo będzie zalać skórki, ale nic takiego się nie stało. Szczerze przyznam, że byłam w szoku, że po zaaplikowaniu bazy nie zauważyłam, żeby się rozlewała. I mimo swojej lekkiej koncentracji pozwala na zbudowanie krzywej C.
Zapach typowy dla tego typu produktów i najintensywniejszy z całej piątki. Mnie jednak przy aplikacji nie przeszkadza i nie jest aż tak uderzający, jak to się często przy bazach hybrydowych zdarza. No cóż, do najprzyjemniejszych nie należy, ale wydaje mi się, że to jest norma ;)
INGREDIENTS: Acrylates Copolymer, Hema, Cellulose Acetate Butyrate, Ethyl (2,4,6-Trimethylbenzoyl) Phenylphosphinate, Silica, Hydroxycyclohexyl Phenyl Ketone, Mica,[+/-] Ci 77891,Ci 77007, Ci 15850, Ci 45410, Ci 77499,Ci 19140, Ci 74260, Ci 51319, Ci 47005, Ci 77492, Ci 77491,Ci 60725.

Działanie
Jak już wspomniałam wyżej - produkt bardzo łatwo i jednolicie się rozprowadza, a przy tym nie rozlewa na boki. Trzeba się nieźle postarać, żeby zalać skórki :D Jest to jedna z najłatwiejszy w obsłudze baz, jakie mam w swojej kolekcji.
Dobrze współpracuje z lakierami Victorii Vynn, ale nie tylko. Nie zauważyłam, aby w negatywny sposób wpływała na inne marki.
Ładnie i szybko się utwardza i dobrze przygotowuje paznokieć pod kolejne warstwy manicure. A co najważniejsze nie zauważyłam, żeby negatywnie wpływał na płytkę, ani powodował reakcje alergiczne, na co jestem podatna.
Moja ocena: 5/5


Pure Creamy Hybrid Top
Top PURE stworzony specjalnie dla systemu PURE CREAMY HYBRID. Utwardzany w LED – 30 sek. Nadaje stylizacji efekt GLASS NAILS i intensywny połysk aż do usunięcia stylizacji. Przedłuża trwałość stylizacji do 4 tygodni i jest samopoziomujący. Pędzelek płaski, włosie i jego długość stworzone dla formuły PURE.
Pojemność: 8 ml
Termin ważności: 12 miesięcy od otwarcia
Cena: 28 zł

Konsystencja, zapach i skład
Top jest jeszcze bardziej lejący niż baza. To niemal gęstsza woda. Trzeba uważać, bo jak przez przypadek przewrócicie buteleczkę to możecie się spodziewać plamy na stole. Tym większe było moje zdziwienie, kiedy udało mi się nim wyrównać płytkę przedłużonego paznokcia. Dopiero pod koniec całego procesu zobaczyłam nierówność, ale na szczęście dzięki temu produktowi udało mi się uratować sytuację.
Zapach jest podobny do tego przy bazie, jednak tutaj jest on znacznie słabszy. Na szczęście, w żadnym przypadku nie utrzymuje się on po utwardzeniu.
INGREDIENTS: Acrylates Copolymer, Hema, Isobornyl Acrylate, Ethyl (2,4,6- Trimethylbenzoyl) Phenylphosphinate, Hydroxycyclohexyl Phenyl Ketone, Dimethicone, Ci 60725.

Działanie
I w tym przypadku z łatwością zaaplikujecie i rozprowadzicie produkt. Ładnie się rozlewa, nie tworzy smug i nie zalewa skórek. Spokojnie zdążycie umalować wszystkie pięć paznokci przed utwardzeniem bez obawy, że większość topu wyląduje po bokach i na skórkach.
Nadaje piękny blask. Co prawda, w trakcie noszenia traci on trochę na sile, ale wciąż, w porównaniu do innych moich topów, chyba najlepiej odbija światło.
Dobrze zabezpiecza lakier i współpracuje również z kolorami innych marek. Nie wpływa na odcień lakieru.
Wymaga przemycia cleanerem. Wykończenie jakie daje jest żelowe, niemalże gumowe i miękkie, dlatego trzeba uważać, żeby nie zniszczyć sobie zdobienia jakimś ostrym przedmiotem lub np. wbijając mocno drugi paznokieć :D
I podobnie jak przy bazie - nie wystąpiły u mnie negatywne skutki korzystania z tego topu, ani reakcja alergiczna.
Moja ocena: 5-/5


Pure Creamy Hybrid Color, lakier kolorowy
Super kremowa hybryda dla klientek które oczekują gwarancji pięknego, olśniewającego  koloru i super połysku do następnej wizyty w salonie – do 4 tygodni. Bezpieczny dla paznokci i dłoni, a także dla stylistki. Formuła bez drażniącego zapachu. 100% krycia pierwszą warstwą koloru. Efekt GLASS NAILS – intensywny połysk aż do usunięcia stylizacji. Trwałość nawet do 4 tygodni. Dwa sposoby usuwania: alkoholem lub acetonem.
Moje kolory: Butterfly Wings, Glazed Blueberry
Pojemność: 8 ml
Termin ważności: 12 miesięcy od otwarcia
Cena: 28 zł


Konsystencja, zapach i skład
Lakiery mają najgęstszą konsystencję. Umożliwia ona łatwe panowanie nad warstwą koloru i przyzwoite krycie przy pierwszej, cienkiej warstwie. Rzeczywiście można ją nazwać kremową ;) Ułatwia też budowanie krzywej C, bądź wyrównywanie płytki.
I zdecydowanie zgodzę się z zapewnieniami producenta o braku drażniącego zapachu. Jak przyłożymy nos do produktu to coś tam wyczujemy, ale w porównaniu do poprzednich produktów to woń jest najsłabsza. Jestem pod wrażeniem ;)
INGREDIENTS: Acrylates Copolymer, Hema, Cellulose Acetate Butyrate, Ethyl (2,4,6-Trimethylbenzoyl)Phenylphosphi Nate, Silica, Hydroxycyclohexyl Phenyl Ketone, Mica,[+/-] Ci 77891,Ci 77007, Ci 15850, Ci 45410, Ci 77499,Ci 19140, Ci 74260, Ci 51319, Ci 47005, Ci 77492, Ci 77491,Ci 60725.


Krycie
Producent zapewnia 100% krycia przy pierwszej warstwie. Wspomniałam wcześniej, że ich konsystencja rzeczywiście zapewnia przyzwoitą pigmentację, jednak nie zgodzę się, że wystarczy tylko jedna warstwa. Na moich, długich paznokciach, potrzebowały trzech ultra cieniutkich warstw.
Jednak gdy już nabudujemy lakier do zadowalającej nas intensywności to możemy się cieszyć pięknym, jednolitym kolorem, który jest niemalże identyczny jak wzór na nakrętce.
Sama praca z lakierami jest jak najbardziej przyjemna. Ładnie się rozlewają i nie tworzą smug, a ponadto umożliwiają tworzenie wzorków. Często muszę utwardzać po jednym elemencie zdobienia, tutaj mogłam spokojnie wykonać całość bez obawy, że wszystko zleje mi się w jedno.
Przy tych mniejszych elementach wystarczyła jedna warstwa i zworek jest zadowalająco intensywny ;)
Moja ocena: 5/5


5 Oil Complex, olejek do skórek
Wysoko skoncentrowana kompozycja 5 naturalnych olejów, wzbogacona witaminami, antyoksydantami i kwasami tłuszczowymi. Zmiękcza i odżywia skórki, uzupełnia niedobory wilgoci w płytce paznokcia, zwiększa naturalną grubość i wytrzymałość paznokcia. Dzięki tej silnie działającej kuracji skórki są zregenerowane, odżywione, nawilżone, a płytka paznokci utwardzona, wygładzona i nabłyszczona.
Pojemność: 9 ml
Termin ważności: 18 miesięcy od otwarcia
Cena: 16 zł

Konsystencja, zapach i skład
Uwaga, zaskoczę Was - olejek ma konsystencję olejku! Tutaj nie ma się nad czym rozwodzić. Dosyć rzadko, taka, która bezproblemowo się rozprowadza i dosyć szybko wchłania. Dodatkowo ma przezroczystą, żółtą barwę :D
Ale co jest ważne to zapach. Trochę przypomina standardowe lakiery do paznokci, ale ma dodatkowo jakieś przyjemne, dosyć intensywne owocowo-słodkie nuty. Mnie się podoba ;)
INGREDIENTS: Prunus Amygdalus Dulcis Oil (Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almound) Oil), Persea Gratissima Oil (Peresea Gratissima (Avocado)Oil , Simmondsia Chinensis Seed Oil (Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil), Parfum (Fragrance ), Butyl Acetate, Macadamia Integrifolia Seed Oil, Argania Spinosa Kernel Oil, Tocopheryl Acetate, Caprylic/Capric Triglyceride, Pistacia Lentiscus Gum (Pistacia Lentiscus (Mastic)Gum), Ascorbyl Palmitate, Ci 47000.

Działanie
To co dla mnie najważniejsze - olejek mnie nie uczulił i nie wywołał żadnych niepokojących reakcji. Dosyć dobrze natłuszcza i nawilża skórki. Myślę, że przy regularnym stosowaniu może znacząco wpłynąć na poprawę kondycji skórek. Jeszcze nie próbowałam tego kosmetyku na płytce paznokcia, ale zapewnienia producenta bardzo ciekawią, mam nadzieję, że rzeczywiście stan paznokci ulegnie poprawie. Na razie mogę tylko napisać, że z olejku jestem zadowolona i że już od jakiegoś czasu rozglądałam się za takim produktem ;) Bo kto robi hybrydy ten wie, że skórki potrafią być mocno wysuszone, szczególnie po usunięciu manicure.
Moja ocena: 5/5


Dostępność
Produkty marki Victoria Vynn przeznaczone są do użytku profesjonalnego, dlatego znajdziecie je w salonach stylizacji paznokci. Jeżeli chodzi o sprzedaż internetową to warto zajrzeć na stronę producenta, żeby poczytać o konkretnych produktach i tutaj, aby znaleźć listę sklepów internetowych, w których dostępne są kosmetyki marki.

Podsumowując...
Ze wszystkich produktów jestem jak najbardziej zadowolona i każdy z nich będzie przeze mnie używany. Myślę, że olejek skończy się pierwszy, bo coś czuję, że ten zapach już mnie uzależnił ;) Kolorki lakierów, a szczególnie ten fiolet, bardzo mi się podobają i idealnie wpasowują się w moje gusta.
Średnia ocena: 5/5


Znacie produkty tej marki? Co o nich sądzicie? Jak się Wam sprawdzają? Robicie manicure hybrydowy? A może trzymacie się tradycyjnych lakierów? Wykonujecie zdobienia w domu? Czy oddajecie dłonie w ręce specjalistów?

~ wredna
Czytaj więcej