REGENERACJA TWARZY, BRWI, RZĘS I PAZNOKCI
Czyli o tym, jak sprawdziły mi się kosmetyki Regenerum

Jakiś czas temu odezwała się do mnie Pani zajmująca się marketingiem marki Regenerum z zapytaniem czy nie chciałabym przetestować kilku kosmetyków z ich oferty. Zaproponowała również możliwość wyboru produktów i głównie z tego względu zgodziłam się na współpracę.
Jak wiecie, mam spore problemy ze stosowaniem nowości, szczególnie tych, które są przeznaczone do pielęgnacji twarzy. Mam bardzo kapryśną cerę i tendencje do reakcji alergicznych. Z tego względu często odrzucam oferty współpracy, w których takowe kosmetyki miałabym wypróbować. Jednak w asortymencie tej marki zainteresowały mnie produkty do stóp, które po zimie były w kiepskim stanie.
Jakież było moje zdziwienie, gdy otrzymałam paczuszkę, a w niej dwa produkty, których testować bym nie chciała.
PS Osoba, która wygrała rozdanie, niestety się nie zgłosiła, więc TUTAJ zobaczycie kolejną osobę, która została wylosowana.


O marce słów kilka
Dermokosmetyki marki REGENERUM produkowane są przez firmę farmaceutyczną według najwyższych standardów przy wykorzystaniu doświadczenia, najnowszych technologii i nowoczesnego zaplecza badawczego. Wszystkie produkty Regenerum mają postać serum, co oznacza, że zawierają kompleks silnie skoncentrowanych składników odżywczych z wysokim stężeniem substancji aktywnych, a dzięki intensywnemu działaniu dopasowanemu do potrzeb określonego obszaru ciała, przynoszą szybsze efekty. Specjalistyczne kosmetyki apteczne REGENERUM są nie tylko niezwykle skuteczne, ale również bezpieczne i łagodne dla skóry. Ich dodatkowym atutem są często innowacyjne opakowania, które gwarantują łatwość aplikacji i przyjemność stosowania.To wszystko sprawia, że produkty Regenerum, zgodnie z hasłem PEŁNA REGENERACJA, są w stanie sprostać każdemu wyzwaniu.
Myślę, że większość z Was kojarzy tę markę. Ja, znam ją jedynie ze słyszenia. Pierwszy raz natknęłam się na nią, oczywiście, w reklamie w telewizji, jednak nie przekonała mnie do siebie na tyle, żeby sięgnąć po jakiś kosmetyk. Niemniej, ciekawa byłam, czy rzeczywiście te produkty dają takie dobre rezultaty.


Regeneracyjne serum do paznokci
Regenerum, regeneracyjne serum do paznokci to starannie dobrana kompozycja czterech składników naturalnego pochodzenia: oleju z orzeszków makadamia, oleju ze słodkich migdałów, oleju z pestek winogron oraz oleju cytrynowego, wzbogaconych witaminami A i E. Razem zapewniają intensywną, kompleksową pielęgnację płytki paznokcia oraz otaczającego naskórka.Serum do paznokci wzmacnia, nawilża i regeneruje płytkę paznokcia. Dzięki wysokiej zawartości odżywczych olejków nawet kruche i łamliwe paznokcie odzyskują naturalną elastyczność, stają się mocne, zdrowe i odporne na uszkodzenia. Dodatkowo zastosowane w preparacie witaminy A i E chronią przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych, a olejek cytrynowy wpływa na rozjaśnienie przebarwień, przywracając paznokciom naturalny i piękny wygląd.
Pojemność: 5 ml
Cena: 20,90 zł
Termin ważności: 6 miesięcy od otwarcia (lub do września 2020)

Opakowanie i skład
Na wstępie warto zaznaczyć, że produkt zamknięty jest w kartonowym opakowaniu, a do niego dołączona jest ulotka ze wszystkimi niezbędnymi informacjami i wykazem całej serii kosmetyków.
Sam preparat znajduje się w wyciskanej tubce zakończonej pędzelkiem, który ułatwia jego aplikację na paznokcie. Poza tym, jest to bardzo intuicyjny sposób ;) Osoby, które korzystają z lakierów z pewnością nie będą miały problemów z nałożeniem produktu. Aplikator dozuje odpowiednią ilość kosmetyku, a w razie potrzeby wystarczy delikatnie nacisnąć tubeczkę, aby wydobyć więcej preparatu.
Kosmetyk ma przezroczysty kolor i konsystencją przypomina olejek lub bardziej rozwodniony lakier do paznokci. Zapach jest bardzo przyjemny, ja tam wyczuwam cytrusy ;) Rozprowadza się bez żadnych problemów i szybko wchłania.
SKŁAD: Macadamia Integrifolia Seed Oil, Vitis Vinifera Seed Oil/Tocopherol, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Silica, Citrus Limon Peel Extract/Helianthus Annuus Seed Oil, Retinyl Palmitate, Tocopheryl Acetate, Caprylyl Glycol/ Glyceryl Caprylate/Ethylhexylglycerin/Parfum.


Działanie
Z wypróbowaniem tego kosmetyku musiałam troszkę poczekać, bo paczuszkę dostałam niedługo po tym, jak nałożyłam nowe hybrydy.
Moje paznokcie nie są w fatalnym stanie, jednak dwa porządnie ucierpiały, kiedy to któregoś razu nieostrożnie ściągałam lakiery. Takiego uszkodzenia żadne serum nie usunie, ale może wzmocnić płytkę i zapobiec powstawaniu kolejnych urazów. Ponadto, moje pazurki są z natury łamliwe i cienkie. 
Tego produktu nie używam jeszcze zbyt długo, ale już zauważyłam delikatną różnicę w kondycji paznokci. Są twardsze i mniej podatne na złamania. Nie jest to odporność stali, ale teraz potrzeba czegoś mocniejszego niż uderzenie w jakiś przedmiot (a w taki właśnie sposób straciłam dwa pazury przed rozpoczęciem stosowania serum).
Żadnego innego działania preparatu nie zaobserwowałam. Może zgodzę się jeszcze z tym, że gwarantuje nawilżenie płytki paznokciowej i skórek, ale nie spodziewałabym się tutaj spektakularnych efektów. Przebarwień żadnych nie miałam, więc co do tej właściwości kosmetyku wypowiedzieć się nie mogę. Ale jestem w stanie uwierzyć w zapewnienia producenta, bo wolny brzeg paznokcia jest odrobinę bielszy. Jednak, podobnie jak w przypadku nawilżenia, efekt ten zauważamy dopiero po dogłębnej analizie, na pierwszy rzut oka różnicy nie dostrzeżecie.
Moja ocena: 4/5


Regeneracyjne serum do brwi i rzęs
Regenerum serum do rzęs składa się z dwóch specjalnie opracowanych formulacji:Serum z eyelinerem do stosowania na linię rzęs zawiera odżywcze lipooligopeptydy, które poprzez stymulację cebulek rzęs, nie tylko przyspieszają ich wzrost, ale także zagęszczają i pogrubiają strukturę włosków. Dodatkowo obecny w składzie ekstrakt ze świetlika działa kojąco i łagodząco na delikatną skórę powiek. (4 ml)Serum ze szczoteczką do stosowania na całej długości rzęs. posiada w swojej formule matrykinę z prowitaminą Bs, dzięki czemu spektakularnie wydłuża rzęsy oraz skutecznie ogranicza ich wypadanie. Serum zostało także wzbogacone żelem z aloesu i witaminą E, które wnikając we włókna włosków nawilżają, uelastyczniają i dogłębnie wzmacniają rzęsy. (7 ml)
Pojemność: 4 ml + 7 ml
Cena: 37,90 zł
Termin ważności: Nie znalazłam informacji na ten temat

Opakowanie i skład
Tutaj również całość zapakowana jest w kartonowe pudełko. A sam produkt z jednej strony zakończony jest tradycyjną spiralką, a z drugiej cieniutkim pędzelkiem. Pierwszy preparat aplikujemy na brwi i na długość rzęs, natomiast drugi u nasady rzęs.
Szczoteczka jest bardzo wygodna i umożliwia równomierne rozprowadzenie preparatu na włoskach. Dodatkowo, opakowanie wyposażone jest w stoper, który ściąga nadmiar produktu z aplikatora.
Siedmiomililitrowa część kosmetyku ma mleczną barwę  i lekko wodnistą konsystencję. Zapach bardzo podobny do serum do paznokci, jednak delikatniejszy.
SKŁAD: Serum nr 1 z eyelinerem: Aqua, Propylene Glycol, Glycerin / Myristoyl Pentapeptide-17, Glycerin / Myristoyl Hexapeptide-16, Phenoxyethanol / Ethylhexylglycerin, Glycerin / Euphrasia Officinalis Extract, Acrylates / C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Disodium EDTA, Sodium Hydroxide.
Serum nr 2 ze szczoteczką: Aqua, Propylene Glycol, Glycerin / Panthenol / Biotinoyl Tripeptide-1, Polyacrylamide / Hydrogenated Polydecene / Laureth-7, Aloe Barbadensis Leaf Juice Methylchloroisothiazolinone / Methylisothiazolinone, Phenoxyethanol /Ethylhexylglycerin, Acrylates / C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Disodium EDTA, Tocopherol, Sodium Hydroxide.


Działanie
Od razu powiem, że kosmetyk wypróbowałam jedynie na brwi. W moim przypadku, okolica oczu jest tak wrażliwa, że na taki produkt, najprawdopodobniej, zareagowałaby reakcją alergiczną. Gdybym wiedziała, że marka Regenerum chce wysłać mi do testów właśnie ten produkt to nie zgodziłabym się na współpracę. Nie mam zamiaru ryzykować zdrowia dla wypróbowania kosmetyku, którego efekt będzie widoczny jedynie wtedy, kiedy będzie stosowany. Może kiedyś się odważę, wtedy na pewno dam Wam znać, ale na razie skupimy się tylko na brwiach ;)
Na tym polu serum sprawdza się całkiem dobrze. Moje, z natury rzadkie i jaśniutkie, włoskizagęszczone i delikatnie przyciemnione. Wciąż nie wyglądają tak, abym nie musiała ich wypełniać, ale dla mnie każda poprawa w tej kwestii to ogromny postęp. Zazwyczaj wyglądam jak człowiek bez brwi :D Teraz, kiedy światło nie świeci zbyt mocno, można powiedzieć, że coś tam nad tymi oczami mam ;) Ciekawa jestem jak ta końcówka sprawdziłaby się na długości rzęs, więc może przy okazji dłuższego wolnego przetestuję ją w tym celu, wiecie, tak żeby nie straszyć ludzi, jeśli spuchną mi oczy (a zdarzało się to bardzo często przy reakcjach alergicznych). 
Moja ocena: 3+/5


Regeneracyjne serum do twarzy
Peptydy matrykinowe przyspieszają odnowę komórek skóry i przywracają jej zdolności regeneracyjne. Matrykiny pobudzają produkcję kolagenu, fibronektyny i kwasu hialuronowego, zapewniając zmniejszenie powierzchni i głębokości zmarszczek.Ekstrakt z nasion soi intensywnie odżywia i wygładza skórę oraz działa przeciwstarzeniowo. Posiada silne właściwości nawilżające, przeciwutleniające i przeciwrodnikowe. Ponadto izoflawony sojowe (fitoestrogeny) poprawiają jędrność skóry, a także redukują wydzielanie sebum.
Pojemność: 50 ml
Cena: 28,90 zł
Termin ważności: październik 2019

Opakowanie i skład
No i znów, kosmetyk zapakowany jest w kartonik i, podobnie jak serum do paznokci, zamknięty jest w tubce, jednak tutaj zakończony aplikatorem z pompką. Jeśli czytacie mojego bloga, to wiecie, że bardzo lubię takie rozwiązania ;) Są poręczne, praktyczne i dozują odpowiednią ilość produktu. Sam kosmetyk jest dosyć gęsty i ma białą barwę. Przy rozsmarowywaniu czuć jego bogatą formułę, jednak produkt wchłania się dosyć szybko. Jeżeli chodzi o zapach to ten odstaje od reszty produktów, które dzisiaj przedstawiłam. I wydaje mi się, że jest najmniej przyjemny, chociaż do kategorii brzydkich też bym go nie zaliczyła. Zazwyczaj nie mam problemu z określeniem składowych woni, jednak tutaj nie mam bladego pojęcia czym to pachnie :D
SKŁAD: Aqua, Synthetic Wax, Coco-Caprylate, Glycerin, Butyl Methoxydibenzoylmethane, Ethylihexyl Triazone, Methyl Methacrylate Crosspolymer, Octocrylene, Homosalate, Cetearyl Olivate, Cetearyl Alcohol, Cetyl Palmitate, Sodium Polyacryloyldimethyl Taurate, Phenoxyethanol, Butylene Glycol, Sorbitan Palmitate, Hydrogenated Polydecene, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Glycine Soja Seed Extract, Sorbitan Oleate, Carbomer, Polysorbate-20, Palmitoyl Oligopeptide, Palmitoyl Tetrapeptide-7, Alcohol, Onopordum Acanthium Rower/Leaf/ Stem/Extract, Mica, Polymethyl Methacrylate, Trideceth-10, Tocopherol, Xanthan Gum, Ethythexylglycerin, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Parfum, CI 77891.


Działanie
Ten kosmetyk to największa zagadka tego posta :D Większość zapewnień producenta jest spełnionych, jednak sam raczej do ulubieńców nie trafi (choć nigdy nie wiadomo). Ale po kolei. Po aplikacji, serum szybko się wchłania i pozostawia na skórze matowe wykończenie - dzięki temu sprawdzi się również jako baza pod makijaż. Nie zauważyłam jednak, aby wypełniał pory lub przyczyniał się do ich zwężenia, także jeśli chcieliście znaleźć zamiennik Porefessional, to raczej to serum Was nie zadowoli. 
Intensywnego nawilżenia i odbudowy naskórka nie zanotowałam. Cera stała się troszkę delikatniejsza i bardziej miękka, ale to nie była aż tak dogłębna pielęgnacja, jakiej się spodziewałam. Dlatego też bardzo zdziwiłam się, że kosmetyk mnie zapchał... Mam suchą cerę, więc nie zdarza się to zbyt często, zazwyczaj tylko przy tłustych, ciężkich kremach. Dlatego też po tygodniu regularnego stosowania musiałam go odstawić. 
Teraz chcę do niego powrócić, ale aplikować raz, maksymalnie dwa razy w tygodniu. Ale po co w ogóle miałabym dawać mu drugą szansę? Ano, dlatego, że bardzo pozytywnie zaskoczyło mnie jego działanie napinające skórę. Już po tak krótkim czasie stosowania delikatnie spłycił moje zmarszczki.
Moja ocena: 3-/5 


Podsumowując...
Żałuję, że nie dostałam produktów, które naprawdę chciałam przetestować. Jednak, nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem. Myślę, że wszystkie trzy kosmetyki wykorzystam. Może nawet kiedyś się przemogę i wypróbuję część serum do nasady rzęs. Z preparatu do paznokci i brwi jestem zadowolona, jednak nie wszystkie obietnice producenta zostały spełnione. Kosmetyk do twarzy zaskoczył mnie właściwościami napinającymi skórę, ale z drugiej strony mnie zapchał. Myślę, że to taka trójka na mocną trójkę ;)
Średnia ocena: 3+/5

Znacie markę Regenerum? Jakie produkty z oferty firmy mieliście okazję próbować? Jak się Wam sprawdziły? A może mieliście któreś z tych ser? Co o nich sądzicie? A może jeszcze nie znacie asortymentu marki? Zachęciłam Was do zapoznania się z nim? Czy jednak zostaniecie przy swoich ulubieńcach?

~ wredna

43 komentarze:

  1. Kurcze szkoda, że inne kosmetyki wybrałaś a inne ci przesłali...może paczka powinna trafić do kogoś innego a twoja przez przypadek trafiła w ręce kogoś innego? :) serum miałam i fajnie się u mnie sprawdziło :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę, że serum do paznokci dobrze się sprawdzi własnie po ściągnięciu hybryd, tak aby w jakikolwiek sposób odbudować płytkę. No i jakby nie było - pomóc może każdej kobietce :) Serum do twarzy - plus za napięcie, ale minus jednak za zapychanie. Bo stosować można rzadziej, ale ciekawe czy efekt będzie taki sam jak teraz. daj znać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dam znać ;) Albo w ulubieńcach, albo w którymś denku ;)

      Usuń
  3. Miałam serum do paznokci z tej firmy i się nie sprawdziło :/ Ale mile wspominam odżywkę do rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Słyszałam o tych kosmetykach, ale widzę, że nie są jakieś wybitne i wow. Takie średniaki. Szkoda, że nie dostałaś tych produktów, które naprawdę chciałaś. Wtedy pewnie byłabyś bardziej zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  5. serum do rzęs i brwi mnie zainteresowało, pracując w drogerii było ono bestsellerem! Również wiele pań kupowało krem do rąk tej marki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kremu do rąk jestem ciekawa, bo wciąż szukam swojego ideału w tej kategorii ;)

      Usuń
  6. Kojarzę tę markę, ale sama jej nie stosowałam. Za to moja przyjaciółka jest bardzo zadowolona z serum do rzęs i bardzo je sobie chwali :) Szkoda, że firma nie do końca wywiązała się z ustaleń i nie dostałaś tego, co najbardziej chciałaś sprawdzić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani, z którą się kontaktowałam przyznała, że zaszła jakaś pomyłka i zaproponowała dodatkową wysyłkę produktów, które chciałam przetestować ;)

      Usuń
  7. Nie lubię tej marki. U mnie zazwyczaj się nie sprawdza, więc przestałam w nią inwestować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W moim przypadku to pierwsza przygoda z tą marką. Ogólnie nie jest źle, ale nie wiem czy skuszę się na kolejne opakowania i inne kosmetyki.

      Usuń
  8. Jakos nigdy nie kusily mnie kosmetyki tej marki

    OdpowiedzUsuń
  9. nie korci mnie ta marka jakoś:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam te markę, podobnie jak Ty, z reklam w telewizji. :D Jednak nie używałam ich kosmetyków. Serum do paznokci wydaje się być fajne, chociaż cena niezbyt zachęca. Podoba mi się sposób aplikacji- pędzelek. Miałam kiedyś podobny produkt, tylko z innej firmy. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Biorąc pod uwagę, że reklamy z regenerum wyskakiwały prawie z lodówki (pełno ich było i irytowały strasznie), trudno tej marki nie znać. Żeby za tym jeszcze szła wysoka jakość i genialne działanie...
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Stosowałam kiedyś regenerum do paznokci. Przynosił super efekty ! :)
    Jestem mega ciekawa tego kremu do rąk.

    Ja już Cię obserwuję i będę zaglądać częściej :) Zapraszam do mnie: https://lukaaajs.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam okazję używać szamponu i odżywki i byłam zadowolona z efektu Ale nie były wydajne

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo słabe, że Twój wybór produktów okazał się być brakiem wyboru... tak się nie robi :/
    Miałam kiedyś to serum do rzęs, ale było bez szału i zniechęciło mnie do innych tego typu produktów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani, z którą się kontaktowałam, przeprosiła za pomyłkę i zaproponowała dodatkową wysyłkę produktów, które chciałam przetestować ;)

      Usuń
  15. Słyszałam o tej firmie, ale nic nie testowałam :)
    Mój blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja w sumie nie stosowałam jeszcze nic z regenerum :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com/2018/06/motyw-kwiatow-na-torebce.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie używałam jeszcze niczego z tej marki..

    OdpowiedzUsuń
  18. Mimo wszystko ja najchętniej wypróbowałabym serum do brwi i rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że mogłoby się sprawdzić ;) Na brwiach efekt widać ;)

      Usuń
  19. Kilka razy już słyszałam o produktach z tej firmy, ale jeszcze nie miałam okazji ich wypróbować... i raczej tego nie zrobię :D Jakoś nie przepadam za kosmetykami na te partie :D
    Jedyne co mnie interesuje, to zapach, myślę, że mogłabym się z nim polubić :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Słyszałam o tej marce, ale jakoś nie umiałam jej zaufać. Chociaż planowałam kupić sobie serum do rzęs (mnie na szczęście chyba by nie uczyliło). Teraz zastanawiam się nad paznokciami, ale raczej wypróbuję coś lepszego niż to.

    Pozdrawiam i zapraszam:
    Biblioteka Feniksa

    OdpowiedzUsuń
  21. Znam marke i interesuje mną i produkt do rzęs i paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że oba warto spróbować ;) A nuż się u Ciebie sprawdzą ;)

      Usuń
  22. Też na razie znam tą markę tylko ze słyszenia nie używałam jeszcze nic tej firmy,najbardziej ciekawi mnie to serum do brwi i rzęs. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Odpowiedzi
    1. Wieczorem wybieram się na Lato Teatralne w moim mieście, a wcześniej jakieś przydomowe sprawy :D Ciasto upiec, posprzątać, ogarnąć blogowe sprawy :D

      Usuń
  24. Would love to try the eyebrow serum! Looks great. I've never tried one before.

    www.fashionradi.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Znam tylko serum do paznokci, całkiem niezłe było, ale bez szaleństw ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie takie mam odczucia co do tego serum ;) Używam, bo wzmacnia pazurki i nie będą mi się tak łamały, ale raczej po kolejne opakowanie nie sięgnę ;)

      Usuń
  26. Kiepsko, że dostałaś zupełnie coś innego niż sądziłaś że dostaniesz. Taki kot w worku w przypadku kosmetyków to coś strasznego. Markę znam, ale rzadko coś z niej używam :) Świetna recenzja kochana!
    Wysłałam do ciebie maila, proszę sprawdź czy doszedł i czy wszystko jest ok, ponieważ mój onet ostatnio szwankuje i lubi wysyłać puste maile bez treści :D
    Pozdrawiam cieplutko myszko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mail doszedł, wszystko jest okay ;) Już nawet na niego odpisałam ;) Cieszę się, że w końcu ktoś rzeczywiście na bloga zagląda ;)

      Usuń
    2. Kochana, przecież wiesz, że jestem stałym czytelnikiem! Może nie zawsze uda mi się skomentować każdy wpis, ale zaglądam regularnie i wszystko czytam :)

      Usuń
    3. Dlatego też bardzo się cieszę, że nagroda powędruje właśnie do Ciebie ;)

      Usuń
  27. Regenerum miałam serum do panokci. Nie wiem czy mi pomogło, czy zmiana diety poprawiła ich kondyję.

    OdpowiedzUsuń
  28. Czyli akurat te produkty wypadły średnio :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te produkty są jak najbardziej w porządku, ale nie ma rewelacji ;) Po tych głośnych reklamach spodziewałam się świetnych efektów, te są dobre, ale nie oszołamiające :D

      Usuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze i obserwacje. To bardzo wiele dla mnie znaczy.

Za każdy przemyślany komentarz odwdzięczam się tym samym.
Nie mam nic przeciwko wzajemnej obserwacji, pod warunkiem, że masz zamiar zaglądać na bloga i vice versa.
Jeśli obserwujesz, daj znać w komentarzu.

***

I appreciate all the comments and followers. It means the world to me.

If you leave a well-thought-out comment I am going to comment back.
I don't mind following each other, as long as you are willing to visit my blog and vice versa.
If you join to my followers, please let me know in a comment.