Nowy Rok, nowa ja? Czyli postanowienia noworoczne


Tak, wiem, brzmi banalnie. Nowy rok, nowe cele, nowe postanowienia. Wszyscy chcemy się zmieniać. Często stawiając sobie założenia nie do realizacji. Nigdy nie robiłam postanowień noworocznych. I tak nigdy ich nie dotrzymywałam. W tym roku, jednak, postanowiłam to zmienić. Nie oczekujcie jednak pozycji zmieniających życie. Bądźmy realistami ;)

1. Powrócić do włosomaniactwa. Jakiś rok temu udałam się do fryzjerki. Wtedy już byłam bardzo zadowolona z długości moich włosów, więc poprosiłam jedynie o podcięcie końcówek. Jakie było moje zaskoczenie, kiedy z salonu wyszłam biedniejsza o 15 cm kłaczków ;( Postanowiłam - nigdy więcej nie powierzę komuś cięcia. Zaczęło się szukanie sposobów na szybszy porost i tak wsiąkłam. Sporo czytałam na temat pielęgnacji. Stworzyłam cały plan, zaczęłam pić skrzypokrzywę, stosować wcierki, płukanki, maski odżywki, oleje ;) Moje włosy były bardzo wdzięczne. Uwielbiałam to. Jednak później przyszły studia, dużo obowiązków, mało czasu i zaczęłam moje kosmyki troszkę zaniedbywać. A teraz zamierzam znów się nimi dobrze zaopiekować ;) Trzymajcie kciuki :D

2. Zacząć planować swoje życie. Wstępnie chciałam kupić dobry planer, ale nie mogłam znaleźć nic co by mi odpowiadało, zarówno swoją kompozycją, jak i ceną ;) Więc postanowiłam taki kalendarz zrobić sama. Już powoli go zapełniam, ale nie do końca udało mi się to postanowienie wprowadzić do życia. Trzeba jeszcze trochę czasu ;) No, ale jeszcze cały rok przede mną ;)

3a. Częściej robić rzeczy, które sprawiają mi przyjemność - manicure. Stanowczo zbyt rzadko bawię się zdobieniami na pazurkach. Zazwyczaj jedynie od okazji. Ale tak nie może być! Coś co sprawia mi frajdę powinno się odbywać tak często jak to tylko możliwe ;) Nie sądzicie? Poza tym to świetny sposób na ulepszenie swoich umiejętności i usprawnienie "ręki" ;)

3b. Częściej robić rzeczy, które sprawiają mi przyjemność - makijaż. Chyba nie trzeba nic dodawać ;) Znaczniej rzadziej bawię się cieniami niż lakierami. A blendowanie kosmetyków na powiece sprawia mi chyba jeszcze większą przyjemność ;) Myślałam, że może powinnam zacząć na blogu robić różnego rodzaju tutoriale i pokazywać moje makijaże. Zwiększy to częstotliwość sięgania po pędzle :D

3c. Częściej robić rzeczy, które sprawiają mi przyjemność - czytanie książek. Tutaj jest troszkę ciężej, bo biblioteki w moim mieście są bardzo kiepsko wyposażone. Chcę się jednak postarać, aby liczba przeczytanych przeze mnie książek choć minimalnie się powiększyła. Kiedyś łykałam książki, w ciągu jednego dnia byłam w stanie przeczytać sporych gabarytów dzieło. Może chociaż odrobinę przybliżę się do tamtej fascynacji literaturą.

4. Nauczyć się hiszpańskiego. Mam oczywiście na myśli podstawy ;) Tego języka nigdy nie uczyłam się w szkole i zawsze ubolewałam nad tym faktem. Uważam, że jest to jeden z najpiękniejszych języków. Dlatego postanowiłam, że nauczę się go sama ;) To postanowienie zaczęłam realizować już w ubiegłym roku. Jeżeli bylibyście zainteresowani to mogę napisać post o tym jak uczę się języka samodzielnie i od podstaw.

5. Pić więcej wody. Piję zdecydowanie za mało tego płynu. Zdarzało się, że poza poranną herbatą/kawą nie piłam zupełnie nic. Muszę zacząć się pilnować, bo widzę znaczną różnicę w samopoczuciu i kondycji włosów, paznokci i skóry. 

Jak widzicie nie ma tego dużo. Ale moim zdaniem nie chodzi o ilość postanowień, a o to, aby ich dotrzymać ;) Myślę, że moje są  do zrealizowania. A Wy spodziewajcie się miesięcznych podsumowań ;) Tak łatwiej mi będzie trzymać się tego planu.

A Wy macie jakieś postanowienia czy uważacie, że to bez sensu? Chcecie kompletnie zmienić życie czy wolicie małymi kroczkami dążyć do celu? Udało Wam się kiedyś spełnić wszystkie noworoczne postanowienia?

~ wredna

103 komentarze:

  1. Coś się komentarz nie dodał... Życzę wiele wytrwałości w podjętych postanowieniach.
    Rób to, co Cię cieszy i nie poddawaj się. Nowy Rok zawsze jest fajną okazją po czynienia takich postanowień.
    Pozdrawiam niedzielnie :) Megly (megly.pl)

    OdpowiedzUsuń
  2. Również muszę pić więcej wody ;) Przyłączam się również do czytania książek ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja czytam zawsze podczas jazdy autobusem:D

      Usuń
  3. Zawsze podziwiałam Twój zapał do dbania o te włosy... Mi by się nie chciało :D Planowanie życia... Też chciałam zacząć, ale chyba mi to nie wyjdzie :D Jeżeli chodzi o manicure, to pamiętaj, że moje paznokcie się polecają :D
    Życzę wytrwałości! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, zawsze to dodatkowe 10 paznokci do ćwiczenia :D zapamiętam ;)
      A co do włosów, Twoje i bez takiego dbania wyglądają dobrze... Zazdroszczę ;p

      Usuń
  4. Mam sporo planów, marzeń i postanowień...i prawie cały rok na ich realizację :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę moją paletkę tego roku - smoky :D Mam bardzo podobne cele o których pisałam u sb na blogu ;) Także życzę wytrwałości i motywacji do realizowania :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta paletka jest genialna ;) Jak dla mnie to odkrycie życie, nie tylko roku ;)

      Usuń
  6. Postanowienia mam podobne z jednym wyjątkiem - po 4 latach nauki hiszpańskiego szczerze go nienawidzę i wzdryga mnie jak go słyszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam tak z niemieckim ;) Ale teraz i do tego języka się przyzwyczaiłam ;)

      Usuń
  7. Też bym chciała czytać więcej, ale na razie to niemożliwe ze względu na studia. Widzę tutaj za to moją ulubioną paletkę Iconic 3 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ma przepiękne odcienie ;) Ale niestety, w moim rankingu, ze względu na słabszą jakość cieni, przegrywa ze Smoky.

      Usuń
  8. Widzę, że nie tylko ja mam problem z piciem :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Również zamierzam czytać więcej książek, ale najzwyczajniej w świecie lektury szkolne zniechęcają mnie do sięgania po inne książki. :(

    WWW.PIANKAOFSTYLE.PL-KLIK!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam szczerze i bez bicia, że lektur szkolnych nie przeczytałam zbyt wiele :D Nienawidzę kiedy przymusza się mnie do czegoś :D Ale takie, które sama sobie wybiorę, chętnie czytam ;)

      Usuń
  10. Też bym chciała czytać więcej książek. Koniecznie wróć do włosomaniactwa- naprawdę warto!:) Powodzenia w realizacji planów!

    OdpowiedzUsuń
  11. Punkt 1 i ostatni z twojej listy też mam zamiar zrealizować :) Do tego u mnie dochodzi jeszcze - ćwiczyć regularnie i zdrowo się odżywiać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zdrowo staram się odżywiać już od jakichś 3 lat, więc to już nie jest moim postanowieniem ;) To już bardziej weszło mi w nawyk ;)

      Usuń
  12. Ja też chcę wrócić do czytania w tym roku :) Życzę Ci powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Powodzenia w dotrzymaniu postanowień!

    Pozdrawiam - http://izabiela.pl/

    OdpowiedzUsuń
  14. 1 i 3c mam takie samo :)

    pozdrawiam
    katarzynakoziej.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też mam zamiaru robić więcej rzeczy dla siebie. I oczywiście dużo się uczyć, ponieważ w tym roku mam egzaminy :(
    Obserwuję i zapraszam do siebie :)http://panikosmetyk.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie trzymam za Ciebie kciuki ;)

      Usuń
  16. Noworoczne postanowienia, ja już przestałam. wychodzę z założenia że cały czas należy działać, czy damy radę, wszystko zależy od nas samych nie od nowego roku. Choć czujemy magię.Powodzenia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nie o samą magię chodzi a o przełomowy moment. No bo w końcu granica lat zdarza się tylko raz w roku, więc warto się wtedy spiąć ;) Jakoś łatwiej mi to wszystko ogarnąć teraz ;)

      Usuń
  17. Moim postanowieniem noworocznym jest bycie najlepszą mamą, czekam na syntax, jeszcze 3 tygodniae.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja co roku mam postanowienie żeby przeczytać więcej książek niż w poprzednim roku ;) Zwykle mi się to uda ;)) Kocham czytać, no i .. kocham książki posiadać ;) W sumie nigdy ich nie wypożyczam ;) Zawsze kupuję, kocham moją małą biblioteczkę ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbankrutowałabym :D Ale marzy mi się taka własna biblioteczka ;)

      Usuń
  19. Hiszpański.. Piękny język, uczyłam się go :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę ;) Jednak jak się ma kogoś kto nas pokieruje, przypilnuje i wyegzekwuje wiedzę, jest łatwiej. Ale nie ma co narzekać, trzeba działać ;)

      Usuń
  20. Z doświadczenia wiem, że moje noworoczne postanowienia zawsze zostają tylko postanowieniami :( Jednak co roku obiecuje sobie, że będę bardziej dbała o włosy i od dwóch lat je zapuszczam. Mam nadzieję, że osiągną pożądaną długość :)
    Trzymam więc kciuki za Ciebie i Twoje postanowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie i ja trzymam kciuki za Ciebie i Twoje włoski ;) Moim do upragnionej długości brakuje jeszcze tylko jakichś 10 cm, ale są dosyć zniszczone. Będę je musiała dosyć drastycznie ściąć, ale jeszcze nie jestem na to gotowa :D Przetrzymam je co najmniej do sierpnia, do wesela koleżanki. Później się zobaczy ;)

      Usuń
  21. Świetne postanowienia. Nastawione na konkrety więc będzie łatwiej je spełnić :) http://moose-cosmetics.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie robię postanowień. Tobie oczywiście życzę spełnienia swoich! A tutoriale to na blogu to fajna sprawa. Ty się podszkolisz i będziesz miała urozmaicenie na blogu. Z nauką języka tak samo. Zazdroszczę tej chęci do nauczenia się samej języka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Języki obce zawsze lubiłam ;) A do hiszpańskiego mam słabość ;) Teraz mam sporo wolnego czasu, więc czemu nie spożytkować go robiąc coś pożytecznego co zarazem sprawia przyjemność ;)

      Usuń
  23. Też muszę zacząć więcej czytać:) makijaż robię wtedy kiedy mam na to ochotę:D i owszem sprawia mi to dużą przejemnośc:D powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  24. Wspaniałe postanowienia Kochana!!!! Życzę CI powodzenia w ich spełnianiu :) Ja też uczę się Hiszpańskiego, ale nie starcza mi czasu już na to wszystko :( Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  25. ja to muszę zapisywać wszystko w kalendarzu bo z moimi etatami i blogiem i innymi pierdołami pogubiłabym się w życiu :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Też nie mogłam znaleźć dobrego plannera i musiałam sobie przerobić kalendarz pod siebie ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest najlepiej i wydaje mi się, że najtaniej ;)

      Usuń
  27. suche szmapony to już klasyk blogowy :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Czyli jednym slowem - powrocic do rzeczy, ktore sprawiają Ci radosc i wewnętrzny pokoj :) powrocic do zainteresowan, pasji. Wydaje sie takie proste... Tez tak chce, ale czy sie uda?

    Pozdrawiam: )
    Ciotkastiv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  29. Mam nadzieję, że uda Ci się wszystko zrealizować według planu, lub chociaż większość :)
    Picie większej ilości wody też jest w moich planach, a Harrego Pottera też chciałabym przeczytać kiedyś od początku.

    OdpowiedzUsuń
  30. Postanowienia to motywacja siebie. Często brakuje nam pomysłów, tutaj je znaleźć się da. Pozdrawiam Autorkę
    Zaś na moim blogu opisałem jak i co się wiąże z celami, tak aby nie był one przykrym wspomnieniem.
    http://salonidei.pl/2017/01/stawianie-ambitnych-celow/

    OdpowiedzUsuń
  31. Też mam w planach nauczyć się hiszpańskiego :)

    OdpowiedzUsuń
  32. "Częściej robić rzeczy które sprawiają przyjemność" i to jest dobre postanowienie :D Czekam na makijażowe tutoriale, świetny pomysł :) A hiszpańskiego sama chciałabym się pouczyć, ale postanowiłam odłożyć te plany jak skończę studia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, studia zabierają zdecydowanie za dużo czasu :D Nie trzeba sobie dodatkowo dokładać nauki nowego języka ;)

      Usuń
  33. Pić więcej wody to jak najbardziej plan na mój przyszły rok. Kiedyś piłam odpowiednią ilość, ale znowu się w tym opuściłam i tak jak Tobie, zdarza mi się wypić tylko jedną herbatę na calutki dzień :(

    OdpowiedzUsuń
  34. Paletka z revoltion i maska do włosów kallos to moje ulubieńce :) Postaram się zaglądać tu częsciej :)

    http://definitivex3.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Oby wszystko podzlo po Twojej mysli :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Powodzenia! Też bardzo brakuje mi czasu na przyjemności i chciałabym to zmienić :) Jejku, ja dziennie nie przeżyłabym na 2 szklankach picia :)
    Gingerheadlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze :D Też bym chciała aby picie wody weszło mi w nawyk ;)

      Usuń
  37. Też mam w planach uczyć się hiszpańskiego:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja postanowień nie robię, bo i tak góra tydzień-dwa się ich trzymam :)

    OdpowiedzUsuń
  39. fajne postanowienia :D ja nie potrafię życia planować, bo wtedy mi nic nie wychodzi :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja znowu nie umiem być spontaniczna :D Muszę mieć wszystko zaplanowane, rozpisane i czarno na białym :D

      Usuń
  40. Szczerze to nie mam postanowień na 2017 rok- może tylko małe jedno- zrobić dużo zdjęć które są najlepszą formą pamięci :) Życzę wytrwałości :* iobiektywwsercu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  41. Życzę dużo wytrwałości w postanowieniach ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. dużo planów! trzymam kciuki, żeby te mniej przyjemne - jak nauka języka, poszły Ci błyskawicznie! :) ja mam teraz zajawkę na planowanie, tez jestem ciekawa, jak długo uda mi się to utrzymać :P

    OdpowiedzUsuń
  43. dziękuję za komentarz, strasznie poprawiłaś mi humor! NIE ZNIKNĘŁAŚ I PAMIĘTASZ O MNIE! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że nie zniknęłam. I oczywiście, że pamiętam. I czekam na kolejne posty ;)

      Usuń
  44. Great post. :)
    I follow you, please follow me. :)
    0simplicitylife.blogspot.sk

    OdpowiedzUsuń
  45. Powiedzenia w realizacji , też chciałabym zacząć planować życie. Ja jestem jak najbardziej za postanowieniami jednak również za ich wprowadzeniem po kolei a nie wszystkich ma raz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małymi kroczkami do przodu ;) Też tak mam ;) Postanowienie nauki hiszpańskiego wprowadziłam jeszcze w ubiegłym roku, na początku tego zaczęłam pić skrzypokrzywę - już jakiś element włosomaniactwa. Od kilku dni staram się pić więcej wody. Wczoraj pomalowałam pazurki i mam nadzieję, że to będzie początek częstego wykonywania zdobień ;) Na swoją realizację czekają jeszcze książki i makijaż :D Bo planować życie też już powoli zaczynam ;)

      Usuń
  46. Manicure też sprawia mi dużo frajdy :D a jeśli chodzi o czytanie książek to również chcę zwiększyć ich ilość :D

    OdpowiedzUsuń
  47. hiszpańskiego się uczyłam bardzo melodyjny:)

    OdpowiedzUsuń
  48. Trzymam kciuki żeby wszystkie postanowienia udało się zrealizować :)
    Ja nie mam w tym roku jakiś postanowień ale mam zamiar po kolei stawiać sobie cele i je realizować :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Postanowienia są fajne! U mnie dzisiaj tipy jak dotrzymać noworocznych postanowień ;)

    Pozdrawiam - http://izabiela.pl/

    OdpowiedzUsuń
  50. Też zrobiłam sobie listę postanowień noworocznych i na pierwszym miejscu jest u mnie zdanie sesji :D będzie to ciężkie do zrealizowania, ale może akurat :) A podobnie jak Ty, muszę pić więcej wody, bo czasami o tym zapominam i wypijam jedynie jedną szklankę wody dziennie. I oczywiście nie można zapominać o przyjemnościach, takich jak manicure i makijaż:) Bardzo fajne zdjęcia robisz, podobają mi się :) pozdrawiam, charlizerose.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie życzę powodzenia na sesji ;) Będę trzymała kciuki ;)

      Usuń
  51. Tez nie ufam fryzjerom wole sama sobie podciąć koncówki. Ale 15 cm to przesada. 😕

    Pozdrawiam ciepło 😘

    xxveronica.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowana przesada... Ja rozumiem, że mogłam mieć zniszczone, ale nawet mnie nie uprzedziła... Ja jako "końcówki" rozumiem do 5 cm...

      Usuń
  52. Oby Ci się udało wszystkie postanowienia zrealizować :) Sama nie mam jakiś znaczących postanowień, bo zawsze sprawiało mi trudność, dotrzymanie ich ;)

    OdpowiedzUsuń
  53. Życzę Ci spełnienia każdego postanowienia noworocznego :)
    Mam nadzieję, że wrócisz do swojej ulubionej pielęgnacji włosów.
    Że wrócisz do malowania buźki i paznokietków. Ja odpuściłam paznokcie parę miesięcy temu, bo się strasznie łamały:(
    Książki jak najbardziej podpisuje się pod tym punktem. Zdecydowanie mało poświęcam na nie czasu, choć jest ta chociaż jedna miesięcznie:)
    Organizować nigdy nie potrafiłam, choć nie raz bardzo chciałam.
    Powodzenia w nauce hiszpańskiego!
    Oj woda... trzeba chociaż pić 2 lub 2,5 l, a ja nie potrafię nawet 500 ml. Ale od dzisiaj to zmieniam i już wypiłam 1l! :)
    Co do moich postanowień to jedynie ograniczyć fałszywe znajomości:)

    Pozdrawiam,
    http://my-little-world-olimpia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już dawno ograniczyłam fałszywe znajomości ;) Nie utrzymuję kontaktu z ludźmi, którzy mnie nie szanują ;) Dzięki temu życie jest o wiele łatwiejsze ;) Polecam i mam nadzieję, że uda Ci się wypełnić to postanowienie ;)

      Usuń
  54. Bardzo fajne postanowienia :-) Oby wszystkie udało Ci się zrealizować :-)

    OdpowiedzUsuń
  55. Mam kilka z tych kosmetyków :) Bardzo lubię olejek z mariona. Też mam zamiar pić więcej wody. Jeśli interesuje cie jakie postamowienia noworoczne jeszcze mam zapraszam na swojego bloga :)
    http://douux.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  56. Ja też musiałabym zrobić porządek ze swoim życiem :D chodzi mi oczywiście o organizacje. ;)
    Co do przyjemności to w ostatnim czasie też to troche zaniedbałam, ale już wracam, miedzy innymi do blogowania :)

    Podoba mi sie tu u Ciebie, obserwuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo ;) Mam nadzieję, że wystarczy wytrwałości do dotrzymania Twoich postanowień ;)

      Usuń
  57. Odpowiedzi
    1. U mnie jak na razie też idzie dobrze :D

      Usuń
  58. Życzę wytrwałości w realizacji planów.Wierzę, że ci się uda.

    Zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  59. Ja mam zdecydowanie więcej celi, ale pisałam je szczegółowo, żebym później nie mogła się z niczego wywinąć :P

    Co do picia wody - też tak mam - czasem szklanka na dzień w zupełności mi wystarczała - też chcę to zmienić :)

    Powodzenia w wypełnianiu planów!

    OdpowiedzUsuń
  60. Wszystko trzymam w głowie, ale chyba też kupię organizer, żeby w końcu posklejać myśli:)

    OdpowiedzUsuń
  61. Zdecydowanie warto pić dużo wody :) Znam ból zbyt dużego cięcia u fryzjerki... ;/

    OdpowiedzUsuń
  62. Trzymam kciuki żeby chociaż 3 się spełniły, to już będzie coś! :)

    OdpowiedzUsuń
  63. Harry Potter - jaki sentyment, jeszcze z gimnazjum :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Powodzenia! Trzymma kciuki za każde postanowienie!

    OdpowiedzUsuń
  65. Trzymam kciuki za twoje postanowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  66. Ogólnie nie robię postanowień ale książek mam zamiar przeczytać więcej niż w zeszłym roku. Póki co idzie mi dobrze bo zaczęłam już trzecią.
    Obserwuję. W wolnej chwili zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  67. Chyba pod całą listą mogę się spokojnie podpisać :P

    OdpowiedzUsuń
  68. Uwielbiam przeglądać Twojego bloga :)
    jesteś wspaniałą kobietą :)

    http://kaarollkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  69. Zawsze chciałam się nauczyć języka hiszpańskiego ale jakoś nie umiem się zebrać..
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  70. great products!!! have a good day!!!!👌👌👌💚💚💚

    OdpowiedzUsuń
  71. Bardzo fotogeniczny ten Twój wrzos. Urokliwe zdjęcia !

    OdpowiedzUsuń

Serdecznie dziękuję za wszystkie komentarze i obserwacje. To bardzo wiele dla mnie znaczy.

Za każdy przemyślany komentarz odwdzięczam się tym samym.
Nie mam nic przeciwko wzajemnej obserwacji, pod warunkiem, że masz zamiar zaglądać na bloga i vice versa.
Jeśli obserwujesz, daj znać w komentarzu.

***

I appreciate all the comments and followers. It means the world to me.

If you leave a well-thought-out comment I am going to comment back.
I don't mind following each other, as long as you are willing to visit my blog and vice versa.
If you join to my followers, please let me know in a comment.