CO O TYM SĄDZĘ #5 Cienie GlamShadows

Już jakiś czas temu wspominałam Wam, że przymierzałam się do zakupu nowych cieni. Niby mam ich wystarczająco dużo, żeby wyczarować rozmaite makijaże, ale kto wsiąkł w świat makijażowy to wie, że z czasem chce się mieć ich coraz więcej :D Zastanawiałam się między różnymi markami i wariantami. Brałam pod uwagę palety Zoevy (bo jak wiecie uwielbiam tę markę), głównie Caramel Melange i Matte. Ale ta pierwsza była wszędzie wykupiona, a ta druga w ogóle niedostępna w Polsce. W międzyczasie doszłam do wniosku, że pojedyncze cienie mają wiele zalet ;) Można je dowolnie komponować (nie jesteśmy zmuszeni kupować palety dla 2-3 cieni) i z łatwością uzupełniać (nie trzeba kupować całej palety, gdy skończy się jeden cień). No i tak, ostatecznie, wybór padł na cienie GlamShadows od Hani Digitalgirl.
Zaopatrzyłam się (na razie) w sześć malutkich cudeniek w, bardzo modnych teraz, ciepłych kolorach. Dominują tutaj tonacje różowe i czerwone. Nie każdemu się to podoba, ale ja się zakochałam! Ale zanim przejdę do konkretnych odcieni, trochę informacji technicznych. Nasze wkłady przychodzą zapakowane w plastikowe opakowania. Można od razu przerzucić je do palety magnetycznej. Cienie produkowane są w Polsce i nie są testowane na zwierzętach. Dla mnie ogromny plus. Gramatura każdego kółeczka to 1,8g, a każdy kosztuje 12 zł. Dostępne są na stronie glam-shop.
Swoje cienie zakupiłam w ramach prezentu świątecznego (dostałam od tzw. zająca :D). Skorzystałam też z wielkanocnej promocji. Dzięki temu zamiast 85 zł za całość zapłaciłam 77,80 zł. Drobnym minusem jest to, że sklep internetowy współpracuje jedynie z firmą kurierską DPD, więc za wysyłkę musimy zapłacić 13 zł. Ale za to wysyłka jest szybka i bezproblemowa. Było tak przynajmniej w moim przypadku.
Jeszcze jedna sprawa w kwestii wysyłki. Jak już złożyłam zamówienie i cieszyłam się, że wszystkie odcienie, które wpadły mi w oko wróciły do magazynu, zadzwoniła do mnie Pani z informacją, że jeden z kolorów jest niedostępny. Zaoferowała dosłanie brakującego cienia po świętach Pocztą Polską. Zgodziłam się i cień otrzymałam ;)
A teraz przejdźmy konkretnie do moich kolorków i mojej opinii na ich temat. Moje sześć cudeniek to (patrząc od lewej do prawej od górnego rzędu) Miodowy, Różowe Złoto, Paprykarz, Szare Bordo, Bingo, Tango. Nazwy, moim zdaniem, bardzo pomysłowe ;) Duży plus za to, że są w języku polskim ;) Jak widać, u mnie królują maty. Ale kto mnie czyta ten wie, że je uwielbiam ;) Jedyny połyskujący cień w tym zestawieniu to Różowe Złoto, który kupiłam z myślą o weselu koleżanki.
Cienie odrobinę się pylą, szczególnie te z czerwonym pigmentem (Tango i Bingo). Sprawia to też, że mają tendencję do delikatnego osypywania się, dlatego warto zacząć makijaż od oka :) Ale nie jest to dla mnie jakiś ogromny minus. Używałam gorszych pod tym względem. Poza tym formuła bardzo mi odpowiada. Bardzo dobrze nakładają się na pędzel, a z niego przenoszą na powiekę. Pigmentacja jest bardzo zadowalająca. Ba, z tymi czerwonymi radzę uważać! Potrzeba ich minimalnej ilości ;)
Rozcierają się przepięknie. Praca z nimi to czysta przyjemność. Idealnie się ze sobą łączą. Nie tworzą jednej wielkiej plamy, nawet porządnie rozblendowane zachowują swoje kolory. Różowe Złoto swe piękno oddaje najlepiej, kiedy nakładane jest palcem, lub na mokro. Pod tym względem ich jakość jest porównywalna z tą cieni Zoevy. Jednak jeżeli chodzi o pigmentację, to w niektórych przypadkach GlamShadows wygrywają z ukochaną przeze mnie Zoevą.
Przygotowałam dla Was również swatche moich kolorów. Starałam się jak mogłam, ale po prostu nie potrafię :D Przepraszam. Mam nadzieję, że to co udało mi się sfotografować jakoś Wam pomoże ;) Cienie aplikowane na sucho, bez bazy. Od lewej do prawej kolejno: Miodowy, Różowe Złoto, Paprykarz, Szare Bordo, Bingo, Tango.


Podsumowując, bardzo praktyczne cienie magnetyczne o całkiem sporej, jak na tego typu kosmetyk, pojemności. Mają rewelacyjną pigmentację i ładnie się ze sobą łączą. Rozcierają się bez problemów, jedynie Tango czasami lubi stworzyć plamę, ale wystarczy go wyczuć ;) Cena, moim zdaniem, adekwatna do jakości ;)
Moja ocena: 5-/5

Miałyście? Co o nich sądzicie? Jak podobają się Wam kolorki wybrane przeze mnie? Na jakie odcienie zdecydowałyście się Wy? A może jesteście posiadaczkami innych dobroci z asortymentu glam-shop?

~ wredna

90 komentarzy:

  1. Śliczne odcienie, różowe złoto megaśne! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj wiele słyszałam dobrego o tych cieniach i pędzlach Hani też. Mam na nie wielką ochotę, ale póki co nadal się powstrzymuję ze względów finansowych - bo wiem, że popłynęłabym w tym sklepie ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jak widać jakoś się powstrzymałam i dałam radę zatrzymać się na 6 sztukach :D U mnie z portfelem też ostatnio cienko, ale że były święta i, że była promocja :D Nie mogłam się powstrzymać ;)

      Usuń
    2. Ja może po lecie się odkuję i będę mogła sobie pozwolić na jakieś szaleństwo ;) Póki co muszę mieć detoks zakupowy - kupuję tylko to co naprawdę potrzebuję.

      Usuń
  3. it has some really good products. thnks for shearing :)
    Soslu Badem by Dilek

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne kolory :)

    Pozdrawiam i miłego dnia :)
    ANRU,

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo je lubię;) Również mam miodowy, przepiękny:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Przepiękne cienie, uwielbiam takie kolorki. Mi najbardziej się spodobał ten Różowe Złoto :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odcienie mi się podobają, ale tak same w sobie, bo pewnie takimi kolorkami nie umiałabym się pomalować :D Wolę coś bardziej pod brąz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wszystkie z odcieni, które wybrałaś mi się podobają. Uwielbiam takie kolory. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wybrałaś piękne odcienie aż mam ochotę na takie same <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Kolory, które wybrałaś są bardzo ładne. Sama nie używałam tych cieni, chciałam kupić pędzle, ale słyszałam o nich dużo złego i zrezygnowałam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponoć te z nowej serii są lepsze ;) Ja swojego zdania na ich temat nie mam, bo nie miałam okazji testować ;)

      Usuń
  11. Biorę w ciemno!
    Idealna propozycja dla mnie.
    Bardzo mnie kuszą te cienie.
    Pozdrawiam :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
  12. Sama zastanawiam się czy nie skompletować sobie paletki z kolorkami jakimi mi się marzą :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  13. W kolorach się zakochałam, szczególnie podoba mi się różowe złoto i tango - coś pięknego <3 Dla mnie również ogromnym plusem jest to, że nie są testowane na zwierzętach! W dzisiejszych czasach trudno o takie produkty... :) Jestem ciekawa w ile cieni z tej firmy jeszcze się zaopatrzysz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie muszę przystopować z wydatkami, ale wydaje mi się, że jeszcze kiedyś coś z glamshopu wpadnie w moje ręce ;)

      Usuń
  14. Piękne kolory <3 Teraz wyszły jeszcze ciekawe, bardzo intensywne odcienie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam <3 Ale takich szalonych kolorów troszkę się boję i rzadko używam, więc na razie wstrzymam się z zakupem :D

      Usuń
  15. Szkoda, że nie da się ich stacjonarnie dostać :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, to byłoby ogromne ułatwienie. Miejmy nadzieję, że kiedyś produkty od Hani będzie można dostać w jakichś drogeriach ;)

      Usuń
  16. Kolorki są świetne :O

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2017/05/jeansowa-koszula-i-biae-spodnie.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Cienie wygladaja bardzo ciekawie! Fajne kolorki maja :D
    sensiblees.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. Cena bardzo atrakcyjna, a kolorki jakie posiadasz są śliczne, bardzo w moim guście :D Super, że dodatkowo są dobrej jakości ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam kilka cieni GlamShadows, ale żadnego z tych.. podoba mi się ten błyszczący.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dosyć długo czekałam aż ten błyszczący będzie dostępny w sklepie ;) Ale opłacało się ;)

      Usuń
  20. Kolory bardzo ladne podobaja mi sie:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zakochałam się w różowym złocie. Pewnie używałabym go jako złotego eyelinera *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego jeszcze nie próbowałam :D Haha, nie wpadłam na to :D

      Usuń
    2. oooo tak:D to by było mega;D

      Usuń
  22. Bardzo ładne kolory! Zazdroszczę wszystkim, którzy potrafią wyczarować z cieni piękny makijaż :P Ja niestety mam do tego dwie lewe ręce i póki co opanowałam tylko kresę eyelinerem :D

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trening czyni mistrza ;) Przede mną też jeszcze długa droga do robienia perfekcyjnych makijaży ;)

      Usuń
  23. Te odcienie są jak najbardziej w moim stylu. Cudowna pigmentacja. Bardzo podoba mi się Twój blog, ma swój styl i piękne zachęcające zdjęcia. Obserwuje :)

    sandziv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo <3 Cieszę się, że się podoba ;)

      Usuń
  24. odcienie są mega sliczne <3 ciekawe jak bede wyglądać na oku ;)

    nikolaa123.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już testowałam ;) Moim zdaniem wyglądają super, ale to zapewne kwestia gustu ;)

      Usuń
  25. Chociaż nie używam cieni to te bardzo mi sie podobają :)
    Obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękne odcienie wybrałaś :D

    OdpowiedzUsuń
  27. do mnie takie kolorki by nie pasowały :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękne odcienie ale ja niestety nie jestem mistrzynią makijażu stąd też rzadko ich używam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mistrzynią nie jestem :D Ba, daleko mi do tego ;) Ale lubię to robić ;)

      Usuń
  29. piękny ten złoty odcień<3

    OdpowiedzUsuń
  30. Beautiful colours, perfect for spring! :)

    Ich wünsche Dir noch ein schönes Wochenende! :)

    XX,

    www.ChristinaKey.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. For me they're perfect for spring, summer, autumn and winter :D My eyeshadow game doesn't change depending on the season but on my mood and depending on what colors I feel like wearing ;)

      Usuń
  31. Cienie wyglądają świetnie, trochę drogo, ale pewnie są tego warte :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Piękne kolorki:) widać że cienie dobrej jakości:)

    OdpowiedzUsuń
  33. nie znałam tych cieni, ale świetnie wyglądają i widać że jakieś z wyższej półki ;) kolory super!

    OdpowiedzUsuń
  34. Bardzo przyjemne cienie + mila obsluga :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Przecudną tą paletę sobie stworzyłaś. Wybrałaś piękne i super do siebie pasujące kolory. Teraz czekać tylko na Twój makijaż nimi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś na pewno się pojawi :D Na razie muszę rozgryźć aparat i to jak zrobić nim dobre zdjęcie makijażu :D

      Usuń
    2. Ah ten sprzęt zawsze robi nam przeszkody :) to czekam cierpliwie :)

      Usuń
    3. Oj tak, szczególnie, że ja to jestem typowym laikiem jeżeli chodzi o fotografię ;)

      Usuń
    4. Rozumiem Cie ale każdy się uczy. Po za tym na blogu robisz bardzo ładne zdjęcia.
      Ja musiałam się uczyć i dalej uczę na nowym sprzęcie robić i obrabiać filmiki

      Usuń
  36. Świetne są te cienie :) Ja cieni używam bardzo rzadko, ale też jestem zdania że lepiej kompletować pojedyncze :)
    http://gingerheadlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  37. Fajnie dobrane kolorki dają spore możliwości kombinacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo ładne te kolory!Nie lubię zamawiać przez internet ale te cienie wyglądają mega :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też wolę kupować stacjonarnie, ale kosmetyki Hani są (na razie, mam nadzieję :D) dostępne wyłącznie online ;)

      Usuń
  39. Już od dawna mam ochotę na te cienie - problem tylko jeden, które wybrać z takiej gamy? :D Z przyjemnością dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, wybór kilku cieni spośród tylu cudowności to nie jest łatwe zadanie :D Ale jak widać, da się :D

      Usuń
  40. Nigdy ich nie miałam,ale te cienie wyglądają cudownie.Muszę je zakupić ♥

    OdpowiedzUsuń
  41. Kolory bardzo ładne, w sam raz na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Cienie prezentują się naprawdę ładnie, chyba musimy je przetestować :)
    Pozdrawiamy i zapraszamy w wolnej chwili do nas :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Bardzo ładne kolory! :)

    Pozdrawiam ♥
    yudemere

    OdpowiedzUsuń
  44. Kolorki są naprawdę śliczne :D

    OdpowiedzUsuń
  45. przepiękne kolory, chciałbym takie :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Prześliczne kolorki :) Mam dwa podobne cienie, ale z Inglota :) Dobrze, że pigmentacja jest odpowiednia, bo to najważniejsze :) Pozdrawiam, charlizerose.blogspot.com :*

    OdpowiedzUsuń
  47. amazing post dear :)
    have a nice week :)
    kisses,
    Tijana

    https://www.instagram.com/tijamomcilovic/
    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  48. WOW! That shades are amazing ^_^
    You have beautiful blog and I'm now following you. Follow me back if you want ^_^
    limitededitionlady.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  49. Dla mnie odcienie cieni są idealne i całkowicie w moim stylu. :)

    xxveronica.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  50. Prezentują się naprawdę ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
  51. jejku jakie śliczne kolorki cieni i bardzo fajna pigmentacja <3

    http://wooho11.blogspot.com/ - Zapraszam na nowy wpis <3

    OdpowiedzUsuń
  52. O nie! uduszę :) Narobiłaś mi ochoty na taki zestaw perełek :D
    Wrrr ;)
    www.wkrotkichzdaniach.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, przepraszam :D Ale są świetne, więc musiałam :D

      Usuń
  53. These are so pretty! And I love how all the items in these photos stick to the colour theme, it's so pretty!

    Amy;
    Little Moon Elephant

    OdpowiedzUsuń
  54. mam tak samo - niby mam dużo kosmetyków czy cieni, ale zawsze mam ochotę na nowe zakupy :D paletka świetna, ma bardzo fajną kolorystykę :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Odcienie bardzo 'moje'. Mimo, że też preferuję maty, różowe złoto skradło moje serce ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam dokładnie tak samo ;) Ogólnie dla mnie mogłyby istnieć tylko maty, ale czasami takie błyszczące cuda potrafią podkręcić makijaż ;)

      Usuń
  56. Piękne kolory. Na pewno często bym po takie sięgała :)

    OdpowiedzUsuń
  57. Słyszałam o tych cieniach wiele dobrych opinii i właśnie to że mają świetną pigmentację ;) mam nadzieję że wkrótce sama je przetestuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  58. Nigdy nie słyszałam o tych cieniach, do tej pory o tych z magnetyczną kasetką słyszałam tylko z Inglota, ale miałam jeden na próbę i nie przypadł mi do gustu jakoś. Może skuszę się na te cienie, kiedy będę rozszerzała swoją kolekcję :)
    W kwestii ilości cieni... zdecydowanie wiem,że kiedy się wsiąknie, to każda ilość jest niezadowalająca :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z Inglota nigdy nie miałam wkładów do palety, więc niestety nie mam porównania ;)

      Usuń
  59. Cudowne kolory cieni! super post!


    będzie mi bardzo miło jeśli zajrzysz do mnie i zaobserwujesz (jeśli ci się spodoba oczywiście:)) https://pluukasiewicz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze i obserwacje. To bardzo wiele dla mnie znaczy.

Za każdy przemyślany komentarz odwdzięczam się tym samym.
Nie mam nic przeciwko wzajemnej obserwacji, pod warunkiem, że masz zamiar zaglądać na bloga i vice versa.
Jeśli obserwujesz, daj znać w komentarzu.

***

I appreciate all the comments and followers. It means the world to me.

If you leave a well-thought-out comment I am going to comment back.
I don't mind following each other, as long as you are willing to visit my blog and vice versa.
If you join to my followers, please let me know in a comment.