Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Refan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Refan. Pokaż wszystkie posty

A KIEDYŚ ZBIERAŁO SIĘ ZNACZKI...
Czyli część druga moich perfum - zamienniki

60 komentarzy:
Jak to się stało, że lato się skończyło? Za oknem szaro, buro i pogoda iście jesienna. Chyba nadszedł czas na wymianę półeczki perfumowej. Zawsze, dwa razy do roku, początkiem jesieni i wiosny, przeglądam wszystkie swoje flakoniki i decyduję które na dane temperatury najbardziej mi odpowiadają, a które muszą przeleżakować w pudełku. No i dziś nadszedł ten dzień, w którym postanowiłam schować zapachy idealne na upały, a wyciągnąć te, którymi uwielbiam się otulać w chłodniejsze miesiące. No i już idąc za ciosem stwierdziłam, że będzie to dobra okazja do sfotografowania flaszeczek i zrobienia drugiej, obiecanej, części mojej kolekcji.


Daralis, Aroma
Długotrwałe perfumy, które pozwalają cieszyć się wyjątkowym zapachem do 2000 minut. Świeży i romantyczny. Pokaż swoją namiętność i wyzwól w sobie szczęście. Woda toaletowa zamknięta w pięknym, zgrabnym szkle z ozdobnymi kokardami najwyższej jakości. Opatrzone metalowym korkiem i gładkim jak jedwab nadrukiem. Soczek o baśniowym liliowym odcieniu. A całość starannie zapakowana w efektowne pudełko.
Pojemność: 50 ml
Cena: 66 zł
Termin ważności: 36 miesięcy od otwarcia
Kategoria zapachowa: kwiatowo-owocowa
Oryginalny odpowiednik: Salvatore Ferregamo, Signorina Eau de Toilette
Pełna recenzja tego zapachu pojawiła się już na blogu, o tutaj: klik. Jak widzicie, nadal są one w mojej kolekcji, co znaczy, że jednak się do nich powoli przekonuję.
Nuty głowy: liczi, gerjpfrut
Nuty serca: ryż, róża
Nuty bazy: bita śmietana, drewno kaszmirowe


Glantier, nr 462
W zależności od intensywności i trwałości składników możemy wyodrębnić trzy nuty zapachowe perfum: nutę głowy, serca i bazy.Nuta głowy to nuty zapachowe, które wyraźnie wyczuwamy jako pierwsze, a które odparowują najszybciej, są wyczuwalne od kilkunastu minut do godziny.Nuta serca to sam środek zapachu perfum, to ta nuta najlepiej określa całość kompozycji i nadaje perfumom charakteru, utrzymuje się na skórze do kilku godzin. Nuta bazy to tło zapachu, nazywana jest też nutą podstawową - zawiera najcięższe składniki, które są uwalniane najwolniej, świadczy o głębokości i trwałości zapachu, jest wyczuwalna do kilkunastu godzin na skórze oraz nawet do kilku dni na ubraniach.
Pojemność: 50 ml
Cena: 49 zł
Termin ważności: 08 sierpnia 2019
Kategoria: szyprowo-owocowa
Zapach inspirowany: Christian Dior, Miss Dior Cherie
O tym flakoniku również przeczytacie na blogu. Recenzja tutaj: klik. Kiedy ją pisałam nie do końca wiedziałam co o zapachu myśleć. Teraz bardzo go lubię i wiosną wręcz nadużywałam :D
Nuty głowy: mandarynka, ananas, wiśnia, truskawka
Nuty serca: jaśmin, róża, fiołek, karmel, popcorn
Nuty bazy: piżmo, paczula, ambra


Lazell, Varsovie
VARSOVIE to ponadczasowa kompozycja owocowo-kwiatowa wzmocniona nutą piżma i bursztynu. Łagodny zapach delikatnie otulający szalem kobiecości i zmysłowości, odpowiedni na co dzień, jak również na wyjątkowe okazje.
Pojemność: 100 ml
Cena: 15 zł - 19 zł
Termin ważności: marzec 2021
Kategoria zapachowa: kwiatowo-owocowa
Oryginalny odpowiednik: Versace Bright Crystal
Od marki dostałam trzy flakoniki i jak zobaczycie na poniższym zdjęciu, w mojej kolekcji zostały tylko dwa. Trzeci poleciał do siostry ;) Varsovie to dobry dzienniaczek, który zazwyczaj "ubieram" do sklepu po bułki :D A więcej przeczytacie o nim tutaj: klik.
Nuty głowy: yuzu, owoc granatu
Nuty serca: lotos, magnolia, piwonia
Nuty bazy: piżmo, drzewo, bursztyn

Lazell, Dominate
DOMINATE to tajemnicza i elegancka propozycja dla kobiet pragnących podkreślić zapachem swoją zmysłowość. Charakter perfum oddają wyselekcjonowane nuty owocowe i kwiatowe osadzone na bazie drzewa sandałowego, bursztynu i piżma i doprawione orientalnymi przyprawami. Zapach idealny na wieczorne wyjścia.
Pojemność: 100 ml
Cena: 13,90 zł - 18 zł
Termin ważności: kwiecień 2021
Kategoria zapachowa: orientalno-kwiatowa
Oryginalny odpowiednik: Versace Crystal Noir
W recenzji (tutaj) pisałam, że nie jestem pewna czy go lubię, jednak później pojawił się w ulubieńcach (tutaj), tak więc go pokochałam :D
Nuty głowy: pieprz, imbir, kardamon
Nuty serca: gardenia, piwonia, kwiat pomarańczy
Nuty bazy: drzewo sandałowe, bursztyn, piżmo


FM Group, nr 317
Wysokiej klasy perfumy i wody perfumowane Federico Mahora tworzone są przy współpracy z firmami Perfand oraz Drom Fragrances.
Pojemność: 50 ml
Cena: 55,20 zł
Termin ważności: kwiecień 2021
Kategoria zapachowa: orientalno-kwiatowa
Oryginalny odpowiednik: Gucci Guilty
Szukałam czegoś, co będzie podobne do City Rush z Avonu, które zostały wycofane. Na pewnym forum doczytałam się, że te od Gucci trochę je przypominają. Ale z racji tego, że nie jest to moja półka cenowa, postanowiłam wypróbować zamiennik. I padło na ten od FM Group. Zapach rzeczywiście przypadł mi do gustu, choć na początku nie byłam do niego przekonana. Ich trwałość jest raczej średnia, ale za tę cenę nie ma co oczekiwać cudów ;) Do City Rush są delikatnie podobne, jednak na mojej skórze bardzo mocno wybija się bez i to głównie wiedzie prym przez cały okres trwania zapachu. Nie jest to do końca to, czego szukałam, ale od czasu do czasu mam ochotę go ubrać ;)
Nuty głowy: czerwone jagody, różowy pieprz
Nuty serca: malina, brzoskwinia, fiołek, bez
Nuty bazy: paczula, ambra


Refan, nr 034
Wszystkie klientki zapraszamy do skorzystania z naszych wyjątkowych promocji. Swoje ulubione perfumy możecie nabyć państwo w cenie już od 0,99gr za każdy mililitr niezależnie od perfum, a każdą zakupioną u nas buteleczkę wykorzystacie przy kolejnych zakupach. Możecie również przynieść swoją butelkę my napełnimy ją waszym cenionym zapachem.
Pojemność: 50 ml
Cena: 57 zł
Kategoria zapachowa: owocowo-kwiatowa (też: kwiatowo-gourmand)
Oryginalny odpowiednik: Lancome, La Vie Est Belle
Jeden z pierwszych zamienników w mojej kolekcji ;) Muszę mieć odpowiedni nastrój na ten zapach, ale kiedy już mam to, oj, jak on otula ;) Pełna recenzja tutaj: klik.
Nuty głowy: czarna porzeczka, gruszka
Nuty serca: irys, jaśmin, kwiat pomarańczy
Nuty bazy: paczula, fasola tonka, wanilia, pralina

Refan, nr 153
Wszystkie klientki zapraszamy do skorzystania z naszych wyjątkowych promocji. Swoje ulubione perfumy możecie nabyć państwo w cenie już od 0,99 zł za każdy mililitr niezależnie od perfum, a każdą zakupioną u nas buteleczkę wykorzystacie przy kolejnych zakupach. Możecie również przynieść swoją butelkę my napełnimy ją waszym cenionym zapachem.
Pojemność: 30 ml
Cena: 44,90 zł
Kategoria zapachowa: orientalna z ciepłą słodką nutą
Oryginalny odpowiednik: Calvin Klein, Euphoria
Pełna recenzja tutaj: klik. Słynna Euphoria. Przyznam szczerze, że nie rozumiem jej fenomenu. Są ładne, noszalne, ale to nic wyjątkowego, nic co by mnie zachwyciło. Mam znacznie ciekawsze flakoniki w swojej kolekcji ;)
Nuty głowy: owoc granatu, daktyle, zielona herbata
Nuty serca: kwiat lotosu, kwiat champaca, czarna orchidea
Nuty bazy: płynna ambra, czarny fiołek, akord kremowy, drzewo mahoniowe


Perfumetka33ml
Nasz sklep internetowy oferuje Państwu  perfumetki o pojemności 33 ml. W przeciągu krótkiego okresu czasu zdobyliśmy grono zadowolonych klientów, które z dnia na dzień się powiększa, za co bardzo dziękujemy. Co Nas wyróżnia ? Doskonała jakość w stosunku do ceny, bardzo ładne  i staranne wykonanie. Zapachy produkowane są na wysokiej jakości francuskich kompozycjach, są bardzo trwałe, a flakony -  poręczne. Perfumy posiadają 15 % zaperfumowania i produkowane są  na alkoholu kosmetycznym. Oferujemy szeroki  wybór wód damskich ( 138 szt.) oraz męskich (76 szt.), a lista zapachów wciąż powiększa się o nowości.
Bleck Opiumm Bllanche
Pojemność: 33 ml
Cena: 14 zł
Termin ważności: 24 miesiące od otwarcia
Kategoria zapachowa: orientalno-waniliowa
Oryginalny odpowiednik: Yves Saint Laurent, Black Opium Nuit Blanche
To już mój drugi zamiennik serii Black Opium. Przyznam szczerze, że i w jednym i w drugim coś mi przeszkadza, jakaś taka ostra, kwaśna, brudnawa nuta, której nie umiem zidentyfikować.
Nuty głowy: ryż, pieprz Bourbon, anyż
Nuty serca: kwiat pomarańczy, kawa, piwonia, kolendra
Nuty bazy: wanilia, drzewo sandałowe, piżmo, karmel
Rebl Flaur Riana
Pojemność: 33 ml
Cena: 14 zł
Termin ważności: 24 miesiące od otwarcia
Kategoria zapachowa: szyprowo-owocowa
Oryginalny odpowiednik: Rihanna Reb'l Fleur
Do tego zapachu nie umiem się przekonać. Z flakonika pachną znośnie, ale jak zaaplikuję je na siebie to mi się nie podobają. Jeszcze są w mojej kolekcji, więc ciągle zamierzam dać im kolejną szansę, ale nie mogę się przełamać, żeby znów ich użyć.
Nuty głowy: brzoskwinia, śliwka, czerwone jagody
Nuty serca: tuberoza, fiołek, kokos, hibiskus
Nuty bazy: piżmo, paczula, bursztyn, wanilia
L.Imperatrica 3 Pour Femme
Pojemność: 33 ml
Cena: 14 zł
Termin ważności: 24 miesiące do otwarcia
Kategoria zapachowa: kwiatowo-wodna
Oryginalny odpowiednik: D&G Anthology L'Imperatrice 3 Dolce&Gabbana
Mój letni ulubieniec. Idealny na upały ;) Żałuję jedynie, że tak późno zaczęłam go używać, bo miałam okazję założyć tylko kilka razy.
Nuty głowy: różowy pieprz, kiwi, rabarbar
Nuty serca: jaśmin, cyklamen, arbuz
Nuty bazy: piżmo, drzewo sandałowe, drzewo cytrynowe
O wszystkich powyższych przeczytacie tutaj: klik. Tam znajdziecie recenzje czterech zapachów. Jeden z nich poleciał do siostry ;)


Perfumik
Perfumik.pl to perfumeria internetowa, która oferuje zapachy inspirowane bestsellerami z górnej półki. To, co wyróżnia ją na tle innych, zajmujących się tworzeniem zamienników, jest to, że każde perfumy pakowane są w specjalnie zaprojektowane buteleczki. Tak więc, każda jest uniwersalna. Nie musimy martwić się, że jeżeli kupimy więcej niż jedną flaszeczkę będziemy musieli wąchać korek, żeby stwierdzić, jaki zapach trzymamy akurat w dłoni. Dodatkowo marka zapewnia wysoką jakość swoich produktów i ekspresową wysyłkę.
Nr 187
Pojemność: 33 ml
Cena: 15 zł
Termin ważności: 36 miesięcy od otwarcia
Kategoria zapachowa: szyprowo-kwiatowa
Oryginalny odpowiednik: Lancome, La Nuit Tresor
Och, jak ja go kocham ;) Jeden z moich ulubieńców. Słodki, dymny, tajemniczy. Na co dzień raczej się nie nadaje, ale na chłodne wieczory - oj, ideał ;)
Nuty głowy: gruszka, bergamotka, tangeryna
Nuty serca: orchidea waniliowa, czarna róża, marakuja, truskawka
Nuty bazy: paczula, papirus, kadzidło, liczi, pralina, wanilia, karmel, kawa, kumaryna, lukrecja
Nr 38
Pojemność: 33 ml
Cena: 15 zł
Termin ważności: 36 miesięcy od otwarcia
Kategoria zapachowa: świeżo-kwiatowa
Oryginalny odpowiednik: Calvin Klein, Euphoria Blossom
Lubię go, ale mnie nie zachwyca, więc nie noszę zbyt często. Choć przyznam, że to jedne z niewielu zapachów z mojej kolekcji, za które dostałam komplement ;) Na zwykły letni dzień, na spacer albo kawę u znajomych w sam raz ;)
Nuty głowy: granat, kumkwat
Nuty serca: orchidea, różowa piwonia, lotos
Nuty bazy: piżmo, białe drzewa, biała ambra
Nr 43
Pojemność: 33 ml
Cena: 15 zł
Termin ważności: 36 miesięcy od otwarcia
Kategoria zapachowa: kwiatowo-owocowa
Oryginalny odpowiednik: Dolce&Gabbana, Light Blue
Kolejny zapach idealny na lato. Ten ma już typową cytrusową kompozycje. Za świeżakami nie przepadam, ale ten cenię ;) Chyba głównie ze względu na mocno wyczuwalne akordy drzewne ;) Dodają całości charakteru.
Nuty głowy: jabłko, cedr, dzwonek, cytryna sycylijska
Nuty serca: biała róża, bambus, jaśmin
Nuty bazy: bursztyn, piżmo
O wszystkich trzech, i jednym, który teraz należy do mojej siostry, przeczytacie tutaj: klik.


Nicole, nr 161
Perfumy Nicole 161 jak i wszystkie inne perfumy Nicole dla kobiet spowodują, że poczujesz się magicznie i wyjątkowo, a zarazem dodadzą Ci otoczki tajemniczości i kobiecości. W ofercie zapachów damskich proponujemy zakup perfum o unikalnym, trwałym i wyjątkowym zapachu.
Pojemność: 9ml + 30ml
Cena: 4,99 zł + 26,99 zł
Kategoria zapachowa: kwiatowo-owocowa
Oryginalny odpowiedni: Dolce & Gabbana, Pour Femme Intense
Na początku byłam nimi zachwycona. Teraz, kiedy mam już tak pokaźną kolekcję to sięgam rzadziej i wciąż nie wykończyłam tej malutkiej pojemności 9 ml :D Jestem gdzieś w połowie ;)
A pełną recenzję tego zapachu znajdziecie tutaj: klik
Nuty głowy: zielona mandarynka, neroli
Nuty serca: tuberoza, kwiat pomarańczy
Nuty bazy: drzewo sandałowe, pianka marshmallow


Paris Avenue De Luxe, nr 51
10ml perfum zamkniętych w eleganckim atomizerze w niezwykle gustownej oprawie.
Dzięki niewielkim rozmiarom atomizera ( około 12cm x 2cm ) perfumy sa bardzo poręczne i można je nosić w wygodny sposób w wieczorowej torebce lub w kieszeniach spodni.
Dodatkowo główka rozpylająca perfumy jest chowana w oprawie poprzez delikatny obrót atomizera, dzięki temu nie ma potrzeby stosowania dodatkowej nasadki zabezpieczającej rozpylacz.
Pojemność: 10 ml
Cena: 39,50 zł
Kategoria zapachowa: kwiatowo-owocowa
Oryginalny odpowiednik: Christian Dior, J'adore
Kiedy pisałam recenzję (tutaj) stwierdziłam, że ich nie lubię. Jednak potrzebowałam czegoś troszkę bardziej eleganckiego, stonowanego i na ciepłą pogodę. Pierwsza Komunia Święta - nie może być zbyt krzykliwie, słodko, ani zbyt uwodzicielsko, tajemniczo czy mrocznie. I pomyślałam - może J'adore? I to był strzał w dziesiątkę. Nie pokochałam ich, ale zatrzymam na takie awaryjne sytuacje ;)
Nuty głowy: orchidea, melon, brzoskwinia, gruszka
Nuty serca: tuberoza, jaśmin, konwalia, róża
Nuty bazy: piżmo, wanilia, jeżyny


Perfumetka NoName
Black Opium marki Yves Saint Laurent to orientalno - waniliowe perfumy dla kobiet. Black Opium został wydany w 2014 roku. Black Opium stworzyli Nathalie Lorson, Marie Salamagne, Olivier Cresp i Honorine Blanc. Nutami głowy są różowy pieprz, kwiat pomarańczy i gruszka; nutami serca są kawa, jaśmin, gorzki migdał i lukrecja; nutami bazy są wanilia, paczula, cedr i drzewo kaszmirowe.
Pojemność: 20 ml
Cena: 10 zł
Kategoria zapachowa: orientalno-waniliowa
Oryginalny odpowiednik: Yves Saint Laurent, Black Opium
Powyższa notka jest opisem oryginalnego zapachu, ponieważ ta perfumetka jest istną podróbką :D Na fioleczce widnieje zarówno nazwa producenta jak i oryginalna nazwa. Oczywiście, chyba nikt się nie spodziewa za tę cenę kupić prawdziwego odpowiednika. To był taki mały eksperyment i raczej na kolejne flakoniki się nie skuszę. Jak pisałam wyżej - nie rozumiem fenomenu tego zapachu. Znacznie bardziej wolę La Vie Est Belle, Pink Sugar czy Tresor La Nuit, które są w podobnej kategorii. Tutaj przeszkadza mi ta sama nuta co we flankerze Nuit Blanche.
Nuty głowy: różowy pieprz, kwiat pomarańczy, gruszka
Nuty serca: kawa, jaśmin, gorzki migdał, lukrecja
Nuty bazy: wanilia, paczula, cedr, drzewo kaszmirowe


Co sądzicie o drugiej części mojej kolekcji? Też uwielbiacie kolekcjonować zapachy? A może jesteście wierni swojemu jednemu ulubieńcowi? Jakie flaszeczki chcielibyście mi jeszcze polecić? Kupujecie zamienniki czy trzymacie się oryginałów? Znacie któreś z opisanych przeze mnie zapachowych inspiracji?

~ wredna
Czytaj więcej

MIKOŁAJKOWO-ŚWIĄTECZNA EUFORIA
Co na prezent? Perfumy! A jakżeby inaczej?

48 komentarzy:
Sezon mikołajkowo-świąteczny rozpoczęty. Już powoli zaczyna się bożonarodzeniowa gorączka. A w tym wszystkim trzeba jeszcze znaleźć czas, żeby zastanowić się nad podarunkami dla najbliższych. A czasami jest to nie lada wyzwanie i wysiłek.
Ze mną jest łatwo :D Makijaż albo perfumy, ostatnio nawet ze wskazaniem na to drugie. I myślę, że wody perfumowane i toaletowe są dobrym pomysłem na prezent. Oczywiście, jeśli znamy gust obdarowywanej osoby. W okresie przedświątecznym wiele sklepów oferuje również promocje, które mogą uratować nasz portfel.
I ja właśnie taką cudowną, pachnącą niespodziankę dostałam od marki Refan-Lublin. Jak otworzyłam paczuszkę to od razu poczułam atmosferę świąt, a na twarzy na długo zagościł uśmiech. Takie prezenty to ja lubię!


O marce słów kilka
Jesteśmy firmą działającą na rynku perfum rozlewanych od blisko 25 lat. Przez okres ten ugruntowaliśmy swoją pozycję na rynku kosmetycznym nie tylko w Polsce, ale i zagranicą. W naszej pracy dbamy o najnowocześniejsze standardy, dzięki czemu nasze perfumy cieszą się najwyższą jakością, którą potwierdzają zdobyte przez naszą firmę certyfikaty ISO oraz IFRA, dzięki czemu nasza marka cieszy się zaufaniem klientów, a my wyróżniamy się na tle konkurencji.
Jakość to jednak nie wszystko na co zwracamy uwagę. Dla nas równie ważne jest bogactwo oferty, stąd szeroka gama zapachowa, jaką można u nas znaleźć. Cieszymy się z posiadania prawie 200 oryginalnych zapachów, na koncie mamy liczne hity sprzedażowe oraz ciągle rozwijamy naszą bazę zapachową, dzięki czemu wprowadzamy nowości.
Refan to jednak nie tylko perfumy. Znajdą Państwo u nasz bardzo szeroki wybór produktów zawierających składniki naturalne, takie jak serie kosmetyczne, produkty na bazie substancji morskich, produkty perfumowane, kosmetyki z mikroelementami z Morza Martwego i esencjami olejków, ręcznie wytwarzane glicerynowe mydła, świece zapachowe i ozdobne, czy olejki eteryczne i oleje naturalne.

To już mogliście na moim blogu przeczytać. Ale chciałabym Was również zachęcić do zerknięcia na stronę producenta, bo znajdziecie tam świąteczne promocje. A myślę, że warto, bo przy zakupie 100 ml wybranego zapachu za 1 ml zapłacicie tylko 0,90 zł
Uważam, że jest to świetna okazja na sprawienie sobie bożonarodzeniowego prezentu.


Od producenta
Wszystkie klientki zapraszamy do skorzystania z naszych wyjątkowych promocji. Swoje ulubione perfumy możecie nabyć państwo w cenie już od 0,99 zł za każdy mililitr niezależnie od perfum, a każdą zakupioną u nas buteleczkę wykorzystacie przy kolejnych zakupach. Możecie również przynieść swoją butelkę my napełnimy ją waszym cenionym zapachem.
Mój nr: 153
Kategoria: orientalna z ciepłą słodką nutą
Pojemność: 30 ml
Oryginalny odpowiednik: Calvin Klein, Euphoria


Opakowanie i nuty zapachowe
Zacznę od tego, że napatrzeć się nie mogę na tę czapeczkę mikołaja :D No, czyż to nie jest genialny pomysł? :D Oprócz ubranka dla buteleczki w paczce dostałam również kartonową torebeczkę, która idealnie sprawdzi się, jeśli ktoś chciałby taki zapach komuś podarować ;)
Przy wyborze 30 ml pojemności nasze perfumy dostajemy w niewielkiej, zgrabnej buteleczce, która swoim wyglądem przypomina trochę opakowania lakierów do paznokci. Ja do samej szaty graficznej nie mam żadnych zastrzeżeń. Muszę jednak pomyśleć nad jakimiś oznaczeniami flakoników, bo niedługo zaczną mi się mieszać :D
Cała reszta wygląda tak jak w poprzednim zapachu, więc pozwolę sobie zacytować własne słowa:
Buteleczka wykonana jest z solidnego, średnio grubego szkła. Jest zupełnie przezroczysta, tak że widać ubytek produktu. Jeżeli chodzi o szatę graficzną to mamy tutaj jedynie logo marki i naklejkę z informacją o perfumach (nr zapachu i skład). Prosta, skromna, zgrabna. Może nie jest to coś, co przyciąga oko i wybitnie zdobi toaletkę, ale z drugiej strony nie zaliczymy tego flakonika też do brzydkich. On po prostu mówi: "Ważniejsza jest zawartość" ;).
Sam atomizer jest całkiem spory. Bardzo podoba mi się to, jak dobrze wyprofilowana jest zatyczka. Gładko się ją nakłada, ale mamy pewność, że nam nie spadnie. Tutaj duży plus ;) Nie ma też żadnych problemów z aplikacją perfum. Rozpylacz dozuję odpowiednią mgiełkę i się nie zacina.

Nuty głowy: owoc granatu, daktyle, zielona herbata
Nuty serca: kwiat lotosu, kwiat champaca, czarna orchidea
Nuty bazy: płynna ambra, czarny fiołek, akord kremowy, drzewo mahoniowe
Najbardziej wyczuwalne nuty: owoc granatu, czarna orchidea, drzewo mahoniowe


Ale jak to pachnie?
Otwarcie jest ostre, chłodne i niemalże alkoholowe (ale nie ze względu na skład, a bardziej jakby był on w nutach zapachowych). Zupełnie nie czuję tutaj daktyli ani zielonej herbaty. Choć przyznam, że z nieobecności tej drugiej jestem niesamowicie zadowolona, bo o ile sam trunek lubię, tak ten akord w perfumach jakoś mi nie leży. Ale co w takim razie czuję? Kwiaty, kwiaty zalane roztworem wody z wódką. Lotos, fiołek i orchidea, którym głębi dodaje mahoń, a mydlanego, rozmytego charakteru - piżmo. W tle pojawia się granat, jednak ciężko jest mu się przebić przez tę kwiecistą, zakrapianą alkoholem imprezę.

Po około godzinie zapach zaczyna się na mnie układać bardziej w moim stylu. Zyskuje na drapieżności, choć wciąż pozostaje w swojej wodno-alkoholowej konwencji. I tak też będzie trwał do samego końca. Nasz owoc się wybija, jednak nie udaje mu się objąć prowadzenia. Zupełnie jak gdyby krył się pod pierzynką rozwodnionych kwiatów i jedynie z powiewem wiatru raz po raz dochodził do głosu. Na tym jednak etapie nuty granatu są zdecydowanie intensywniejsze niż przy otwarciu. Gra nam w tle, wraz z drzewem mahoniowym, dodając całości głębi i pazura.

Końcówka jest najdelikatniejsza. Pachnie podobnie jak otwarcie, z wyjątkiem nuty alkoholowej. Mydlano-wodny aromat, stworzony przez piżmo i orchideę; w akompaniamencie głębi mahonia i resztek owocu granatu; w całości polane płynną ambrą i odrobinką akordu kremowego (cokolwiek na ten komponent się składa). Piękny, jednostajny, acz nieoczywisty. Kobiece, wyrafinowane i chłodno-słodkie. Takie jest właśnie zamknięcie całej kompozycji.


Czy polubiłam się z tym zapachem?
Na początku miałam mieszane uczucia. Pewnie dlatego, że zupełnie inaczej wyobrażałam sobie ten zapach. Otwarcie mnie nie zachwyca, ale to, jak te perfumy ewoluują i jaką piękną aurę roztaczają wokół siebie po około godzinie, sprawia, że je kocham. Flakonik ten na pewno zajmie honorowe miejsce w mojej kolekcji. Te perfumy są niezwykle kobiece, dojrzałe, eleganckie i wyrafinowane, a jednocześnie mają w sobie coś nieoczywistego i zadziornego. Ostatnio królują u mnie wody otulające i cieplutkie, a ta, mimo, że z opisu wynika iż tę ciepłą nutę mieć powinna, na mnie układa się dosyć chłodno, ale to właśnie bardzo mi się w nich podoba. Są inne niż te, które posiadam. Przypominają mi trochę mieszankę Pani Walewskiej (tej niebieskiej) z Być Może (bodajże Pariz) i dodatkiem owocu granatu ;) Kobiecość z pazurem zamknięta w buteleczce ;)


Projekcja i trwałość
Tutaj mam pewien problem z określeniem. Pierwszy raz zdarza mi się, że nie do końca czuję zapach na sobie. Wiem, że jest on zauważany przez otoczenie, ale sama mam trudności z jego wyłapaniem. Dlatego dzisiaj troszkę pospekulujemy, bo ręki nie dam sobie uciąć, że w rzeczywistości jest tak jak ja to odbieram.
Trwałość, jak na Refan przystało, bardzo dobra, nawet po 7 godzinach nadal mogłam je wyczuć, kiedy zrobiłam gwałtowny ruch głową, bądź dotknęłam włosów. 
A teraz projekcja... Cóż, tu mam większy problem ;) Wydaje mi się jednak, że jest przeciętna, pachnie na szerokość ramion. Ale jak mówię, mogę się mylić, może inni czują je z większej odległości. Ależ ciężko jest ocenić zapach, kiedy nie do końca się go czuje :D

Cena i dostępność
Perfumy Refan stacjonarnie kupicie w siedzibie producenta, tj. Piłsudskiego 6 w Lublinie. Poza tym nie wiem czy są do dostania gdzieś indziej. Ale spokojnie, nie martwcie się, w Internecie można znaleźć wszystko ;) Na stronie marki bezproblemowo zamówicie wybrany zapach z dostawą do domu ;) Cena różni się w zależności od wybranej pojemności, ale ceny wahają się między 90 gr - 1.30 zł / 1 ml.


Podsumowując...
Zapach bardzo przypadł mi do gustu. Miałam je na sobie już kilka razy i zastanawiam się czy nie założyć ich na Wigilię ;) A to już mówi samo za siebie, bo w swojej kolekcji perfum mam sporo, także takie wyróżnienie musi coś oznaczać ;) Plus, widać już w buteleczce niewielki ubytek :D Kiedy na naszej toaletce stoi 25 flakoników to zauważenie jakiegoś zużycia wcale nie jest takie łatwe (no, chyba, że pomaga Wam w tym siostra, pozdrowienia dla Oli ;p). Zawsze kiedy mam ochotę poczuć się kobieco, elegancko, ale nie nazbyt oficjalnie (choć i na formalne okazje zapach się doskonale nadaje) to sięgam po ten właśnie flakonik.
Moja ocena: 5-/5

Znacie markę Refan? Kupowaliście już ich zapachy? Co o nich sądzicie? Planujecie kupić komuś perfumy w ramach prezentu świątecznego? A może sami sobie chcecie sprawić taką niespodziankę? Jakie są Wasze ulubione zapachy?

~ wredna
Czytaj więcej

KOLEJNE SPOTKANIE Z MARKĄ REFAN
Czy znów będzie miłość?

45 komentarzy:
Jak już wiecie, z marką Refan miałam już do czynienia. Na mojej toaletce znajduje się już odpowiednik zapachu La Vie Est Belle od Lancome. Z tamtymi perfumami bardzo się polubiłam, zarówno ze względu na same walory zapachowe, jak i za jakość samego produktu.
Zachęcona tymże sukcesem postanowiłam wypróbować kolejne flakoniki. Moja lista flaszeczek, które chcę powąchać stale rośnie, więc zaczęłam stawiać na mniejsze pojemności, a większe ilości.
Czy i tym razem się zakochałam? Czy jestem zadowolona z trwałości i projekcji tych buteleczek? O tym przeczytacie niżej.


O marce słów kilka
Perfumy lane to doskonała alternatywa dla drogich perfum pozwalająca zaoszczędzić nawet do 90% ceny przy zachowaniu wysokiej jakości i trwałości zapachu. [...]
Jakość perfum nalewanych potwierdzają przede wszystkim klienci perfumerii, wystawiając pozytywne opinie o Naszych produktach.
Oferowane perfumy marki Refan to wody perfumowane (EDP) o wysokiej zawartości olejków zapachowych renomowanej firmy Charabbot z Francji. Wykorzystując wysokiej jakości składniki do produkcji perfum otrzymujemy kompozycje o nietuzinkowej głębi, która bardzo długo utrzymuje się po użyciu.
Co wyróżnia perfumy Refan? Jakość odwzorowania zapachu; trwałość, niespotykana w innych lanych perfumach; produkcja zgodna z normami; atrakcyjna cena, różne pojemności do wyboru.


O produkcie
Sklep internetowy Perfunio.pl oferuje doskonałej jakości wody perfumowane, nie toaletowe, czyli produkty o większym natężeniu olejków zapachowych. Wielu klientów docenia odpowiedniki z asortymentu sklepu, co potwierdzają liczne pozytywne opinie na FanPage perfumerii. Dodatkowo liczyć można na profesjonalną pomoc konsultanta w wyborze zapachu, a także na błyskawiczną i tanią wysyłkę. Co jeszcze wyróżnia stronę Perfunio.pl? Możliwość zwrotu zakupionych produktów w ciągu 14 dni bez podawania jakichkolwiek przyczyn. Koszt odesłania produktów pokrywa perfumeria.

Mój nr: 041
Kategoria: kwiatowa
Pojemność: 13 ml
Oryginalny odpowiednik: Roberto Cavalli, Just Cavalli

Mój nr: 165
Kategoria: kwiatowo-owocowa
Pojemność: 13 ml
Oryginalny odpowiednik: Lacoste, The Joy of Pink


Opakowanie i nuty zapachowe
Na początku chciałabym napisać kilka słów o tym jak zabezpieczona została przesyłka. Każdy flakonik zapakowany był w grubą plastikową siateczkę, która uchroniła całość przed potłuczeniem. Także nie ma się co obawiać, że zamówienie przyjdzie do Was uszkodzone.
Na stronie Perfunio mamy do wyboru flakoniki w czterech pojemnościach: 13 ml, 30 ml, 50 ml i 100 ml. 
Perfumy przychodzą w malutkich, zgrabnych buteleczkach z solidnego, przezroczystego szkła. Jeżeli chodzi o szatę graficzną to jest bardzo prosta, flakonik zdobi jedynie naklejka z nazwą marki i z numerem zapachu oraz składam - czyli tak jak ostatnio. Czy komuś się podoba czy nie - kwestia gustu ;) Myślę, że za tę cenę nie możemy oczekiwać wszystkiego.
Delikatnie inny jest jednak atomizer. Nadal pozostajemy przy całkiem sporym rozpylaczu, jednak w tym przypadku jest on w kolorze białym. Przyznam szczerze, że srebrna podoba mi się bardziej, jednak nie będę narzekała, tragedii nie ma ;)
Tutaj również nie ma żadnych problemów z zatyczką. Możecie swój ulubiony zapach wrzucić do torebki bez obawy, że otworzy się gdzieś w jej czeluściach.
Atomizer w jednej buteleczce (a dokładniej w tej z inspiracją Just Cavalli) jest chyba uszkodzony, bo stale sączy się z niego płyn. Mnie osobiście jakoś mocno to nie przeszkadza, ale nie sposób utrzymać flakonika i rozpylacza w czystości. Zaproponowano mi darmową wymianę felernego egzemplarza, ale nie skorzystałam ;) I w takiej postaci świetnie się sprawdza :) Podejrzewam, że miałam po prostu ogromne (nie)szczęście trafić na taką buteleczkę ;) Jednak jeżeli chodzi o jego działanie to nie mam zastrzeżeń.
W drugim przypadku atomizer jest jak najbardziej praktyczny. Nie zacina się i dozuje odpowiednią chmurkę perfum.


Nuty głowy: neroli
Nuty serca: kwiat gardenii tahitańskiej
Nuty bazy: drzewo różane
Najbardziej wyczuwalna nuta: kwiat gardenii tahitańskiej

Nuty głowy: grejpfrut
Nuty serca: piwonia, curacao
Nuty bazy: piżmo, cedr Virginia
Najbardziej wyczuwalne nuty: grejpfrut, curacao, piwonia


Ale jak to pachnie?
Nr 041 (Roberto Cavalli, Just Cavalli)
Przyznam szczerze, że obawiałam się tego zapachu. Woń z korka delikatnie mnie przerażała, bo była niesamowicie słodka, miałam wręcz wrażenie, że wyczuwam aldehydy i ylang-ylang. Na szczęście na skórze perfumy zachowują się zupełnie inaczej.

Początek wcale nie jest tak przesłodzony. Powiedziałabym, że na pierwszy plan wysuwa się neroli i drzewo różane, a nasza gardenia jedynie otula całość. Ten etap jest delikatny, wyrafinowany, ale delikatnie złamany nutką dziewczęcości. Ciężko dopatrzeć się tutaj jakichś skomplikowanych nut, bo cały zapach stworzony jest wyłącznie z trzech komponentów. Absolutnie nie jest to żaden przytyk. Uważam, że jest intrygujący.

Kiedy posiedzi chwilkę na skórze, tak ok. 15 minut, kojarzy mi się z dentystą :D Nie wiem czemu, ale mam wrażenie, że pachnie trochę jak lateksowe rękawiczki, ale tylko te u wyżej wspomnianego lekarza. Chyba powoli zaczyna nam się przebijać kwiat gardenii, i wraz z neroli zupełnie przyćmiewają drzewo różane. 

W końcówce drzewo różane przebija się na pierwszy plan, a neroli gra jedynie w tle. Za to kwiat gardenii zupełnie przepadł w tym drzewnym, lekko dymnym i powiedziałabym nawet żywicznym aromacie. Nie jest to coś do końca w moim stylu, więc najprawdopodobniej ponowiłabym aplikację perfum po zakończeniu fazy rozwinięcia.



Nr 165 (Lacoste, Joy of Pink)
Ach, cóż to jest za zapach! Pierwszy psik i bam, energetyzujący grejpfrut podany z lekko słodkim curacao. Przy otwarciu to jedyne nuty, które wyczuwam, jednak prym zdecydowanie wiedzie orzeźwiający owoc. 

Szybko jednak zapach się uspokaja. Zupełnie jakbyśmy zjedli już naszego grejpfruta, a teraz zostały nam resztki napoju do wypicia. Tak, zdecydowanie. Pobrzmiewają jeszcze jakieś skórki owocu, ale na pierwszy plan wysuwa się curacao. Delikatnie zaczyna też wybrzmiewać piwonia. Na razie nie wyczuwam ani piżma, ani cedru.

Ostatnia faza jest nadal bardzo intensywna i niesamowicie słodka. Aż mam wrażenie, że moja skóra lepi się od curacao. Jest to też jedyna nuta, którą teraz wyczuwam. Może, ale to tylko może, gdzieś tam w tle błąka nam się piżmo i dodaje całości nieco bardziej mydlanego charakteru, ale jest to bardzo delikatny akcent. Żałuję jednak, że w żadnej z faz nie wyczułam piwonii, bo trochę na nią liczyłam.

Ten zapach polecam wszystkim, którzy lubią słodkie, acz orzeźwiające, wręcz landrynkowe zapachy. Bo taki właśnie wydźwięk mają te perfumy.


Czy polubiłam się z tym zapachem?
Zacznę od tego, z którego zdefiniowaniem nie miałam żadnych problemów - nr 165 z inspiracji Lacoste. Zdecydowanie się z nim polubiłam i w cieplejsze wiosenno-letnie dni często będzie gościł na mojej skórze. Idealny odświeżający zapach na co dzień. Choć muszę przyznać, że otwarcie podoba mi się bardziej niż dalsze fazy.

A jeżeli chodzi o nr 041, Just Cavalli, to mam pewien problem. Znacznie bardziej podoba mi się to, jak wybrzmiewa na skórze i bardzo pozytywnie mnie to zaskoczyło, ale nie wiem czy jestem do niego do końca przekonana. Jest to ciekawy, kobiecy i niebanalny zapach. Kwiatowy, ale jednocześnie słodki (zasługa kwiatu gardenii tahitańskiej). Może wypróbuję go w cieplejsze dni? Jednak jesienią i zimą wolę otulać się zapachami w stylu gourmand. Nie przekreślam go, bo mnie intryguje, ale chyba muszę się z nim oswoić. A im dłużej go wącham tym bardziej zaczyna mi się podobać ;)


Projekcja i trwałość
Oba zapachy mają podobną, przeciętną projekcję. Pachną na odległość ramion. Jednak myślę, że w obu przypadkach jest to plus. Ja osobiście nie chciałabym dusić tymi, bądź co bądź, słodkawymi zapachami. Jednak swoją intensywnością troszkę bardziej wybija się inspiracja Joy of Pink, Just Cavalli pozostaje delikatniejszy.
Jeżeli chodzi o trwałość to tutaj między zapachami jest drobna różnica. Nr 041 po około 7 godzinach tracą trochę na głębi, ale nadal są wyczuwalne. Natomiast nr 165 jest w tym czasie nadal bardzo intensywny i nawet nie zapowiada się, żeby miał zamiar się ulotnić. Oba produkty pozostają z nami przez około 10 godzin.


Cena i dostępność
W sklepie internetowym Perfunio.pl widoczne są wszystkie zapachy dostępne na stanie. Perfumy wysyłane są od natychmiast po zamówieniu. Perfumy można zakupić wysyłkowo z dostawą do domu lub wybranych punktów odbioru (poczta, orlen, kiosk ruchu, paczkomaty) - wysyłka już od 8,90 zł Oferujemy ceny 13ml - 19zł, 30ml - 39zł, 50ml - 59zł, 100ml, 99zł. Perfumy wysyłamy również zagranicę do Austria, Belgia, Bułgaria, Chorwacja, Cypr, Czechy, Dania, Estonia, Finlandia, Grecja, Hiszpania, Holandia, Irlandia, Litwa, Luksemburg, Malta, Niemcy, Portugalia, Rumunia, Szwecja, Slowacja, Słowenia, Węgry, Wielka Brytania, Włochy, Łotwa.
A spis wszystkich odpowiedników znajdziecie tutaj: damskie, męskie.

Podsumowując...
Oba zapachy pod względem jakościowym są jak najbardziej godne polecenia. Są intensywne, mają nie najgorszą projekcję, pokuszę się o stwierdzenie, że adekwatną do swojej mocy. Dodatkowo to, ile utrzymują się na skórze, zdecydowanie mnie zadowala.
Moja ocena: 4+/5

Znacie tę markę? A może bardziej kojarzycie stronę Perfunio? Robicie zakupy perfumowe w Internecie? Czy wolicie przejść się i powąchać? Korzystacie z usług rozlewni oferujących zapachy inspirowane słynnymi bestsellerami? Czy jednak jesteście zwolennikami oryginałów?

~ wredna
Czytaj więcej

PACHNIEĆ PRALINAMI
Czyli kolejny zapach w mojej kolekcji

43 komentarze:
Tak, nie przewidzieliście się. Moja perfumowa kolekcja się rozrasta ;) Gdybyście kiedyś byli zainteresowani zobaczeniem całości to piszcie śmiało ;) Chętnie napiszę kilka słów o moich zapachach.
Kiedyś sięgałam tylko po rześkie i owocowe flakoniki. Później zaczęły pojawiać się intensywniejsze, bardziej tajemnicze nuty. Jednak zawsze stroniłam od typowych słodziaków, pojęcie gourmand było mi obce, ale podświadomie go unikałam. Jednak w tym sezonie poczułam potrzebę otulenia się takimi słodkościami. Długo szukałam zapachu, który odpowiadałby mi pod tym względem. Ostatecznie poszłam na łatwiznę i wybrałam, chyba najbardziej znany z tej grupy, La Vie Est Belle.
Ach, oczywiście półka cenowa oryginału jest zdecydowanie poza moim zasięgiem :D Dlatego też udałam się w czeluście Internetu w poszukiwaniu odpowiednika ;) Znalazłam różne, jedne z typowo zamiennikowych marek, inne z firm, które po prostu się inspirują. Ostatecznie stanęło na perfumach Refan.


O marce słów kilka
Jesteśmy firmą działającą na rynku perfum rozlewanych od blisko 25 lat. Przez okres ten ugruntowaliśmy swoją pozycję na rynku kosmetycznym nie tylko w Polsce, ale i zagranicą. W naszej pracy dbamy o najnowocześniejsze standardy, dzięki czemu nasze perfumy cieszą się najwyższą jakością, którą potwierdzają zdobyte przez naszą firmę certyfikaty ISO oraz IFRA, dzięki czemu nasza marka cieszy się zaufaniem klientów, a my wyróżniamy się na tle konkurencji.
Jakość to jednak nie wszystko na co zwracamy uwagę. Dla nas równie ważne jest bogactwo oferty, stąd szeroka gama zapachowa, jaką można u nas znaleźć. Cieszymy się z posiadania prawie 200 oryginalnych zapachów, na koncie mamy liczne hity sprzedażowe oraz ciągle rozwijamy naszą bazę zapachową, dzięki czemu wprowadzamy nowości.
Refan to jednak nie tylko perfumy. Znajdą Państwo u nasz bardzo szeroki wybór produktów zawierających składniki naturalne, takie jak serie kosmetyczne, produkty na bazie substancji morskich, produkty perfumowane, kosmetyki z mikroelementami z Morza Martwego i esencjami olejków, ręcznie wytwarzane glicerynowe mydła, świece zapachowe i ozdobne, czy olejki eteryczne i oleje naturalne.
Pozostając przez chwilę w temacie samej marki chciałabym wspomnieć krótko o obsłudze klienta
Prowadziłam korespondencję mailową z panią Emilią. Bardzo sympatyczna, pomocna i profesjonalna kobieta. Rzadko zdarza się, żeby osoba odpowiedzialna za kontakt była tak ciepła i miła. Tyle w tym temacie ;) Musiałam po prostu o tym wspomnieć ;)


Od producenta
Wszystkie klientki zapraszamy do skorzystania z naszych wyjątkowych promocji. Swoje ulubione perfumy możecie nabyć państwo w cenie już od 0,99gr za każdy mililitr niezależnie od perfum, a każdą zakupioną u nas buteleczkę wykorzystacie przy kolejnych zakupach. Możecie również przynieść swoją butelkę my napełnimy ją waszym cenionym zapachem.
Mój nr: 034
Kategoria: owocowo-kwiatowa (też: kwiatowo-gourmand)
Pojemność: 50 ml
Oryginalny odpowiednik: Lancome, La Vie Est Belle


Opakowanie i nuty zapachowe
Z racji tego, że perfumy Refan są nalewane na mililitry, na stronie sklepu mamy możliwość wyboru wyglądu i pojemności flakonika, a także koloru atomizera. W ofercie znajdziemy pięć różnych designów, objętości od 2 ml do 250 ml, i trzy warianty kolorystyczne.
Ja zdecydowałam się na opakowanie 50 ml w wersji Kless ze srebrnym rozpylaczem. Buteleczka wykonana jest z solidnego, średnio grubego szkła. Jest zupełnie przezroczysta, tak że widać ubytek produktu. Jeżeli chodzi o szatę graficzną to mamy tutaj jedynie logo marki i naklejkę z informacją o perfumach (nr zapachu i skład). Prosta, skromna, zgrabna. Może nie jest to coś, co przyciąga oko i wybitnie zdobi toaletkę, ale z drugiej strony nie zaliczymy tego flakonika też do brzydkich. On po prostu mówi: "Ważniejsza jest zawartość" ;).
Sam atomizer jest całkiem spory. Bardzo podoba mi się to, jak dobrze wyprofilowana jest zatyczka. Gładko się ją nakłada, ale mamy pewność, że nam nie spadnie. Tutaj duży plus ;) Nie ma też żadnych problemów z aplikacją perfum. Rozpylacz dozuję odpowiednią mgiełkę i się nie zacina.

Nuty głowy: czarna porzeczka, gruszka.
Nuty serca: irys, jaśmin, kwiat pomarańczy.
Nuty bazy: paczula, fasola tonka, wanilia, pralina.
Najbardziej wyczuwalne nuty: pralina, wanilia, paczula.


Ale jak to pachnie?
Pierwsze psiknięcie i od razu uderza nas wanilia i pralina. Może nawet bardziej ta pierwsza. W otwarciu nie czuję owoców, których się spodziewałam (w końcu są w nutach głowy). Jednak nie przeszkadza mi to, wręcz przeciwnie - nieobecność gruszki bardzo mi odpowiada. Początek jest intensywny i słodki, ale blisko przy skórze wyczuć można też chłodniejsze (jakby miętowe) nuty, podejrzewam, że to zasługa jaśminu i irysa. Przez moment elementy kwiatowe próbują górować nad gourmandem, na szczęście (dla mnie) szybko się poddają i pozwalają rozwijać się słodyczy. Gdzieś tam w tle błąka nam się również paczula, dodaje jedynie głębi i zdecydowanie nie stara się nawet wybić na pierwszy plan. Bardzo mnie to cieszy, bo trochę się jej obawiałam. Przyznam, że nie przepadam za tym składnikiem.

Po jakiejś godzinie kompozycja staje się bardziej jednostajna i jeszcze bardziej otulająca. Uwielbiam pływać w tym zapachu. Pojawia się czarna porzeczka i wraz z wanilią, praliną i skrytą paczulą, tworzy głęboki, ciasteczkowo-czekoladowy charakter. Mam wrażenie, że pachnę wykwintnym deserem.

Końcówka jest spokojna (o ile tak można w ogóle te perfumy określić), ciepła i jednolita, ale nadal ciężka, niemalże kremowa. Na tym etapie pozostaje z nami jedynie pralina i wanilia, a głębi dodaje nowa, gęsta nuta fasolki tonka. Nie pozostało już nic z kwiatów, nic z tego chłodnego, miętowego akcentu, nic z owoców, i żadnego śladu paczuli. 


Czy polubiłam się z tym zapachem?
Zdecydowanie tak! Trafia na moją półkę ulubione i już wiem, że w sezonie jesienno-zimowym będę sięgała po niego bardzo często. A jeżeli się uprę to i chłodniejszymi, wiosennymi wieczorami chętnie je "nałożę". Kiedy go używam nie mogę (dosłownie!) oderwać nosa od nadgarstka :D Sprawiają, że czuję się kobieco, dodają mi pewności siebie i potrafią umilić nawet najgorszy, najbardziej ponury i zimny dzień. Doskonale rozumiem, dlaczego jest to jeden z najpopularniejszych zapachów!


Projekcja i trwałość
Perfumy są bardzo intensywne, ale raczej nie należą do tych najbardziej ogoniastych. Projekcję mają przeciętną i pachną na długość ramion. Nie uznałabym tego jednak za wadę, bo w przypadku tak mocnych perfum mniej znaczy więcej ;) Gdyby były wyczuwalne z odległości kilku metrów to zamęczyłybyśmy ich słodyczą ludzi w autobusie ;) Czyli krótko mówiąc, ich dalekosiężność jest adekwatna do ich siły rażenia :D
EDIT: Jednak zmieniam zdanie. Popsikała się nimi moja siostra i zapach roznosił się po całym domu ;) Także uważajcie z nim ;)
Największą intensywność perfumy utrzymują przez ok 7h, po tym czasie stają się bardziej bliskoskórne, a pozostają wyczuwalne do samego zmycia. Oczywiście, na ubraniach i włosach możecie cieszyć się zapachem znacznie dłużej ;) 


Cena i dostępność
Perfumy Refan stacjonarnie kupicie w siedzibie producenta, tj. Piłsudskiego 6 w Lublinie. Poza tym nie wiem czy są do dostania gdzieś indziej. Ale spokojnie, nie martwcie się, w Internecie można znaleźć wszystko ;) Na stronie marki bezproblemowo zamówicie wybrany zapach z dostawą do domu ;) Cena różni się w zależności od wybranej pojemności, ale ceny wahają się między 90 gr - 1.30 zł / 1 ml.

Podsumowując...
Pokochałam te perfumy. Zapach trafia na półkę ulubionych i wiem, że będę po niego sięgała bardzo często. Wspomniałam, że byłabym skłonna zaaplikować go i wiosną, ale po dłuższym namyśle stwierdzam, że nie wiem czy on tyle wytrwa :D Jak tak dalej pójdzie to wypsikam go do połowy zimy ;) W tym zapachu mogłabym się zatapiać bez końca. Moich ukochanych Gucci Guilty nie zdetronizował, bo to zupełnie inna kategoria zapachowa, ale zdecydowanie stoi wraz z nim na podium ;)
Moja ocena: 5-/5

Znacie markę Refan? Kupowaliście już ich zapachy? Co o nich sądzicie? A może korzystacie z innych firm oferujących zamienniki kultowych perfum? Czy jednak wolicie sięgnąć po oryginał? Jakie są Wasze ulubione zapachy?

~ wredna
Czytaj więcej