USTA GOTOWE NA LATO Z EVELINE
Bierzmy pod lupę produkty do ust

Wciąż nie mogę uporać się z ogromną paczuchą, którą dostałam od marki Eveline. Dzisiaj na (nie)szczęście będzie ostatnia porcja kosmetyków z tej torebki. Z racji tego, że moje usta zazwyczaj pozostawiam naturalne i najczęściej używanym przeze mnie kosmetykiem w tej strefie jest balsam, to tę część postanowiłam pozostawić na koniec. Z tego też względu dziś będzie raczej krótko. Wszystkie produkty powędrują w świat, więc raczej recenzji się nie spodziewajcie. To będzie raczej krótki przegląd ;) Może znajdziecie coś dla siebie ;)


O marce słów kilka
Już od 30 lat dostarczamy kosmetyki naszym klientom w Polsce i za granicą. Zaufanie konsumentów zyskaliśmy dzięki polityce wysokiej jakości  oraz innowacyjności.Kluczem do pielęgnacji urody jest  odpowiedni dobór kosmetyków. Tworząc produkty sygnowane marką Eveline Cosmetics pamiętamy o różnorodnych potrzebach naszych konsumentek. Wiemy, ze zasługujecie na wysoką jakość, atrakcyjny design i komfortową cenę. To dla Was i wspólnie z Wami odkrywamy sekrety naturalnego piękna.
Marka Eveline ma w swojej ofercie szeroki wachlarz kosmetyków kolorowych, począwszy od baz pod makijaż, podkładów i pudrów, przez cienie do oczu, kredki i eyelinery, aż po pomadki i mgiełki utrwalające. Dodatkowo, producent posiada ogromny asortyment z działu pielęgnacji oraz manicure.


Zestaw do makijażu ust  Oh!my LIPS to  idealnie dobrany komplet kosmetyków do makijażu ust: płynna matowa pomadka i konturówka w tym samym kolorze.
Formuła, bogata w witaminę E i  kompleks MOIST-IN COLOUR SYSTEM™, zapewnia optymalny poziom nawilżenia.Długotrwała, nasycona mikro-pigmentami receptura pomadki zapewnia ustom doskonałe krycie na wiele godzin.Wygodny aplikator gwarantuje równomierne rozprowadzenie pomadki, nadając makijażowi  perfekcyjne, matowe wykończenie w kilka sekund.Innowacyjna konturówka, o gładkiej, kremowej formule pozwala na precyzyjne modelowanie i idealne podkreślenie linii ust oraz wypełnienie konturu kolorem.Pomadka w płynie gwarantuje perfekcyjne, pełne krycie ust matowym kolorem przez wiele godzin, bez uczucia przesuszenia i lepkości.Zestaw umożliwia błyskawiczne uzyskanie profesjonalnego i trwałego efektu ‘trendy make-up’.Lekka formuła bogata w witaminę E i  kompleks MOIST-IN COLOUR™ sprawia, że usta stają się niezwykle nawilżone i gładkie.
Liczba dostępnych kolorów: 8
Mój kolor: 04 Sweet Lips
Pojemność płynnej pomadki: 4,5 ml
Cena: 27,99 zł
Termin ważności płynnej pomadki: 12 miesięcy od otwarcia
Termin ważności konturówki: 24 miesiące od otwarcia
No i zacznę od kosmetyku, który w naszym domu zostanie. Co prawda nie u mnie, ale u mojej siostry ;) Ogólnie tego produktu byłam ciekawa, jednak kolorek jest zupełnie nie mój. Ja wolę bardziej nudziakowe odcienie ;) Takie róże ostatni raz nosiłam chyba w liceum ;) Znacznie lepiej czuję się w bardziej neutralnych ustach. Wiem, że opinie na temat tego zestawu są podzielone. Moja siostra używa i jest chyba zadowolona ;) Chociaż myślę, że nie ma zbyt dużego porównania do innych produktów tego typu. Chciałam od niej wyciągnąć jakieś informacje na temat tego zestawu, ale stwierdziła, że nic nie wie :D
SKŁAD: Liquid Lipstick: Isododecane, Polybutene, Trimethylsiloxysilicate, Petrolatum, Kaolin, Dimethicone, Silica, Glyceryl Behenate, Ozokerite, Hydrogenated Vegetable Oil, Beeswax, Disteardimonium Hectorite, Dehydroacetic Acid, Hydrogenated Palm Acid, Stearyl Stearate, Parfum, Tocopherol Acetate, Sodium Hyaluronate, Isohexadecane, Ethylene/Propylene/Styrene Copolymer, Butylene/Ethylene/Styrene Copolymer, Xanthan Gum, Phenoxyethanol, Tripeptide-1, Dipotassium Glycyrrhizate, Propylene Carbonate, Alpha- Isomethyl Ionone, Benzyl Alcohol, Benzyl Salicylate, Limonene, Hydroxycitronellal. Maycontain (+/-): CI 19140, CI 12085, CI 45380, CI 15850, CI 45410, CI 15880, CI 77007, CI 77289, CI 77266, CI 15985, CI 77510, CI 15865, CI 77491, CI 77492, CI 77499, CI 77163. Lip Liner: Beeswax, Copernicia Cerifera Cera, Ozokerite, Ethylhexyl Palmitate, Ricinus Communis Seed Oil, Phenoxyethanol, Sorbic Acid. May contain (+/-): CI 77891, CI 77491, CI 77492, CI 77499, CI 77019, CI 19140, CI 15850, CI 15985.
Lip Liner: Beeswax, Copernicia Cerifera Cera, Ozokerite, Ethylhexyl Palmitate, Ricinus Communis Seed Oil, Phenoxyethanol, Sorbic Acid, May Contain (+/-): CI77891, CI77491, CI77492, CI77499, CI77019, CI19140, CI15850, CI15985.


Baza pod pomadkę pozwala uzyskać perfekcyjny wygląd ust , wydłuża trwałość pomadki a także zapobiega jej rozmazywaniu.Nałożona na usta przed użyciem pomadki , wyrównuje powierzchnię ust, które  zyskują zdrowy wygląd, są nawilżone i wygładzone.Kremowa formuła bazy sprawia, że jest niezwykle łatwa w aplikacji oraz idealnie się rozprowadza.Nałożona na bazę szminka lub błyszczyk wygląda perfekcyjnie przez wiele godzin.Formuła bazy została wzbogacona o witaminy A i E , których zadaniem jest pielęgnacja delikatnej  skóry ust,oraz kwas hialuronowy który  przywraca ustom świeżość i sprężystość a także ma właściwości regeneracyjne, odbudowujące i nawilżające.
Pojemność: 7 ml
Cena: 16,99 zł
Termin ważności: 9 miesięcy od otwarcia
Szczerze przyznam, że nie wiedziałam, że na rynku kosmetycznym jest już coś takiego jak specjalistyczna baza pod pomadkę. Wiem, że dziewczyny często w tym celu używały podkładu bądź korektora. Ja nie jestem zwolenniczką takiej techniki, bo mam z natury bardzo suche usta o bogatej strukturze. Gdybym dodatkowo zaaplikowała na nie fluid to wyglądałyby jak wysuszona rodzynka. No, a tego nie chcę. Ta baza ma podbijać kolor pomadki. Z tego właśnie względu nie zdecydowałam się po nią sięgnąć. Mój pigment już sam w sobie jest bardzo mocny i każdy kolor na moich wargach wydaje się ciemniejszy. Nie potrzebuję dodatkowego podkreślenia odcienia ;) Choć trochę ciekawią mnie pozostałe właściwości, które obiecuje producent, to raczej nie będę ryzykowała ;)
SKŁAD: Isododecane, Trisiloxane, Dicaprylyl Cabonate, Talc, Behenamidopropyl Dimethylamine Behenate, VP/Hexadecene Copolymer, Trimethylsiloxysilicate, Silica Dimethyl Silylate, Glyceryl Behenate, VP/Eicosene Copolymer, PEG-6 Caprylic/Capric Glycerides, Ethylene/Propylene/Styrene Copolymer, Butylene/Ethylene/Styrene Copolymer, Disteardimonium Hectorite, Propylene Carbonate, Tocopheryl Acetate, Dehydroacetic Acid, Retinyl Palmitate, Isohexadecane, Tocopherol, Soybean Oil, Sodium Hyaluronate, Xanthan Gum, Phenoxyethanol, Tripeptide-1.


Mocny, błyszczący makijaż tylko na wieczorne wyjścia? Już nie! Od dziś trend, który był zarezerwowany dla nocnej oprawy staje się dostępny również w pełnym świetle dnia. POMADKA AQUA METALLIC to rewolucja w segmencie pomadek do ust. Coraz częściej styliści i wizażyści sięgają po pomadki z metalicznym połyskiem. Metaliczne usta dają wrażenie, że są pokryte błyszczącą taflą. Właśnie taki look można uzyskać dzięki pomadce AQUA METALLIC. Kremowa konsystencja zapewnia łatwą aplikację i równomierne rozprowadzenie na powierzchni ust, a receptura bogata w składniki odżywcze gwarantuje odpowiedni poziom nawilżenia i pielęgnacji. Duża ilość składników pigmentacyjnych zapewnia doskonałe krycie już od pierwszego pociągnięcia.  Kolor sam w sobie jest głęboki i nasycony, a połysk utrzymuje się przez cały czas obecności pomadki na ustach – to nawet kilka godzin intrygującego wyglądu ust.
Liczba dostępnych kolorów: 6
Mój kolor: 802 Satin
Cena: 15,10 zł
Termin ważności: 24 miesiące od otwarcia
Jeżeli śledzicie mojego bloga i przeczytaliście opis producenta tej pomadki to już doskonale wiecie, dlaczego nie zostanie ona ze mną. Po prostu jedyne wykończenie na ustach, jakie toleruję (oprócz naturalnego, jakie daje sam balsam lub pomadka ochronna) to mat. Dlatego wszelkie szminki nawilżające, błyszczące, metaliczne i błyszczyki nie znajdą miejsca w mojej kosmetyczce ;) Nieważne jak piękne kolory by miały ;)
SKŁAD: Bis-Diglyceryl Polyacyladipate-2, Octyldodecanol, Ricinus Communis Seed Oil, Pentaerythrityl Tetraisostearate, Paraffin, Caprylic/Capric Triglyceride, Ozokerite, Isopropyl Palmitate, Lanolin, Hydrogenated Vegetable Oil, Paraffinum Liquidum, Copernicia Cerifera Cera, Candelilla Cera, Butyl Stearate, Vp/Hexadecene Copolymer, Cera Alba, Hydrogenated Palm Acid, Stearyl Stearate, Ethylene/Va Copolymer, Parfum, Glycol Montanate, Dehydroacetic Acid, Pentaerythrityl Tetra-Di-T-Butyl Hydroxyhydrocinnamate, Benzyl Alcohol, Stearalkonium Hectorite, Shorea Robusta Resin, Propylene Carbonate, Peg- 8, Tocopherol, Bht, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Benzyl Benzoate, Linalool, Citronellol. May Contain (+/-) : Aluminum Hydroxide, Triethoxycaprylylsilane, Synthetic Fluorphlogopite, Calcium Aluminum Borosilicate, Silica, Mica (Ci 77019), Ci 12085, Ci 19140, Ci 15850, Ci 15880, Ci 45380, Ci 45410, Ci 77000 (Aluminium), Ci 77007, Ci 73360, Ci 75470, Ci 77491, Ci 77492, Ci 77499, Ci 77510, Ci 77861 (Tin Oxide), Ci 77891.

Pomadka AQUA TREND to jeden z flagowych kosmetyków marki Eveline z kolekcji Czerwieni. Sprawdza się ona w makijażu wieczorowym i dziennym. Wspaniale podkreśla charakter makijażu i dopełnia eleganckie, zmysłowe stylizacje. Wyjątkowo głęboki, klasyczny kolor pomadki to nie jedyny jej atut. Kosmetyk sprawia, że usta pozostają doskonale gładkie i nawilżone. Innowacyjna formuła pomadki umożliwia uzyskanie niesamowitego efektu już po pierwszej aplikacji. Ultralekka formuła została wzbogacona o masło Shea, które zapewnia elastyczność, lanolinę znaną ze swych właściwości nawilżających, a także polimer, który gwarantuje efekt long-lasting. Pomadka charakteryzuje się również przyjemnym zapachem.
Liczba dostępnych kolorów: 6
Mój kolor: 820 Red
Cena: 17,99 zł
Termin ważności: 24 miesiące od otwarcia
No i w tym przypadku jest podobnie jak wyżej. Nawilżająca, błyszcząca pomadka, czyli coś, czego na moich ustach nie zobaczycie ;) Tutaj dodatkowo mamy jeszcze odcień, który jest zupełnie nie mój. Ogólnie za czerwienią na swoich wargach nie przepadam, a za takim ognistym, wręcz niemalże pomarańczowym odcieniem, to już w ogóle. Czułabym się bardzo nieswojo nosząc go na ustach. Ale wiem, że pewnie większości z Was dodałaby pewności siebie ;)
SKŁAD: Ricinus Communis Seed Oil, Isocetyl Stearoyl Stearate, Actyldodecanol, Pentaerythrityl Tetraisostearate, Ozokerite, Paraffin, Cera Microcristallina, Bis-Diglyceryl Polyacyladipate-2, Polybutene, Stearyl/PPG-3 Myristyl Ether Dimer Dilinoleate, Tocopheryl Acetate, Polyethylene, C10-30 Cholesterol/Lanosterol Esters, Cocos Nucifera Oil, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Beewax, Parfum, Ethylparaben, Tocopherol, Peg-8, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Benzyl Benzoate, Citronellol, Linalool, May Contain (+/-): Aluminum Hydroxide, Triethoxycaprylylsilane, CI12085, CI15140, CI15850, CI15880, CI45380, CI45410, CI77007, CI73360, CI77491, CI77492, CI77499, CI77510, CI77891.


Nowy trend na 2017r. to prawdziwa eksplozja błyszczących złotem drobinek błyszczyków , które sprawiają, że usta będą lśnić jak nigdy wcześniej.Migoczący złotymi refleksami błyszczyk do ust to według najnowszych trendów absolutny MUST HAVE , to prawdziwy czarodziej , który pokrywa usta tysiącem złotych drobinek, tworząc błyszczącą złotą taflę !Błyszczyk do ust to wymarzony kosmetyk dla pań ,chcą zaskoczyć  perfekcyjnym wyglądem zdrowych i lśniących ust, lubią akcentować usta, ale nie lubią używać pomadek.Błyszczyk jest o wiele mniej zobowiązujący. Nawilża usta i podkreśla je w zmysłowy sposób, jednak nie wymaga takiej precyzji jak pomadka. Usta pomalowane błyszczykiem nabierają „mokrego” wyglądu, jakby były nieustannie nawilżone. Zaakcentowane blaskiem usta dodają świeżości i charakteru każdej stylizacji, niezależnie czy jest to stylizacja dzienna czy wieczorowa.
Błyszczyk ALL IN ONE to połączenie 3 skutecznych składników: gliceryny, która poprawia elastyczność skóry, kwasu hialuronowego, który dodaje wargom jędrności oraz witaminy E, zwanej „witaminą młodości”. Za pomocą BŁYSZCZYKA ALL IN ONE tworzy się efekt „Glossy Lips” zapełniający przepiękne migotanie na ustach. Produkt ma świetną trwałość i bardzo przyjemny zapach.
Liczba dostępnych kolorów: 6
Mój kolor: 113
Pojemność: 4,5 ml
Cena: 15,99 zł
Termin ważności: 12 miesięcy od otwarcia
No i powtórka z rozrywki ;) O ile błyszczących pomadek używałam jeszcze kiedyś sporadycznie, tak błyszczyki miałam na ustach może z pięć razy w życiu. Nie dość, że wszystko się do nich klei to jeszcze się błyszczą :D Także kolejny kosmetyk do podzielenia się ze światem ;)


Znacie markę Eveline? Co o niej sądzicie? Mieliście któryś z tych produktów? Jak się Wam sprawdziły? A może jeszcze ich nie znacie i zachęciłam Was do ich wypróbowania? Jakie jeszcze kosmetyki do pielęgnacji tej marki polecacie?

~ wredna

45 komentarzy:

  1. Markę Eveline znam, ale tych konkretnych produktów nie. Ja też stawiam głównie na pomadkę ochronną, jak pomaluję usta 5 razy do roku to jest święto :P. I też wolę mat niż błyszczące czy też błyszczyki. Ten pierwszy produkt konturówka i pomadka kojarzy mi się z takim innym zestawem innej firmy... hmm, przypadek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz takie zestawy są bardzo modne i w prawie każdej marce kosmetycznej można taki znaleźć ;) Jak grzyby po deszczu :D

      Usuń
  2. Na ten zestaw w macie mam ochotę :) Natomiast błyszczących pomadek nie lubię zbytnio, tak jak ty. Dawno odeszły w zapomnienie, no chyba, że mówimy o balsamie do ochronnym do ust, to tutaj sprawa ma się inaczej, bo jestem w stanie spokojnie go znieść :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio błyszczące usta wracają ze zdwojoną siłą ;) Metaliczne pomadki i brokatowe toppery są teraz bardzo popularne ;) Mnie jednak ten trend zupełnie nie przekonuje ;)

      Usuń
  3. Witam cię serdecznie W ten prawie że środowy wieczór u mnie dziś szaro buro i ponuro pogoda troszeczkę mnie zniechęca Choć przyznam szczerze że marzyłam o ochłodzeniu ale dziś to naprawdę mi zimno i pragnęłabym już lekkiego minimalnego ciepełka A Ty jakie lubisz temperaturę znam tę markę kosmetyczną którą tutaj prezentujesz ale nie pamiętam bym miała ich jakichś kosmetyk jeśli chodzi o mnie Ja i makijaż Nie idziemy razem w parze jeśli już się mówię to bardzo bardzo rzadko i zazwyczaj tylko tuszuje rzęsy czarną kredką i pomaluję usta na czerwono Ale na co dzień preferuje naturalność i o swoje usta dbam pomadkę ochronną moja ulubiona pomadka ochronna jest z firmy Sylveco W chwili obecnej mam miętową pomadkę ochronną z peelingiem jest fantastyczna ta pomadka działa cuda z moimi ustami i wiem że nie zamienię już jej na żadną inną pozdrawiam cię bardzo serdecznie Życzę ci przyjemnego wieczoru oczywiście fantastycznych testów kosmetyków aby powstawały piękne makijaże no i życzę również tego że w ciągu tygodnia spotykały cię jak najlepsze momenty Trzymaj się ciepło


    💁 odnowionaja.blogspot.com

    Zapraszam Cię serdecznie na bloga swej Przyjaciółki Agnieszki , która chwyta piękne chwile w swój obiektyw , ale również pisze życiowe przesłania z serca dla drugiego człowieka .

    Pozdrawiam serdecznie Sylwia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja uwielbiam upały, więc pogoda ostatnich dni strasznie mnie dobija. Już nie pamiętam kiedy było tak ciepło, żebym mogła spacerować w sukience...

      Usuń
  4. Ależ piękności, ja to bym wszystko przygarnęła- jak leci! Oczywiście jak ty, preferuję na ustach mat ale nie pogardzę błyszczącym odcieniem :) Nie każdy mi jednak pasuje, wiadomo, trzeba sprawdzić w jakim kolorze usta prezentują się najkorzystniej :) Baza na usta? Pierwsze słyszę. Chętnie bym wypróbowała, bo co pomaluję usta to zaraz mam to na zębach albo zlizuję w godzinkę :D Od niedawna próbuję różne bazy, zapoznaję się z nimi i polubiłam bazę pod coś jako kosmetyk do codziennego make upu :)
    Pozdrawiam cieplutko myszko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie możesz wypróbować tę bazę ;) Ja nie mam problemu ze zbyt szybkim zjadaniem się pomadek, albo ich rozmazywaniem ;)

      Usuń
    2. Właśnie, jest to dla mnie spory problem :/ Zwłaszcza kiedy pomaluję usta w intensywnym kolorze szybko widać jak znika i rozpływa się nie wiadomo gdzie. Nie wygodne jest też dla mnie poprawianie co jakiś czas make upu, zwłaszcza że jeżeli np. chodzi o oczy czy twarz maluję ją rano makijaż zmywam wieczorem, nic nie poprawiam, wszystko trzyma się świetnie. Albo przetestuję tę bazę albo jeszcze bardziej ograniczę malowanie ust :D

      Usuń
    3. Jeżeli lubisz malować usta i nosić intensywne kolory to nie ma się co poddawać i z tego rezygnować ;) Szukaj, próbuj, a nuż coś Ci się sprawdzi ;)

      Usuń
    4. Chyba muszę zainwestować z droższe kosmetyki a przy moim budżecie i mojej wypłacie ta opcja w ogóle nie wchodzi w grę :/

      Usuń
    5. Hmm... To ja bym jednak wolała poprawiać pomadkę w ciągu dnia niż wydawać na nią miliony monet ;D

      Usuń
  5. Zestaw Oh My Lips bardzo mnie kusi od jakiegoś czasu :) Też wolę pomadki matowe, ale czasem zdecyduję się na coś błyszczącego. Również nie wiedziałam o bazie na usta, ale chętnie wypróbuję.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie:
    BE YOURSELF

    OdpowiedzUsuń
  6. Pomadka z konturówką to całkiem fajny zestaw, kolorek ładny. :) Baza pod pomadkę też wydaje się czymś innowacyjnym, czego wcześniej nie było. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Od jakiegoś czasu zastanawiam się nad kupnem tego zestawu pomadki z konturówką, ale jakoś nie mogę się zebrać, żeby w końcu kupić, ale chyba się jednak skuszę. :)

    Pozdrawiam ♥
    https://zakreconaoptymistka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeśli chodzi o te propozycje to akurat nie znalazłabym tutaj odcienia dla siebie. Poza tym mam obecnie wystarczająco dużo produktów do ust :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam ich całkiem sporo, a i tak rzadko po nie sięgam ;) Dlatego też żadnych nowych nie dokupuję, mimo tego, że nie raz miałam taką ochotę ;)

      Usuń
  9. Ciekawe produkty, zaciekawił mnie ten balsam pod pomadkę bo jeszcze o czymś takim nie słyszałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam firmę, ale nie miałam od nich nic do ust. Może czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kochana, serio nie malujesz ust pomadkami ? :O aaaaaa
    ja uwielbiam i to jakieś wyraźne i zdecydowane kolory :P hehe
    Te są piękne, uwielbiam te matowe pomadki <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, ja jestem z tych, którzy wolą stawiać na oczy ;) Poza tym lubię się w swoim naturalnym kolorze ust ;)

      Usuń
  12. Lubię markę i mam do niej zaufanie, na pewno wypróbuję i te produkty ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pomadki to ja uwielbiam, ale zazwyczaj nie mam czasu, aby nimi się pomalować :/

    OdpowiedzUsuń
  14. Z marką Eveline spotykam się dość często, bo bardzo ochoczo poleca mi ją moja kumpela. Zaczęło się u mnie od odżywki do paznokci i teraz szykuję się do zakupu Oh My Lips - widziałam ostatnio w Rossmanie i totalnie spodobały mi się kolory, które mają w ofercie!
    Buziak,
    Ola ;)
    (m)ole teatralne

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odżywka do paznokci również znalazła się w mojej paczce, ale bałam się jej wypróbować, bo naczytałam się sporo strasznych historii na jej temat. Jednak to nie uchroniło mnie przed onycholizą, bo nabawiłam się jej stosując inny produkt do regeneracji paznokci...

      Usuń
  15. Bardzo lubię kolorówkę do ust z tej firmy- fajna jest:)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie lubię malować ust, ale ta firma ma taką ładną gamę kolorów że aż kusi!;) Preferuję matowe, ale matowe niestety czasem wysuszają moje usta dlatego rezygnowałam z malowania.. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli chodzi o gamę kolorystyczną to ja jednak wolę Golden Rose ;) A szczególnie ich konturówki <3

      Usuń
  17. Uwielbiam pomadki z Eveline, mam kilka rodzajów i z każdej jestem zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne kolorki :) Ja teraz stawiam na błyszczyki w kolorze nude :)
    Zapraszam na drugą część zdjęć z pięknego ogrodu lawendy :)
    www.stylishmegg.pl/2018/06/ogrod-peen-lawendy-cz2.html

    OdpowiedzUsuń
  19. Lip products are my favorite to buy. Love that color lip liner!
    Happy weekend!

    www.fashionradi.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. And so does my sister ;) I'm personally not really in love with it ;) I prefer the nudy pinks ;)

      Usuń
  20. Markę Eveline znam głównie ze wszelkiej maści balsamów I za to ją najbardziej lubię ☺
    Te kosmetyki o których piszesz to nie dla mnie, przy makijażu stawiam na oczy ☺
    Pozdrawiam
    Lili

    OdpowiedzUsuń
  21. Super produkty i dobrze napisana recenzja . Ps.Ja już jestem na blogu zapraszam - czy jest jakiś problem z komentowaniem . Pytam bo przeczytałam setki blogów i skomentowałam i nikt mi nie skomentował notki - przykro mi .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę u Ciebie ostatniego posta 28 czerwca i masz kilka komentarzy ;) Nawet jest i mój jeden ;)

      Usuń
  22. Chętnie kupię to cudenko dla mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  23. Sporo tego, mnie jakoś do tej pory nie pociągały kosmetyki Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam ich tusze do rzęs ;) Poza tym jakoś się nie zagłębiałam ;) Teraz jeszcze polubiłam się z płynem micelarnym ;)

      Usuń
  24. Średnio lubię się z marką Eveline, jednak te pomadki mega mi się podobają :)
    Kinga z bloga www.in-makeup-world.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Miałam kiedyś produkty do ust Eveline,zawsze kocham te matowe,ale tym razem w lato postawiłam na błyszczyk,trzeba dać ustom odpocząć,bo niestety większość matowych wysusza lekko usta ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja rzadko noszę na ustach inne kosmetyki niż balsam, więc jak od czasu do czasu sięgnę po matową, wysuszającą formułę to i tak nic im się nie stanie ;)

      Usuń
  26. Ten zestaw bardzo dobrze się u mnie sprawuje, chociaż też nie sięgam po niego zbyt często, bo kolor i dla mnie wydaje się być trochę zbyt bardzo rażący :D
    Z pomadkami metalicznymi akurat się polubiłam i mam dwie, jedna chyba jest tego samego odcienia co Twoja :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Do ust z Eveline mam tylko pomadkę Oh My Lips w jednym z najjaśniejszych odcieni i jest dla mnie dość przeciętna. Wolę K*Lips od Lovely :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Szkoda, że nie przypadły Ci do gustu :P

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze i obserwacje. To bardzo wiele dla mnie znaczy.

Za każdy przemyślany komentarz odwdzięczam się tym samym.
Nie mam nic przeciwko wzajemnej obserwacji, pod warunkiem, że masz zamiar zaglądać na bloga i vice versa.
Jeśli obserwujesz, daj znać w komentarzu.

***

I appreciate all the comments and followers. It means the world to me.

If you leave a well-thought-out comment I am going to comment back.
I don't mind following each other, as long as you are willing to visit my blog and vice versa.
If you join to my followers, please let me know in a comment.