Dzisiaj będzie krótko, zwięźle i na temat :D Mamy środę, co znaczy, że do Świąt pozostało już niewiele, więc założę się, że i u Was trwają przygotowania, a wolnego czasu tyle co na lekarstwo. Także idę na rękę i sobie, pisząc krótszego posta, i Wam, oszczędzając czas na jego czytaniu ;) Także przejrzyjcie szybko co to ja tam znowu paznokciowego na SammyDress wynalazłam i wracajcie do obowiązków ;)
I tak, wiem, że Wigilia już niebawem, a w wielu miejscach w Polsce na ziemi leży śnieg, a termometry pokazują temperatury poniżej zera. Ale tak na dobrą sprawę to dziś jeszcze mamy kalendarzową jesień, więc gdyby ktoś był zainteresowany to zapraszam na Sammydress Fall Clothes 2017 Promotion.
Już od dłuższego czasu szukałam dobrych narzędzi do tworzenia zdobień, ale chciałam czegoś w rozsądnej cenie. W pierwszej kolejności skusiłam się na (nie zupełnie taki tani) pędzelek z Aliexpress, który wszyscy polecali. Chyba nawet pojawił się kiedyś na blogu. Ale cóż, u mnie się nie sprawdził... Ale podejrzewam, że trafiłam na jakąś felerną sztukę, bo nie wyglądał tak jak u innych.
Ale nie o tym teraz ;) Na ten zestawik zdecydowałam się głównie ze względu na jego niską cenę i piękny, kwiatowy wzór na rączkach. Stwierdziłam, że nawet jeśli się nie sprawdzą to ładnie będą się prezentowały na zdjęciach ;)
Jeszcze ich nie próbowałam, ale już teraz mogę powiedzieć, że jeden z tych cieniutkich się rozwarstwia, więc raczej się nie sprawdzi. Reszta zapowiada się ciekawie. Będę testować przy świątecznym zdobieniu ;)
Byłam go niesamowicie ciekawa. Pomyślałam, że będzie to łatwiejszy sposób na zdobienia. No cóż tu dużo pisać? Po prostu nie działa. Powinien funkcjonować na zasadzie korektorów do długopisu - potrząsamy i przyciskając malujemy. Nie wiem czy moja sztuka zaschła, zatkała się, czy może jeszcze coś innego, ale najzwyczajniej nie dozuje żadnego produktu. Od razu leci do kosza.
Żeli raczej nie używam, wolę lakiery hybrydowe. Jednak ten kolor mnie zauroczył i nie mogłam się powstrzymać. W opakowaniu wygląda przepięknie. Miałam pewne problemy z jego nałożeniem, bo najzwyczajniej nie jestem do takiej konsystencji przyzwyczajona. Utwardza się bardzo dobrze, ale krycie ma kiepskie (albo ja po prostu nie umiem się z żelami obchodzić, także chętnie przyjmę wszystkie rady). Mam też pewne zastrzeżenia co do ostatecznego wyglądu - powierzchnia żelu nie jest równa (możecie to zobaczyć na wzorniku). Ale kolor rzeczywiście robi wrażenie, więc jeżeli uda mi się wypracować dobrą technikę pracy z taką konsystencją to na pewno będę po niego sięgała.
Co myślicie o tym zamówieniu? Znacie któryś z produktów? Używacie żeli do paznokci? Czy trzymacie się hybryd? A może preferujecie tradycyjne lakiery? Macie dla mnie jakieś rady dotyczące stosowania żeli? Jak tam Wasze przygotowania do świąt? Choinka już ubrana?
~ wredna
Czytaj więcej
I tak, wiem, że Wigilia już niebawem, a w wielu miejscach w Polsce na ziemi leży śnieg, a termometry pokazują temperatury poniżej zera. Ale tak na dobrą sprawę to dziś jeszcze mamy kalendarzową jesień, więc gdyby ktoś był zainteresowany to zapraszam na Sammydress Fall Clothes 2017 Promotion.
Już od dłuższego czasu szukałam dobrych narzędzi do tworzenia zdobień, ale chciałam czegoś w rozsądnej cenie. W pierwszej kolejności skusiłam się na (nie zupełnie taki tani) pędzelek z Aliexpress, który wszyscy polecali. Chyba nawet pojawił się kiedyś na blogu. Ale cóż, u mnie się nie sprawdził... Ale podejrzewam, że trafiłam na jakąś felerną sztukę, bo nie wyglądał tak jak u innych.
Ale nie o tym teraz ;) Na ten zestawik zdecydowałam się głównie ze względu na jego niską cenę i piękny, kwiatowy wzór na rączkach. Stwierdziłam, że nawet jeśli się nie sprawdzą to ładnie będą się prezentowały na zdjęciach ;)
Jeszcze ich nie próbowałam, ale już teraz mogę powiedzieć, że jeden z tych cieniutkich się rozwarstwia, więc raczej się nie sprawdzi. Reszta zapowiada się ciekawie. Będę testować przy świątecznym zdobieniu ;)
Byłam go niesamowicie ciekawa. Pomyślałam, że będzie to łatwiejszy sposób na zdobienia. No cóż tu dużo pisać? Po prostu nie działa. Powinien funkcjonować na zasadzie korektorów do długopisu - potrząsamy i przyciskając malujemy. Nie wiem czy moja sztuka zaschła, zatkała się, czy może jeszcze coś innego, ale najzwyczajniej nie dozuje żadnego produktu. Od razu leci do kosza.
Żeli raczej nie używam, wolę lakiery hybrydowe. Jednak ten kolor mnie zauroczył i nie mogłam się powstrzymać. W opakowaniu wygląda przepięknie. Miałam pewne problemy z jego nałożeniem, bo najzwyczajniej nie jestem do takiej konsystencji przyzwyczajona. Utwardza się bardzo dobrze, ale krycie ma kiepskie (albo ja po prostu nie umiem się z żelami obchodzić, także chętnie przyjmę wszystkie rady). Mam też pewne zastrzeżenia co do ostatecznego wyglądu - powierzchnia żelu nie jest równa (możecie to zobaczyć na wzorniku). Ale kolor rzeczywiście robi wrażenie, więc jeżeli uda mi się wypracować dobrą technikę pracy z taką konsystencją to na pewno będę po niego sięgała.
Co myślicie o tym zamówieniu? Znacie któryś z produktów? Używacie żeli do paznokci? Czy trzymacie się hybryd? A może preferujecie tradycyjne lakiery? Macie dla mnie jakieś rady dotyczące stosowania żeli? Jak tam Wasze przygotowania do świąt? Choinka już ubrana?
~ wredna

