Pokazywanie postów oznaczonych etykietą buty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą buty. Pokaż wszystkie posty

CZARNE SANDAŁKI NA OBCASIE
Czyli letnia stylizacja na co dzień i nie tylko

29 komentarzy:
Dawno na blogu nie było już żadnej stylizacji, a pogoda za oknem aż zachęca do zdjęć plenerowych. Z tego też względu zdecydowałam się na sesję, a przy okazji stwierdziłam, że warto cyknąć też kilka fotek na bloga. I tak oto powstał dzisiejszy post.
A całość będzie się kręciła wokół mojego nowego nabytku, a mianowicie czarnych sandałków na obcasie. Stylizacja jest prosta, ale w moim odczuciu elegancka i bardzo uniwersalna. O samych bucikach szepnę Wam jeszcze słówko później, a tymczasem zapraszam do zerknięcia na kilka zdjęć.


O sklepie słów kilka
Royalfashion.pl to nowa para butów w Twojej szafie, stukot czerwonych szpilek podczas nocnego spaceru oraz szalone botki z ćwiekami podczas festiwalu!
My to także przemiła rozmowa z Konsultantką, która pomoże wybrać Ci najmodniejsze produkty w sezonie wiosenno-letnim, wspominając przy tym hit jakim są botki- które podbijają serca milionów kobiet nie tylko zimą! My to także poszukiwanie inspiracji jadąc tramwajem!
My-to grupa kobiet, których pasją są piękne ( i tanie) buty!
My to także Twoje postanowienie noworoczne, które spełnisz w sportowych butach!
My to wygoda codziennego dnia w klasycznych balerinach do pracy!
My to po prostu #Royalfashiongirls.
Historia sklepu sięga kilku lat wstecz. Od pierwszych dni naszej działalności walczyliśmy, by każda z Was czuła się u nas królewsko!
Jednocześnie, oferując największy wybór obuwia damskiego w internecie oferujemy także najniższe ceny na rynku! To właśnie stabilna pozycja na rynku pozwala nam na najniższą marżę!

Nie tylko na spacer
Sandałki niezwykle wygodne, szczególnie biorąc pod uwagę ich wysokość i fakt, że mam bardzo wąską stopę co sprawia, że rzadko kiedy sprawdzają mi się buty z odkrytymi palcami. Oczywiście, nie wybiorę się w nich na kilkugodzinną wędrówkę, ale na wolny spacer w okolicy jak najbardziej, szczególnie jeśli jest to część randki lub romantycznego wieczoru z drugą połówką. 
Sprawdzałam je również w innych okolicznościach, a mianowicie na weselu, a dokładniej poprawinach. Miałam je wtedy pierwszy raz na stopach, więc test jak się patrzy. I powiem, że byłam z nich niezwykle zadowolona. Przetańczyłam cały wieczór i nawet nie narzekałam zbyt mocno na ból stóp. Uważam, że impreza taneczna jest dobrym sprawdzianem dla butów, a te spisały się na medal.
Jednak nie musimy ograniczać się do tych dwóch okoliczności. Jeśli należycie do osób, które takie buty noszą do pracy to good for you! Szczególnie, że sprawdzą się zarówno w biurowym, jak i mniej oficjalnym środowisku. Może trochę się spóźniłam z kolejnym zastosowaniem, ale tak na przyszłość, możecie w nich obskoczyć wszelkie egzaminy i formalne rozmowy. A wracając do tańców to na niejednej dyskotece czy studniówce pozazdroszczą Wam ich inni.


Lubicie proste i uniwersalne stylizacje? Stawiacie na elegancję czy wolicie ubiór na luzie? Nosicie sandały latem? Wybieracie wygodne, płaskie czy lubicie dodać sobie centymetrów i wybrać obcas lub koturn? Co sądzicie o moim zestawieniu? Jak podobają Wam się sandałki?

~ wredna
Czytaj więcej

PRZYWOŁUJĘ WIOSNĘ OBUWIEM?
O tym, jak dodatki mogą zmienić prostą stylizację

62 komentarze:
Nie wiem jak Wy, ale ja już bym chciała wiosnę. Co prawda, ostatnio pogoda w moim rejonie nieco się poprawiła, ale do ciepłych dni jeszcze daleko. Temperatura, którą wskazuje termometr nie powstrzymuje mnie przed uzupełnianiem szafy na nadchodzącą porę roku.
Ostatnio przyjrzałam się swojej garderobie i stwierdziłam, że potrzebuję butów. Nigdy nie należałam do osób, które mają tysiące par. I chyba nigdy tylu miała nie będę. Jednak doszłam do wniosku, że jak zrobi się cieplej to przyda mi się choć kilka. I z pomocą przyszła mi strona Footway, na której mogłam złożyć zamówienie za całkiem sporą kwotę. Jak tylko dostałam informację o tym, że moje buciki już do mnie lecą, zaczęłam myśleć, jak mogłabym je wystylizować ;) I tak dzisiaj, jak widać po tytule, oprócz napisania kilku słów o samych butach pokażę Wam jak dodatki zmienią jedną, prostą stylizację.
PS przepraszam Was za nieostre zdjęcia stylizacji, ale dopiero przy obróbce zauważyłam, że coś jest nie tak...


O stronie słów kilka
W naszym sklepie znajdziesz tysiące marek damskich, męskich i dziecięcych butów, które są zawsze dostępne z magazynu! Witamy w Footway, gdzie to Ty jesteś najważniejszy. Stworzyliśmy sklep obuwniczy z szeroką ofertą butów na każdą okazję. Wybierając spośród setek marek i tysięcy modeli, na pewno znajdziesz coś dla siebie.
Sklep internetowy oferuje nam szeroką ofertę obuwia, od sportowego zaczynając, przez eleganckie, aż na kozakach kończąc. Mogłoby się wydawać, że ciężko będzie tam znaleźć coś dla siebie. Jednak całe mnóstwo filtrów pozwala nam dopasować wyszukiwanie do własnych potrzeb i upodobań.
Dużym problemem przy zakupach online, również dla mnie, jest dobranie odpowiedniego rozmiaru. Jednak Footway zapewnia nam przewodnik po rozmiarach oraz informację dotyczącą dopasowania rozmiarówki, bo jak wiemy - rozmiar rozmiarowi nierówny. Dzięki tym przydatnym informacją udało mi się idealnie trafić z rozmiarem ;)

Od czego zaczynamy?
Od prostej stylizacji. Bazą jest biała bluzka i jasne spodnie. Nic nadzwyczajnego. Ten strój, sam w sobie, ciężko nawet nazwać kreacją. Ale spokojnie, nasze dodatki sprawią, że całość będzie wyglądała spójnie i put together. A zatem, zaczynamy zabawę!


Dziewczęcy pudrowy róż
Część z Was wie pewnie, że jest to mój ulubiony kolor. Dlatego też bardzo lubię wykorzystywać go w stylizacjach. Nie bez powodu też zdecydowałam się na te konkretne sandały na koturnie. Uważam również, że możemy go zaliczyć do grupy kolorystycznej nude, czyli tej bezpiecznej, do której pasuje niemal wszystko.
Już same koturny podkręcają całość i dodają element koloru. Dodatkowo sięgamy po kremową, neutralną torebeczkę i sweterek (bądź kardigan, idealnie sprawdzi się też płaszcz) w odpowiednim kolorze.
Marka: Duffy
Z samych butów jestem zadowolona. Zamówiłam je z myślą o codziennych wiosenno-letnich stylizacjach. Koturn w takich sprawdza się najlepiej. Zapewnia komfort niskiego obuwia, a jednocześnie dodaje nam kilka centymetrów. Nie do końca jestem przekonana do zamszu, którym sandały są pokryte, jednak ten materiał jest ostatnio wszędzie i ciężko jest znaleźć coś innego ;) Wygląda bardzo ładnie, ale nie wiem czy nie będzie się zdzierał. Zobaczymy ;) Jednak na plus trzeba mu przyznać, że dzięki swojej powierzchni uniemożliwia ślizganie się stopy ;) A ja mam z tym spory problem.


Czarno-biała klasyka
No to teraz będzie coś, z czym nie można się pomylić. Są to w końcu dwa uniwersalne kolory. Taka kombinacja nie może się nie udać.
Ponadczasowy płaszcz i duża, praktyczna torebka, dodają całości kobiecego i eleganckiego charakteru. Jednak, żeby przełamać oficjalny styl i sprawić, aby kreacja była bardziej odpowiednia na co dzień, zamiast po szpilki, warto sięgnąć po mniej oficjalne sandały, w moim przypadku na słupku, który dodatkowo zapewni mi komfort.
Marka: Esprit
Tych butów nie planowałam zamawiać. Natknęłam się na nie przypadkiem i do wrzucenia ich do koszyka zachęciła mnie promocja ;) Jednak kiedy już przyszły to spodobały mi się najbardziej. Są wysokie, ale zgrabne i wciąż wygodne. Troszkę oszukałam Was w tym tytule, bo nie są one do końca czarne. To bardziej czerń złamana szarością. Jednak to dodaje im jedynie lekkości. Na początku nie byłam przekonana do tej klamry z przodu i frędzli, ale teraz bardzo mi się te elementy podobają. Nadają charakteru i sprawiają, że buty nie są zwykłe i jak wszystkie inne ;)
Ubolewam jednak nad faktem, że są na mnie za szerokie ;( Muszę albo pokombinować z wkładką, albo przejść się do szewca i zapytać czy może coś z tym zrobić.


Delikatna szarość
Tutaj muszę się przyznać, że miałam mały problem z zestawieniem stylizacji. Nie ze względu na brak pomysłu, a raczej ubogą garderobę ;) Szarość lubię, jednak zazwyczaj wybieram głębsze jej odcienie. Co prawda, mam jeden kardigan w kolorze butów, ale podobnego użyłam już w pierwszej kreacji, a nie chciałam się powtarzać.
Dlatego postawiłam na prostotę. Stwierdziłam, że botki same w sobie dodają już całości pazura. A, żeby góra nie była zbyt nudna, wybrałam chustę, która sprawiła, że całość jest zbalansowana. Gdybym mogła to sięgnęłabym po szarą, większą torebkę, ale nie mam takiej w swojej kolekcji, więc znów wybrałam beżową.
Marka: Xti
Takich butów w mojej kolekcji brakowało. Zazwyczaj wybierałam bezpieczne, czarne alternatywy, ale ten kolor skradł moje serce. Bardzo podoba mi się również zróżnicowanie faktur materiału, z których botki są wykonane, a także złoty zamek i obcas w innym odcieniu. Choć przyznam, że z tym pierwszym mam pewne problemy. Troszkę lubi się zacinać, ale mam nadzieję, że z czasem się wyrobi i będzie łatwiejszy w obsłudze.
Chyba mogę śmiało powiedzieć, że to najlepszy element całego zamówienia. Buty są eleganckie, dobrze wykonane, pięknie się prezentują i są wygodne ;)


Podsumowując...
Z mojego zamówienia jestem zadowolona. Wszystkie buty spełniły moje wymagania. Jedynie nad ciemnymi sandałami muszę pomyśleć i zobaczyć co mogę z nimi zrobić. Mam nadzieję, że szewc coś pomoże ;) Najbardziej do gustu przypadły mi szare botki i już nie mogę się doczekać kiedy pogoda pozwoli mi je wypróbować. Różowe sandałki idealnie sprawdzą się na co dzień i wiem, że w cieplejsze dni często będę po nie sięgać. Są ładne, mają piękny kolorek i są bardzo wygodne ;)
Post powstał we współpracy z firmą Footway.
Moja ocena: 4/5

Znacie sklep Footway? Zamawialiście tam kiedyś? Jakie są Wasze wrażenia? Jak sprawdzają się Wam buty z tej strony? Jesteście zadowoleni? I co myślicie o moim zamówieniu? Jak podobają się Wam stylizacje, które zaproponowałam?

~ wredna
Czytaj więcej