KUPIŁAM, WYGRAŁAM, DOSTAŁAM #5
Kilka nowości i jeden stały bywalec

Ostatnio w mojej kosmetyczce pojawiło się kilka nowości, więc stwierdziłam, że warto napisać kolejny post z haulem. Dziś będzie jeden stały bywalec, kilka zupełnie dla mnie nowych kosmetyków i kilka, o których dziś jedynie wspomnę, a na blogu będą miały jeszcze swoje pięć minut. Mam nadzieję, że Was nie zanudzę i może któreś z prezentowanych przeze mnie produktów wpadną Wam w oko, albo podzielicie się ze mną swoją opinią na temat tych, których jeszcze nie miałam okazji wypróbować ;)


Revlon, Colorstay
Kultowy produkt, którego w mojej kosmetyczce jeszcze nie było. Zawsze go omijałam z powodu jego mocnego krycia. Zazwyczaj sięgam po lżejsze podkłady. Jednak teraz, gdy do stosowania na co dzień odkryłam minerały, a zbliżają mi się dwa wesela, postanowiłam go przetestować. Jeszcze nie miał swoich pięciu minut ;) Ale na pewno na blogu pojawi się recenzja. Wybrałam kolor 150 Buff, wersję dla cery tłustej i mieszanej. Trochę się obawiam, że będzie zbyt matujący, ale ten sam odcień dla cery normalnej i suchej ma odcień, który mi nie odpowiada. Najwyżej zmieszam go odrobinę z True Match ;)


Ardell, Lash Grip
Pierwszy w mojej kolekcji klej do rzęs ;) Jak się możecie domyślić, sztucznych jeszcze nigdy nie nosiłam. Ale zamierzam na wspomnianym wcześniej weselu je wypróbować ;) Oczywiście, wcześniej jeszcze kilka razy spróbuję zaaplikować rzęski, bo wiadomo, że trzeba nabrać trochę wprawy ;) Myślę, że i jego recenzja mogłaby się pojawić, jeśli ktoś z Was byłby zainteresowany ;)


Collection 2000, Lasting Perfection
Ten korektor przewijał się na moim blogu już wiele razy ;) Jest to właśnie ten stały bywalec. Ostatnio pojawił się w denku, więc normalnym jest, że występuje również w haulu ;) Jak kończę jedno opakowanie to kolejne już mam w zapasie ;) Jedyny korektor, który zadowala mnie swoim kryciem, a przy tym jest przystępny cenowo ;) Pełnej recenzji na blogu jeszcze nie było, ale jeżeli bylibyście zainteresowani to może się pojawić ;) Używam go już tak długo, że mogę o nim co-nieco powiedzieć / napisać ;)


Revers Cosmetics, Eyeshadow Lavien
Dzisiaj o nich jedynie wspominam, bo planuję posta, w którym zobaczycie te maleństwa w akcji ;) Na razie zdradzić mogę tyle, że byłam pozytywnie nimi zaskoczona ;) Także, jeżeli jesteście ich ciekawi to, jak to się z angielska mówi, stay tuned :D


Revers Cosmetics, Long Vitalash
Produkt, który do złudzenia opakowaniem przypomina mi Long 4 Lashes :D On też jeszcze czeka na swoją kolej. Nie zaczęłam jeszcze testów, bo mam cerę i oczy skłonne do uczuleń na tego typu produkty, więc musi sobie jeszcze poleżeć, bo na razie mam kilka ważnych większych imprez i nie chciałabym nagle obudzić się ze spuchnięta buzią, a już się tak zdarzało ;) O nim też na blogu jeszcze przeczytacie ;) Najprawdopodobniej w oddzielnej recenzji ;)


Revers Cosmetics, Eyebrow Corrector
Według producenta jest to produkt 3w1: henna, maskara i korektor. Oczywiście wszystkie trzy przeznaczone do brwi ;) Na opakowaniu dostajemy również informację o tym, że kosmetyk zawiera keratynę ;)
Mój kolor to 01 Light Brown i stanowi on najjaśniejszy odcień w dostępnej gamie. Do wyboru mamy jeszcze 02 Dark Brown i 03 Black. Pojemność opakowania wynosi 12 ml.
INGREDIENTS: Aqua, Glycerin, Panthenol, Acrylates/Acrylamide Copolymer, Paraffinum Liquidum, Carboner, VP/VA Copolymer, Alcohol denat., Saccharum Officinarum Roots Extract, Panicum Miliaceum Semen Extract, Arginine, Sanicula Europaea Herbal Extract, Proline, Ascorbic Acid, Malic Acid, Alanine, Phenethyl Alcohol, Rosmarinic Acid, Serine, Triethanolamine, Phenoxyethanol, Hydrolyzed Keratin, Ethylexylglycerin, Disodium EDTA, Polysorbate-85, [+] Cl 77891 (dwutlenek tytanu), Cl 77492 (wodorotlenek żelaza), Cl 77491 (tlenek żelaza), Cl 77288 (tlenek chromu zielony), Talc. 
Kosmetyk będzie odpowiedni dla osób, które szukają delikatnego podkreślenia brwi na co dzień. Polecam raczej dla tych, którzy mają ładne naturalne włoski i chcą je jedynie delikatnie przyciemnić. U mnie korektor ten niestety się nie sprawdzi, bo ja nie wyobrażam sobie uzupełnienia moich luk w brwiach. 
Spiralka jest malutka, więc bez problemów można nią precyzyjnie zaaplikować kosmetyk. Ładnie też radzi dobie z rozczesaniem i rozdzieleniem włosków. Moim zdaniem, jednak, nabiera troszkę za dużo produktu, radziłabym pozbyć się jego nadmiaru przed użyciem ;) Ma dosyć wodnistą konsystencję, dzięki której płynnie się go nakłada. Wysycha na mat i utrzymuje się cały dzień.
Jeżeli chodzi o dostępność to znalazłam go jedynie na perfumerianiebieska.pl w cenie 7,50 zł.


Revers Cosmetics, Vivat Mat Liquid Lipstick
Pomadka w, bardzo modnej ostatnio, płynnej formie. Na opakowaniu nie mamy informacji dotyczącej składu kosmetyku, nie znalazłam jej też na stronie Revers Cosmetics. Producent pisze o niej tak:
VIVAT MAT Liquid Lipstick, Pomadka w płynie pozwalająca uzyskać spektakularny efekt wyraziście matowych ust. Dzięki kremowej konsystencji pomadkę nakłada się gładko jak błyszczyk, zapewniając ultramatowy, kryjący efekt. VIVAT MAT delikatnie spulchnia usta dzięki czemu stają się one pełniejsze, a ich matowy kolor pozostaje na długi czas intensywny i nasycony. Matowe, pełne usta. Efekt wysokiego poziomu krycia.
Mój kolor to 07, a pojemność pomadki wynosi 5 ml.
Odcień całkiem ładny, określiłabym go jako typowy mauve/nude. Idealnie zgrywa się z konturówką Essence Satin Mauve.
Bardzo eleganckie opakowanie skrywa aplikator typowy dla błyszczyków i pomadek w płynie. Kosmetyk ma kremową formułę, która rzeczywiście gładko się nakłada. Jednak mam pewne zastrzeżenia jeżeli chodzi o równomierność nakładania produktu. Trzeba troszkę nad nim popracować, aby uzyskać jednolity efekt.
Pomadka długo wysycha, ponad 5 minut, i moim zdaniem nie jest to ultramatowy efekt. Określiłabym go raczej jako satynę. Znam bardziej matowe pomadki.
Jeżeli chodzi o jej trwałość to ze mną pozostała przez jakieś 3 godziny (nie nakładałam pod nią konturówki). Do najtrwalszych nie należy, ale bardzo ładnie schodzi. Nie wiem czemu, ale spodziewałam się, że będzie zostawiała nieestetycznie zabarwione suche skórki, ale nic z tych rzeczy. Mam wrażenie, że delikatnie barwi usta, dzięki czemu granica między miejscami, w których pomadka jeszcze jest, i tymi, w których już się "zjadła", jest mniej widoczna.
Kupicie ją na frocus.pl za 6,99 zł.


Dorzucam jeszcze swatche korektora do brwi i pomadki (już zaschniętej).


Macie któreś z tych produktów? Lubicie? A może u Was się nie sprawdziły? Czy tylko ja tak długo zwlekałam z przetestowaniem kultowego Colorstay? A może chcielibyście zobaczyć szczegółową recenzję którejś z przedstawionych przeze mnie rzeczy?

~ wredna

78 komentarzy:

  1. Fantastic post!
    Kisses :)
    Soslu Badem by Dilek

    OdpowiedzUsuń
  2. Very interesting post! Thanks for sharing! 👌👌👌

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię revlona i obecnie używam, ale staram się z nim nie przesadzać :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomadka ma piękny kolor. Ciekawa jestem tego produkty 3 w 1 do brwi 😊 Ostatnio bardzo zaprzyjaźniłam się z pomadą od RIMMEL 😊
    www.rinroe.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta pomadka mnie bardzo ciekawi, ma śliczny kolorek <3
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  6. Podkład z Revlonu to jeden z najlepszych na rynku. Super krycie. :)

    Pozdrawiam!
    kwiatki-wariatki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne nowości, niestety nie znam żadnego z produktów, ale chętnie o nich poczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podkład z Revlonu używałam kiedyś namiętnie, codziennie. teraz na szczęście nie potrzebuję już takiego krycia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na co dzień na pewno nie będę po niego sięgała ;) Kupiłam z myślą o większych wyjściach ;) I nie ze względu na jego krycie a kolor ;)

      Usuń
  9. Klej do rzęs również stosowałam :)

    Pozdrawiam serdecznie,
    Karolina [blog]

    OdpowiedzUsuń
  10. fajny post, kosmetyki wydają być się bardzo dobre
    obserwujemy?
    https://paolciapolcia16.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Zainteresowała mnie ta odżywka przypominająca Long4Lashes :) Jestem ciekawa czy działa podobnie :) Tez bym się bała uczulenia albo podrażnienia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że jak dobrze tę odżywkę przetestuję to pojawi się jej recenzja. Niestety do Long 4 Lashes jej nie porównam, bo tamtej nie próbowałam.

      Usuń
  12. Love your amazing post dear ! ^_^
    I'm following you, how about to follow me back? I would be glad and we can become good blog friends? ♥
    www.limitededitionlady.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię podkłady Revlon :) Są świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Revlonu używam od dluzszego czasu- dla mnie jest idealny, bo ja zawsze mialam cerę tłustą i z problemami, więc mi odpowiada to krycie, przy czym nie roluje się i nie trzeba go poprawiać w ciągu dnia- a to dla mnie duże udogodnienie :)

    A jeśli chodzi o matowe pomadki, to mega matową kupiłam jakiś czas temu w Inglocie- i jest na prawdę mega!! trwała, nie zjadasz jej i długo się trzyma :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to tą pomadką z Inglota może zainteresuję się na wesele koleżanki ;)

      Usuń
  15. Ah ten revlon! jest dla mnie idealny!! uzywam juz od dwoch lat ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie używałam żadnego z przedstawionych przez Ciebie kosmetyków. Ta pomadka ma śliczny odcień, jestem ciekawa jak prezentuje się na ustach. :) Super było by przeczytać recenzję tego serum do rzęs. Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Faktycznie opakowanie odżywki wygląda jak Long4Lashes :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja również dostałam kosmetyki od Revers i właśnie piszę o nich post :D

    Mój blog, zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  19. Jestem ciekawa produktu do brwi:) Pomadka ma śliczny kolor:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Za tę cenę warto wypróbować, jeśli nie musisz mocno uzupełniać brwi ;)

      Usuń
  20. Ciekawe produkty :) Najbardziej interesuje mnie podkład do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również ;) Jego najbardziej nie mogę doczekać się, żeby użyć ;) No i kleju do rzęs, którego właśnie robię test alergiczny :D

      Usuń
  21. Uwielbiam ten korektor z collection <3

    OdpowiedzUsuń
  22. Żadnego z tych cudeniek nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajne produkty ! <3
    Zapraszam do siebie kochana <3
    stay-possitive.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Kolor pomadki cudo!
    Jestem bardzo ciekawa tej odżywki do rzęs, nie używałam tej Long4Lashes ale słyszałam, że są po niej super efekty. Oby ta dawała podobne :) no i oby Cię nie uczuliła!

    Fajny, przyjemny post :)

    OdpowiedzUsuń
  25. dla mnie revlon jest za ciężki

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie wiem dlaczego, ale ten klej do rzęs mnie przeraża :D Long Vitalash mnie interesuje, jestem ciekawa jego efektów... Ciekawe czy rzeczywiście wydłuży Ci rzęsy :D Ta pomadka bardzo ładnie wygląda, chociaż ja ostatnio stawiam na brązy :) Słabo u niej z trwałością, więc z pewnością nie jest dla mnie... Teraz mam pomadkę w płynie z Bell i potrafi się utrzymywać baardzo długo! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak będziesz chciała mieć sztuczne rzęsy na weselu M. to będziesz musiała się tego kleju przestać bać ;p Serum możesz wypróbować sama ;) I ta pomadka z Bell rzeczywiście jest bardzo fajna ;)

      Usuń
  27. revlon jest moim ulubieńcem od kilku lat:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Zauważyłam, że kosmetyki Revers robią ostatnio furorę w internetach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Młoda marka chce zyskać rozgłosu i wyrobić sobie renomę ;) Moim zdaniem, stosunek cena/jakość wypada na plus ;)

      Usuń
  29. Miałam Revlona na weselu i sprawdził się świetnie. Będziesz zadowolona:)
    Reszty nie miałam. Jestem ciekawa jak ta pomadka Ci się sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomadka to taki średniaczek ;) Ma ładny kolor, jest komfortowa na ustach, ale nie jest w stu procentach matowa i nie utrzymuje się zbyt długo ;) Ale za to ładnie schodzi z ust ;)

      Usuń
  30. nic z tych rzeczy nie mialam, więc nic powiedzieć nie mogę :) miłych testów!

    OdpowiedzUsuń
  31. Nic nie miałam z tych rzeczy, tz. miałam podkład revlon, ale użyłam go dokładnie jeden raz i wydał mi się zbyt ciężki, więc szybko oddałam go dalej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie na co dzień też pewnie byłby za ciężki ;) Nawet na wesele myślę nad zmieszaniem go z jakąś bazą rozświetlającą ;)

      Usuń
  32. Świetne kosmetyki, ciekawi mnie pomadka VIVAT MAT :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Pomadka ma na prawdę śliczny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Pisz jak ten klej bo musze swoj wymienic:)

    Buziaki:*
    WWW.KARYN.PL

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedługo go wypróbuję i pewnie jakaś recenzja się pojawi ;)

      Usuń
  35. U mnie podkład Revlonu niestety się nie sprawdził :/ Chociaż odcień miał naprawdę idealnie dopasowany do mojej karnacji.

    OdpowiedzUsuń
  36. Super! Naprawdę ciężko się oprzeć tym różnościom.
    Rewelacyjnie się prezentują te nowości.
    Chyba powrócę do Colorstay.
    Pozdrawiam ciepło! :) Megly (Megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
  37. Kolor pomadki jest naprawdę cudowny! ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Sporo tego! :) Ja tego sławnego Revlona też nigdy nie miałam i pewnie się na niego nie skuszę :P innych nowości również nie znam;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Swoją drogą wszystko wydaje się być ciekawe :) Ale njbardziej ciekawi mnie ten podkład i czekam na jego recenzje ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak tylko go dobrze przetestuję to się recenzja pojawi ;) Najprawdopodobniej pod koniec sierpnia, bo wtedy mam idealną okazję do poddania go ciężkiej próbie :D

      Usuń
  40. Nie miałam okazji ani jednego z tych produktów wypróbować. Raczej w temacie kosmetyków dobra nie jestem, dlatego jak już mam swojego stałego ulubieńca, to w kółko go kupuję :) Chętnie przeczytałabym twoje recenzje, może przekonałabym się do zakupów czegoś innego, czegoś czego w kosmetyczce jeszcze nie miałam :) Miłego testowania! A i koniecznie napisz coś o tych rzęsach! Bardzo mnie to ciekawi :)
    pozdrawiam cieplutko myszko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzęsy pewnie będziecie mogli zobaczyć w akcji ;) Planuję zrobić jakiś pierwszy makijażowy post ;)

      Usuń
    2. Czekam na niego z niecierpliwością <3

      Usuń
  41. Świetne produkty. Najbardziej zaciekawiła mnie ta pomadka. :)
    ohmylifex.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  42. Revlon uwielbiam a Revers testuje.
    Piękne zdjęcia, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  43. Bardzo chętnie spróbowałabym korektora :) Jeszcze go nigdy nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo polecam, jeśli szukasz czegoś mocniejszego ;)

      Usuń
  44. Rzeczywiście troszkę tych cudeniek się nazbierało :)
    Ten pierwszy podkład znam od moich koleżanek i z innych blogów i wiele osób sobie go wychwala. Mam nadzieję, że u Ciebie również będzie pozytywnie :)
    Powodzenia z przyklejaniem rzęs! :D
    Dobrze, że z kolejnych dwóch kosmetyków jesteś zadowolona, ale to nie dla mnie. Ale chętnie poczytam recenzje ;)
    Long Vitalash - jestem mega go ciekawa.
    Produkt do brwi ciekawy, jednak ja nic ze swoimi nie robię, ale jak ktoś chce delikatnie podkreślić to jasne ;)
    Pomadka wydaję się być super i ten piękny kolorek! Szkoda, jednak, że jest dość nie trwała i długo wysycha :/

    OdpowiedzUsuń
  45. Podkład bardzo chce wypróbować, jak tylko skończę swoje zapasy to po niego siegam ale w wersji dla suchej skory, zobaczymy jak się sprawdzi :D
    Mój blog - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  46. o tym podkładzie słyszę dość często :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też słyszałam i w końcu postanowiłam go wypróbować ;)

      Usuń
  47. Sporo tego, a ja nie miałam żadnej z Twojej nowości. Niektóre wręcz należą do kategorii "(Nieliczne) Kosmetyki, Jakich Nie Używam" (np. płynny podkład, sztuczne rzęsy, odżywka do tych prawdziwych).

    OdpowiedzUsuń
  48. O mam ten żel na brwi !!! Jest świetny :* Mój ulubiony :) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  49. Bardzo fajne produkty, ciekawe uwagi ;) Zaciekawilas mnie marka Revers !

    Pozdrawiam ! :* Moszovska

    OdpowiedzUsuń
  50. Kompletnie nie znam marki Revers. Po raz pierwszy czytam o niej u Ciebie. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  51. Nie znam tej marki, jak i jej produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Przyznam szczerze, że nie znam tych produktów, nawet kultowego podkładu z Revlon. Słyszałam o nim oczywiście, ale nigdy go nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja dopiero ostatnio się na niego skusiłam ;) I powiem szczerze, że po pierwszych testach jakoś mnie nie zachwycił...

      Usuń
  53. Ja nie znam żadnego z tych produktów, ale ja jakoś w makijażu nie siedzę, więc nic dziwnego :) Kolorek pomadki bardzo ładny :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Korektor Collection:) Świetny produkt w niskiej cenie:)

    OdpowiedzUsuń
  55. Nie znam zadnego z tych produktow.

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja też jeszcze nie próbowałam Colorstaya, więc nie się nie martw. Nie jesteś ostatnią osobą na ziemii, która ma w zamiarze się nim zająć bliżej. A przyznam, że jestem ciekawa, co o nim napiszesz :)

    OdpowiedzUsuń
  57. O rany, bardzo fajny prezent. Widać można wymyślić coś kreatywnego i nie trzeba za tym biegać. Jesteś kolejną osobą, która pisze o weselu. Zazdroszczę! U mnie póki co cisza a chętnie bym sie przeszła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O jejku. Coś mi bloger poszalal i nie pod tym tekstem wrzucił komentarz.

      Usuń
  58. Niestety nic nie znam ;) miłego testowania!

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze i obserwacje. To bardzo wiele dla mnie znaczy.

Za każdy przemyślany komentarz odwdzięczam się tym samym.
Nie mam nic przeciwko wzajemnej obserwacji, pod warunkiem, że masz zamiar zaglądać na bloga i vice versa.
Jeśli obserwujesz, daj znać w komentarzu.

***

I appreciate all the comments and followers. It means the world to me.

If you leave a well-thought-out comment I am going to comment back.
I don't mind following each other, as long as you are willing to visit my blog and vice versa.
If you join to my followers, please let me know in a comment.