Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Schwarzkopf. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Schwarzkopf. Pokaż wszystkie posty

SHINYBOX TIME TO SHINE
Styczniowa edycja pudełka

74 komentarze:
Nie wiem czy Wy też macie takie wrażenie, ale mnie wydaje się, że na styczniowe pudełko czekałam całe wieki. Na szczęście już jest u mnie i w końcu mogę zacząć testy. Tegomiesięczna grafika i sama nazwa bardzo mi się spodobała i od razu zaczęłam sobie wyobrażać nie wiadomo co. Szczególnie zainteresował mnie opis styczniowego pudełka, a dokładniej fragment "[...]zadbamy o Twój makijaż...". A Wy wiecie, że kolorówka to moje uzależnienie. Także nie przedłużam i zapraszam do posta.
PS A jeśli kogoś z Was zainteresuje zawartość i chcielibyście tę edycję zamówić to zapraszam tutaj.


O styczniowym pudełku
Zachwycaj, błyszcz, odkryj siebie na nowo i rozpocznij Nowy Rok ze styczniowym pudełkiem ShinyBox Time to Shine.Wraz z najnowszym pudełkiem ShinyBox oddajemy w Twoje ręce kosmetyki, dzięki którym będziesz prezentować się idealnie nie tylko podczas karnawału. My zadbamy o Twój makijaż oraz zdrowe i piękne włosy. Ty natomiast teraz oddaj się zabawie i olśniewaj pięknem.
Standardowo, w pudełeczku znajdziemy również broszurkę z rozpiską całej zawartości, kod rabatowy -40% do wykorzystania na produkty Biodermic Dermocosmetics na tagomago.pl oraz ulotkę informacyjną dotyczącą nowej linii GlissKur.

Bell, HYPOallergenic Lip Lacquer Liquid
To połączenie intensywnego, na pigmentowanego koloru błyszczyka z trwałością pomadki. Dodatkowo optycznie powiększa i wygładza usta na wiele godzin. Chroni przed nadmiernym przesuszaniem i nie pozostawia uczucia lepkości. Idealny na każdą okazję. Mix kolorów.
Produkt pełnowymiarowy.
Pojemność: 12 ml
Mój kolor: Nr 04
Liczba dostępnych odcieni: 6
Cena: 12,99 zł
Termin ważności: 12 miesięcy od otwarcia
Ach, a mogło być tak pięknie. Kiedy zobaczyłam ten kosmetyk w pudełku, pomyślałam - matowa pomadka w płynie! Ale niestety. To błyszczyk. Owszem, ma ładny kolor i ponoć jest intensywny i napigmentowany, a na dodatek trwały. Ale wciąż, to błyszczyk. A wiecie, że ja na swoich ustach toleruje jedynie mat. No cóż, mam nadzieję, że ucieszy jakąś moją koleżankę. 
SKŁAD: Hydrogenated Polyisobutene, Isostearyl Isostearate, Octyldodecanol, Bis-Diglyceryl Polyacyladipate-2, Silica Dimethyl Silylate, Isononyl Isononanoate, Isopropyl Palmitate, Hydroxystearic Acid, Glyceryl Behenate, Eicosadioate, Ethylene Propylene, Styrene Copolymer, Tocopherol, Propylene Carbonate, Glyceryl Caprylate, BHT, [may contain: +/- Cl15850 (Red 6 Lake, Red 7 Lake), Cl19140 (Yellow 5 Lake), Cl77431, Cl77492, Cl77499 (Iron Oxides), Cl77742 (Manganese Violet) Cl77891 (Titanium Dioxide), Mica, Synthetic Fluorphlogopite, Tin Oxide].


Bell, HYPOallergenic Brow Modeller Gel
Niezwykle trwały korektor do brwi w żelu, optycznie wypełniający ubytki. Pozwala wymodelować brwi i nadać twarzy odpowiednią oprawę. Specjalnie wyprofilowana szczoteczka sprawia, że aplikacja jest łatwa i umożliwia każdemu precyzyjne nałożenie preparatu. Dzięki temu brwi przez cały dzień są podkreślone i nie tracą wyrazu, a przy tym wyglądają naturalnie i lekko. Mix kolorów.
Produkt pełnowymiarowy.
Gramatura: 10,5 g
Mój kolor: 01
Liczba dostępnych odcieni: 3
Cena: 17,99 zł
Termin ważności: 6 miesięcy od otwarcia
To mi się podoba. Co prawda, raczej tego typu kosmetyków nie używam, bo nie mam niesfornych włosków na brwiach, ale nie mam nic przeciwko wypróbowaniu takiego produktu. Kolor wydaje się w porządku, ale jeszcze go nie testowałam, więc zobaczymy czy się sprawdzi. Szczoteczka jest malutka, więc z łatwością dotrę "w każdy zakamarek". A przy moich cieniutkich brwiach precyzja to podstawa. Na co dzień używam pomady, bo potrzebuję sporej pomocy, dlatego bardziej ciekawią mnie właściwości utrwalające tego żelu, aniżeli koloryzujące. Jeśli nie pojawi się na blogu to będzie znaczyło, że się nie sprawdził i poleciał w świat. Jednak jeśli będę go używała to z pewnością przeczytacie o nim w którymś denku.
SKŁAD: Aqua (Water), Propylene Glycol, Caramel, Ammonium Acryloyldimethyltaurate/Vp Copolymer, Mica, Ethylhexyl, Glycerin, Laureth-21, PEG-40 Hydrogenated Castori Oil, Sodium Dehydroacetate, Phenoxyethanol, [may contain +/-: Cl16035 (Red 40), Cl77266 [Nano] (Black 2), Cl77891 (Titanium Dioxide)].


Vis Plantis, maska wzmacniająca do włosów
Zwiększa miękkość i elastyczność włosów i skutecznie przeciwdziała rozdwajaniu się końcówek. Dzięki naturalnemu, ekologicznemu ekstraktowi pozyskiwanemu z bazylii, dodatkowo wzmacnia i odmładza strukturę skóry głowy, opóźnia utratę włosów i zagęszcza je.
Produkt pełnowymiarowy. Jeden z czterech wariantów: Vis Plantis, maska wzmacniająca do włosów z serii Basil Element; Anwen, Proteinowa odżywka do włosów; Carlo Bossi, perfumetka, Biodermic, maska w płachcie.
Pojemność: 200 ml
Cena: 29,99 zł
Termin ważności: 17 listopada 2019
O tym, że lubię kosmetyki do włosów już doskonale wiecie. Zawsze jak w pudełku znajduję maskę lub odżywkę to jestem zadowolona. Moje kosmyki lubią zróżnicowanie i zmiennie używam kilka rodzajów. Ta ciekawi mnie bardzo, szczególnie, że nieczęsto próbuję produkty do skóry głowy. Można ją stosować również na długość, jednak bardziej interesuje mnie jej wpływ na skalp. Niestety, na razie będę mogła ją wypróbować od uszu w dół, bo zmagam się z nieciekawym stanem u nasady. Mam nadzieję, że uda mi się go wyleczyć zanim skończy się przydatność kosmetyku.
SKŁAD: Aqua, Cetearyl Alcohol, Quaternium-80, Phenyl Trimethicone, Cetrimonium Chloride, Glycerin, Helianthus Annuus Seed Oil, Amodimethicone, Cetyl Alcohol, Behentrimonium Methosulfate, Cocos Nucifera Oil, Linum usitatissimum Seed Oil, Propylene Glycol, Trideceth-12, Ocimum Basilicum Hairy Root Culture Extract, C10-40 Isoalkylamidopropylethyldimonium Ethosulfate, Argania Spinosa Kernel Oil, Parfum, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Lactic Acid, Linalool.


Carlo Bossi, Crystal Femme, perfumetka
Magiczny, eteryczny owocowo-orientalny eliksir dla kobiet. Delikatnie słodki i tajemniczy, łączący w sobie szlachetne akordy owoców z orientalnym piżmem i ambrą, tworzy zmysłowy koktajl na wieczorne spotkania.
Produkt pełnowymiarowy. Jeden z czterech wariantów: Vis Plantis, maska wzmacniająca do włosów z serii Basil Element; Anwen, Proteinowa odżywka do włosów; Carlo Bossi, perfumetka, Biodermic, maska w płachcie.
Pojemność: 9,5 ml
Cena: 14,99 zł
Termin ważności: 36 miesięcy od otwarcia
Możecie sobie wyobrazić moją reakcję, kiedy w pudełku zobaczyłam perfumy! A kiedy sprawdziłam nuty to pomyślałam, że to będzie strzał w dziesiątkę. Jednak trochę zaniepokoiła mnie nazwa i szata graficzna, która od razu przywiodła mi na myśl Crystal Noir od Versace, którego zamiennik już w swojej kolekcji posiadam. Test, niestety potwierdził moje obawy. Zupełnie nie czuję żadnego z akordów z opisu producenta. Na mnie to tona pieprzu podana na płatkach gardenii. Na domiar złego, jest to zapach, z którym nie do końca potrafię się dogadać. Żałuję, że nie trafiła mi się inna wersja.
Nuty głowy: mandarynka, czarna porzeczka, brzoskwinia, zielone nuty
Nuty serca: fiołek, jaśmin, róża
Nuty bazy: pudrowe akordy, białe piżmo, drzewo sandałowe, wanilia


Biodermic, maska w płachcie
Maska kolagenowa Zawiera 100% bio-aktywny kolagen. Duża zawartość substancji aktywnych powoduje widoczną poprawę kondycji skóry, poprawia jej elastyczność, jędrność oraz hamuje pojawianie się zmarszczek. Naturalny czynnik nawilżający NMF chroni skórę przed odwodnieniem. Dzięki dobremu nawilżeniu skóra staje się wygładzona.
Produkt pełnowymiarowy. Jeden z czterech wariantów: Vis Plantis, maska wzmacniająca do włosów z serii Basil Element; Anwen, Proteinowa odżywka do włosów; Carlo Bossi, perfumetka, Biodermic, maska w płachcie.
Pojemność: 25 ml
Moja wersja: kolagenowa
Liczba dostępnych wersji: 4
Cena: 17,99 zł
Termin ważności: grudzień 2020
W każdym pudełku ShinyBox dostajemy maseczki do twarzy. Zazwyczaj jednak nie ciekawią mnie one specjalnie, bo często pomijam ten krok w mojej pielęgnacji, głównie ze względu na predyspozycje do uczuleń. Jednak to, w jaki sposób podali nam ten kosmetyk niezwykle mnie intryguje. Zapewnienia producenta też są zachęcające, więc może przy dłuższym wolnym zrobię sobie małe spa. 
SKŁAD: Aqua, Glycerin, Collagen, Saccharide Isomerate, PEG-12 Dimethicone, Hydrolyzed Glycosaminoglycans, Methyl Gluceth-20, Polyacrylate Crosspolymer-6, Polysorbate 20, Propylene Glycol, Sodium PCA, Glucose, Urea, Glutamic Acid, Phenoxyethanol, Lysine, Chlorphenesin, Glycine, Caprylyl Glycol, Lactic Acid, Pentylene Glycol, Allantoin, Ethylhexylglycerin, Citric Acid, Sodium Benzoate, Sodium Citrate, Potassium Sorbate, Pelargonium Gravealens Flower, Citronellol, Geraniol, Linalool.


Schwarzkopf, GlissKur, szampon do włosów Purify&Protect
Zawarty w kosmetyku ekstrakt z nasion Moringi i keratynowe serum odpowiada na potrzeby włosów przeciążonych zanieczyszczeniami oraz przetłuszczających się. Odbudowuje zniszczenia powodowane wolnymi rodnikami, chroni włosy przed zanieczyszczeniami oraz tworzy ultracienką warstwę ochronną, przeciwdziałającą szkodliwym czynnikom zewnętrznym. Bez silikonów i sztucznych barwników.
Produkt pełnowymiarowy.
Pojemność: 250 ml
Cena: 11,99 zł
Termin ważności: 12 miesięcy od otwarcia
Miałam już kiedyś szampon z GlissKur. Był w porządku, nie robił mi żadnej krzywdy, ale jakoś nie zapadł mi szczególnie w pamięć i nigdy do niego nie wróciłam. Dlatego też ten jakoś szczególnie mnie nie ciekawi. Najprawdopodobniej zużyje go moja mam i/lub siostra, szczególnie, że (jak już wcześniej wspomniałam) mam na razie pewne problemy i nie chcę teraz testować żadnych nowości na skórę głowy.
SKŁAD: Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Chloride, Moringa Oleifera Seed Extract, Tocopheryl Acetate, Hydrolyzed Keratin, Panthenol, Benzophenone-4,simmondsia Chinensis Seed Oil, Disodium Cocoamphodiacetate, Glycerin, Sodium Benzoate, Citric Acid, Cocamide Mea, Parfum, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Polyquaternium-10, PEG-120 Methyl Glucose Dioleate, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Linalool, Phenoxyethanol, Propylene Glycol, Geraniol, Butylphenyl Methylpropional, Benzyl Alcohol, Hexyl Cinnamal, Benzyl Salicylate, Citronellol.


Bell, Secretale Nude, kremowa pomadka do ust
Daje efekt mokrych ust – są nawilżone i soczyste, jakby pokryte taflą wody. Kremowa konsystencja równomiernie powleka je aksamitną, odżywczą powłoką. Produkt wygładza usta i nie skleja ich. Kolor i blask utrzymują się przez wiele godzin, a usta pozostają miękkie i ponętne.
Produkt pełnowymiarowy.
Pojemność: nie znalazłam informacji
Mój kolor: nie znalazłam informacji
Liczba odstępnych odcieni: 6
Cena: 13,49 zł
Termin ważności: nie znalazłam informacji
Wolę matowe pomadki, najlepiej płynne. Jednak ta ma w sobie coś, co mnie w niej interesuje. Owszem, mam wykończenie typowe dla kremowych szminek, ale kolor mnie przyciąga. Jestem fanką ust w kolorach nude, dlatego dam jej szansę. Trochę obawiam się ciepłego odcienia, bo może podkreślać żółte zęby. Zobaczymy. Formułę ma bardzo przyjemną i nawilżającą. A dodatkowo prześlicznie pachnie. Bardzo słodko, owocowo-cukierkowo. Ta woń przywodzi mi na myśl jakieś odległe, bardzo przyjemne wspomnienia.
SKŁAD: nie znalazłam informacji


Dermaglin, maseczka regenerująca do twarzy
Intensywnie regeneruje, głęboko odżywia, dokładnie oczyszcza i wygładza skórę twarzy. W swoim składzie zawiera zieloną glinkę kambryjską, wyciąg z miodu akacjowego, olejek pomarańczowy. Polecana jest w szczególności dla skóry zmęczonej, szorstkiej, wymagającej zdecydowanego działania i poprawy wyglądu. Pozostawia skórę gładką i przyjemną w dotyku.
Produkt pełnowymiarowy.
Gramatura: 20 g
Cena: 6,99 zł
Termin ważności: październik 2020
Rzadko używam maseczek z takich saszetek. Zazwyczaj lubię, kiedy mam pewność, że jak mi się sprawdzi to będę mogła nałożyć ją sobie jeszcze raz bez konieczności udawania się do drogerii. Ta pewnie nie będzie wyjątkiem i najprawdopodobniej poleci do mojej siostry lub koleżanki. Z pewnością się nie zmarnuje i ktoś będzie zadowolony z jej działania, bo z tego co się orientuję, to maseczki Dermaglin cieszą się pozytywną opinią. 
SKŁAD: Kaolin Clay, Aqua, Hydrolyzed Silk, Mel (Honey) Extract, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed oil, Dehydroacetic Acid, Citrus Aurantium Dulcis (Orange) Peel Oil.


_Element, szampon z węglem aktywnym 
Dogłębnie oczyszcza skórę głowy, działa kojąco i nawilżająco, chroni włosy przed negatywnym wpływem środowiska i zmniejsza przetłuszczanie się włosów. Przeznaczony jest do pielęgnacji wszystkich typów włosów, przede wszystkim narażonych na częsty kontakt z różnego rodzaju zanieczyszczeniami.
Produkt pełnowymiarowy.
Pojemność: 300 ml
Cena: 25,99 zł
Termin ważności: 23 lutego 2020
Oj, tego szamponu jestem ciekawa, dlatego ubolewam nad faktem, że na razie nie mogę go wypróbować. Ale jak tylko uporam się z moją sytuacją i nie będzie żadnych przeciwwskazań do używania tego typu produktów to z chęcią po niego sięgnę. Oczywiście śmieszy mnie trochę ten "Stop Smog", tak bardzo w modzie, ale podoba mi się ten węgiel aktywny. To, co widzę przez buteleczkę to to, że ma bardzo lejącą konsystencję. Zazwyczaj wolę gęstsze, ale taka jestem go ciekawa, że mogę mu to wybaczyć.
SKŁAD: Aqua, Glycerin, Sodium Lauroyl Sarcosinate, Cocamidopropyl Betaine, Propanediol, Maltooligosyl Glucoside, Hydrogenated Starch Hydrolysate, Polyquaternium-70, Lepidium Sativum Sprout Extract, Pullulan, Sodium Carboxymethyl Betaglucan, Caesalpinia Spinosa Gum, Carbon Black, Polyglyceryl-3 Caprate, Microcrystalline Cellulose, Dipropylene Glycol, Maltodextrin, Lactose, Xanthan Gum, Parfum, Acrylates/10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Tetrasodium Glutamate Diacetate, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Citric Acid, Cyclohexene, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool.


Podsumowując...
Pierwsze wrażenie było bardzo dobre. Ucieszyła mnie kolorówka, szkoda jednak, że ten lakier do ust z Bell lub pomadka Secretale nie są matowe. Ogólną ocenę całego pudełka z pewnością podniosłaby perfumetka, gdyby nie fakt, że mam już ten zapach, i to nie do końca się z nim dogaduję. Reszta byłaby w porządku, gdyby nie mój obecny stan skóry głowy. Także sporo w tym miesiącu niemiłych przypadków i zbiegów okoliczności. No cóż, nie mogę go zupełnie przekreślić, bo wciąż pamiętam swoją pierwszą ekscytację przy przeglądaniu zawartości, jednak po dogłębnej analizie muszę stwierdzić, że trochę się zawiodłam. 
Moja ocena: 3/5

Znacie te pudełka? Lubicie taką zabawę? A może macie to konkretne? Co o nim sądzicie? Próbowałyście któregoś z ww. produktów? Jak się u Was sprawdziły? Byłybyście zadowolone z takiej zawartości? I co myślicie o produktach, które są dla Was nowościami? Skusicie się?

~ wredna
Czytaj więcej

PORA WYRZUCIĆ ŚMIECI #14
Czyli co sięgnęło dna w ciągu ostatnich miesięcy

58 komentarzy:
Powiem Wam, że w ubiegłym miesiącu przeszłam samą siebie :D Rzadko kiedy zdarzało się, żebym nazbierała tyle opakowań, żeby napisać posta po czterech tygodniach, a tu proszę. Nie dość, że jest, to jeszcze zawiera całkiem sporą liczbę (jak na mnie) zużyć ;) A co jeszcze lepsze, wczoraj zrobiłam zdjęcia, a dziś już mam nową buteleczkę do przyszłego wpisu z tej serii :D Rozszalałam się, ale motywują mnie te pełne pudełka zapasów kosmetycznych :D


Barnängen, All Over Rescue Body Balm
Zakochaj się w naszym niezwykłym - lekkim i jednocześnie bogatym w substancje odżywcze - produkcie. Balsam do ciała All Over Rescue zawiera opracowany przez Barnängen składnik Cold Cream, który tworzy na skórze szybko wchłaniającą się warstwę ochronną pozostawiając skórę idealnie gładką.
Pojemność: 200 ml
Cena: 34,99 zł
Termin ważności: 12 miesięcy od otwarcia
Zużyty na styk. Termin ważności skończył się gdzieś pod koniec października, więc i tak się troszkę spóźniłam :D Na szczęście, żadnej krzywdy mi nie zrobił. Pełną recenzję przeczytacie tutaj: klik. Wykorzystałam go na stopy, bo do pielęgnacji ciała się u mnie nie sprawdził ;)
SKŁAD: Aqua, Behenyl Alcohol, Glycerin, Caprylic/Capric Triglyceride, Cetearyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter, Hexanediol, Propylene Glycol, Dicaprylyl Carbonate, Helianthus Annuus Seed Oil, Dimethicone, Sodium Carbomer, Sodium Stearoyl Lactylate, Cera Alba, Allantoin, Chamomilla Recutita Flower Extract, Xanthan Gum, Hydrogenated Palm Glycerides Citrate, Tocopherol, Dimethicone Crosspolymer, Pentadecalactone, Parfum, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Geraniol, Citronellol, Benzyl Alcohol, Limonene, Benzyl Salicylate, Linalool, Alpha-Isomethyl Ionone, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben.


Jantar, odżywka z wyciągiem z bursztynu
Odżywka Jantar oparta jest na sprawdzonej, niezmienionej od lat recepturze. To owoc długich tradycji wykorzystywania niezwykłych właściwości bursztynu. Zawiera 91% składników naturalnych, 0% parabenów, alkoholu etylowego, barwników.
Pojemność: 100 ml
Cena: 13 zł
Termin ważności: grudzień 2019
Jeśli śledzicie mojego bloga to wiecie, że używam tej wcierki od długiego czasu i zawsze musi być na mojej półeczce w łazience. Przyznam, że wolałam wersję sprzed reformulacji, która odbyła się razem ze zmianą opakowania. Tamta przynosiła mi lepsze efekty, jednak i na tę nie narzekam. Przy regularnym stosowaniu powoduje zagęszczenie włosów i wysyp tzw. baby hair. Jak wpływa na wzrost nie jestem w stanie określić, bo moje kosmyki chyba osiągnęły już swoją maksymalną długość, ale z tego co pamiętam to kiedyś zauważyłam przyspieszony przyrost.
SKŁAD: Aqua (Water), Propylene Glycol, Glucose, Amber Extract, Panthenol, Panax Ginseng Root Extract, Arginine, Acetyl tyrosine, Arctium Majus Root Extract, Hydrolyzed Soy Protein, Polyquaternium-11, Peg-12 Dimethicone, Calcium Pantothenate, Zinc Gluconate, Niacinamide, Ornithine HCl, Citrulline, Glucosamine HCl, Biotin, Polysorbate 20, PEG-20 Glyceryl Laurate, Tocopherol, Linoleic Acid, Retinyl Palmitate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Disodium EDTA, Parfum (Fragrance), Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Limonene, Linalool.


Beauté Marrakech, dezodorant naturalny ałunowy w sprayu
Dezodorant ałunowy jest połączeniem ałunu potasowego oraz pantenolu. Ałun to naturalny minerał górski składający się ze związków glinu, jednak w przeciwieństwie do soli glinu występujących w dezodorantach nie przenika przez skórę, tworzy jedynie cienką warstwę na jej powierzchni. Wykazuje działanie ściągające, antyseptyczne i przeciwbakteryjne, dzięki czemu doskonale zwalcza przyczyny powstawania przykrego zapachu potu. Działa antybakteryjne i dezynfekująco.
Pojemność: 100 ml
Cena: 13,64 zł - 15,75 zł
Termin ważności: 6 miesięcy od otwarcia
Kiedy opisywałam pudełko ShinyBox, w którym znalazłam ten dezodorant (tutaj) to pisałam, że najprawdopodobniej komuś go podaruję. Tak się jednak złożyło, że potrzebowałam odświeżacza powietrza, a akurat mi go zabrakło (jak to zawsze w awaryjnych sytuacjach) i tak wpróbowałam ten kosmetyk i tak już zostało. Nie sprawdzał się najlepiej w tym celu, ale jak już raz wypsikałam sporą część to głupio było oddawać komuś w połowie zużyty dezodorant :D
SKŁAD: Rosa Damascena Flower Water, Potassium Alum, Benzyl Alcohol.


Fa, Fiji Dream, antyperspirant
Collibre Swiss Collagen Drink to płynny kolagen o smaku owoców tropikalnych. Kolagen, zwany BIAŁKIEM MŁODOŚCI i witalności, tworzy „konstrukcję” dla wszystkich tkanek człowieka. Bierze udział w podstawowych funkcjach życiowych niemal wszystkich układów i narządów. Po 25 roku życia organizm ludzki stopniowo traci zdolność jego odbudowy. Nie jesteśmy w stanie zablokować tego procesu, jednak możemy go spowolnić poprzez suplementację kuracjami kolagenowymi. Produkt pasteryzowany. Zalecana dzienna porcja do spożycia: 140 ml przez minimum 4 tygodnie.
Pojemność: 140 ml
Cena: 9 zł
Termin ważności: 27 sierpnia 2018
Uwierzycie, że znalazłam go w LIPCOWYM ShinyBoxie? Przecież pamiętam to jak wczoraj, a to już prawie pół roku! ;o Ależ ten czas goni. Kolejny kosmetyk, który wykończyłam już po dacie ważności, jednak końcówka również służyła mi za odświeżacz :D Ale wcześniej używałam zgodnie z przeznaczeniem. Głównie w domu, bo ochrony przed potem nie dawał żadnej :D Jedyne co to ładnie pachniał ;) Co mnie zaskoczyło, bo za yalng-ylang nie przepadam ;)
SKŁAD: Butane, Propane, Ethylhexyl Palmitate, Aluminum Chlorohydrate, Isobutane, Cyclomethicone, Dimethicone, Parfum, Isopropyl Myristate, Triethyl Citrate, Disteardimonium Hectorite, Hydrolyzed Corn Starch Octenylsuccinate, Propylene Carbonate, Limonene, Citronellol, Benzyl Alcohol, Linalool, Hydrated Silica, Silica, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Alpha-Isomethyl Ionone.


Schwarzkopf, Schauma Nature Moments, szampon
Szampon nawilżająco- regenerujący, indonezyjska woda kokosowa i kwiat lotosu. Regenerująca formuła z wodą kokosową oraz ekstraktem z kwiatu lotosu została stworzona, aby natychmiastowo nawilżyć włosy, pozostawiając uczucie miękkich i wygładzonych włosów od nasady aż po same końce. Bez silikonów. Bez sztucznych barwników. Dobrze tolerowany przez skórę głowy. Testowany przez dermatologów - certyfikat dermocert.
Pojemność: 400 ml
Cena: 11,69 zł
Termin ważności: 12 miesięcy od otwarcia
Ach, uwielbiam jego zapach *-* Znalazł się nawet w ulubieńcach (tutaj). Jeśli chodzi o same właściwości myjące i pielęgnujące to wolę szampony Nivea, ale ten kokos tak mnie nęci, że nie wiem czy nie skuszę się na kolejne opakowanie. Na razie mam spore zapasy, które pasowałoby wykorzystać, ale później albo będę się rozglądała za tym, albo za czymś nowym o tym samym zapachu (bo wiem, że ostatnio jest modny). Także owszem, kupiłabym go za samą woń <3
SKŁAD: Aqua, Sodium Laureth Sulfate,Sodium Chloride, Cocamidopropyl Betaine, Hydrolyzed Keratin, Glycine, Panthenol, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Cocos Nucifera Fruit Extract, Nymphaea Caerulea Flower Extract, Disodium Cocoamphodiacetate, Citric Acid, Sodium Benzoate, Polyquaternium-10, Cocamide MEA, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Parfum, Propylene Glycol, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil.


Eveline, Volumix Fiberlast, Ultra False Lash Effect
Szczoteczka o wyjątkowym kształcie to prawdziwe zaskoczenie! Wystarczy raz spróbować żeby się w niej zakochać. Na początek rzęsy stają się niebotycznie długie i perfekcyjnie rozdzielone. Wystarczy użyć wypukłej strony aby dodać do tego efekt ekstremalnej objętości.
Pojemność: 10 ml
Cena: 16,39 zł
Termin ważności: 6 miesięcy od otwarcia
Uwielbiam maskary od Eveline. A w szczególności serię Volumix Fiberlast. Wcześniej nie raz miałam wersję złotą czy srebrną, ale rose gold trafiła mi się pierwszy raz. Był to zakup w ciemno, ale moja ukochana tuszowa marka znów mnie nie zawiodła. Sprawdzał się bardzo dobrze, ładnie wydłużał i pogrubiał rzęsy. Jedyne co mnie martwi to to, że zauważyłam, że maskary z tej serii zaczęły przysychać znacznie szybciej niż to pamiętam sprzed kilku lat (zarówno ten, jak i srebrny, złotego ostatnio nie próbowałam). Kiedyś uwielbiałam ich lekką, lejącą konsystencję, która wystarczała mi na długi czas, a teraz po około miesiącu już muszę myśleć nad nową sztuką. Mam nadzieję, że po prostu trafiłam na felerne sztuki.
SKŁAD: Aqua, Synthetic Beeswax, Paraffin, Acacia Senegal Gum, Stearic Acid, Triethanolamine, Palmitic Acid, Butylene Glycol, Copernicia Cerifera Cera, Glyceryl Stearate, Polybutene, VP/Eicosene Copolymer, Oryza Sativa Cera, Hydroxyethylcellulose, Myristic Acid, Arachidic Acid, Behenic Acid, Oleic Acid, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben, CI 77499.


BeBeauty, Soft Touch, płatki kosmetyczne
Precyzyjny demakijaż i pielęgnacja Twojej skóry. Płatki kosmetyczne BeBeauty o wyjątkowo gładkiej powierzchni, zapewniają dokładne i komfortowe oczyszczenie skóry, twarzy, szyi i dekoltu. Miękkie i delikatne płatki, idealne do codziennej pielęgnacji i kosmetyki. Wzmocnione obszycie zapobiega rozwarstwianiu się płatka. Nie rozwarstwiają się, nie pozostawiają włókien.
Liczba sztuk: 120
Cena: 2,99 zł
Dobra, te płatki pojawiają się w dosłownie każdym denku, więc nie ma sensu się powtarzać. Myślę, że wszyscy je już znają i pewnie mają dość czytania o nich w kółko, także jeśli macie ochotę o nich przeczytać to zapraszam do poprzednich wpisów z tej serii (tutaj).
SKŁAD: 100% bawełna. 


Co Wam udało się zużyć w ostatnich miesiącach? Trafiliście na więcej ulubieńców czy bubli? Mieliście któryś z przedstawionych przeze mnie produktów? Co o nich sądzicie? Jakieś rozczarowania? A może któryś ze zużytych przez Was produktów okazał się strzałem w dziesiątkę i Waszym ulubieńcem?

~ wredna
Czytaj więcej

ULUBIEŃCY OSTATNICH MIESIĘCY #5
Polska piosenka, na punkcie której mam obsesję

54 komentarze:
Już od bardzo długiego czasu na blogu nie pojawili się żadni ulubieńcy, a przynajmniej post, w którym zebrałabym ich wszystkich w jednym miejscu. Przez te kilka miesięcy zapisywałam sobie całe mnóstwo potencjalnych faworytów, ale okazywało się, że na dłuższą metę żaden z nich nie był przeze mnie wystarczająco eksploatowany, aby trafić do tego zbioru. Dlatego dzisiaj, może nie będzie ogromu kosmetyków, ale za to będą to perełki, które naprawdę pokochałam. A na koniec będę miała bonusik w postaci piosenki, którą męczę wszystkich domowników i nie tylko :D Ostatnio każdy kto ma ze mną styczność musi ten utwór usłyszeć :D


Schwarzkopf, Schauma Nature Moments, szampon do włosów suchych
Szampon nawilżająco- regenerujący, indonezyjska woda kokosowa i kwiat lotosu. Regenerująca formuła z wodą kokosową oraz ekstraktem z kwiatu lotosu została stworzona, aby natychmiastowo nawilżyć włosy, pozostawiając uczucie miękkich i wygładzonych włosów od nasady aż po same końce. Bez silikonów. Bez sztucznych barwników. Dobrze tolerowany przez skórę głowy. Testowany przez dermatologów - certyfikat dermocert.
Pojemność: 400 ml
Cena: 11,69 zł
Termin ważności: 12 miesięcy od otwarcia
Znalazłam go w dodatkowym pudełku ShinyBox. Od razu zachwyciłam się zapachem, bo jak wiecie jestem ogromną fanką kokosa. Z samego działania, na początku, nie do końca byłam zadowolona. Uważałam, że znacznie lepiej sprawdzają mi się szampony z Nivea. Jednak okazało się, że moje kłaczki potrzebowały po prostu trochę czasu, aby przywyknąć do zmiany kosmetyku myjącego. Teraz mam wręcz wrażenie, gdy sięgam po coś innego to włosy mi się sklejają ;o Z pewnością sięgnę po jeszcze jedno opakowanie, bo to, jak widzicie, już mi się kończy. A później? Jeszcze nie wiem, zobaczę, może znajdzie się coś innego co będę chciała przetestować ;)
SKŁAD: Aqua, Sodium Laureth Sulfate,Sodium Chloride, Cocamidopropyl Betaine, Hydrolyzed Keratin, Glycine, Panthenol, Simmondsia Chinensis Seed Oil, Cocos Nucifera Fruit Extract, Nymphaea Caerulea Flower Extract, Disodium Cocoamphodiacetate, Citric Acid, Sodium Benzoate, Polyquaternium-10, Cocamide MEA, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Parfum, Propylene Glycol, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil.


Eveline, Facemed+, nawilżający płyn micelarny z wodą termalną
Nawilżający Płyn Micelarny z Wodą Termalną Jeju 3 w 1 przeznaczony jest do:- oczyszczania każdego rodzaju skóry, również wrażliwej,- demakijażu twarzy, oczu i ust - usuwa nawet wodoodporny makijaż,- codziennej pielęgnacji, odświeżenia i nawilżenia skóry już w trakcie demakijażu.Zaawansowane składniki aktywne gwarantują:- już od pierwszego zastosowania - dogłębne oczyszczenie, intensywne nawilżenie, odświeżenie i nawilżenie skóry,- po 3 dniach - ochronę przed przesuszeniami, wygładzenie skóry,- po 14 dniach - regulację wydzielania sebum, poprawę kolorytu i elastyczności.Woda termalna Jeju Magma odznacza się niezwykłą czystością i wysoką zawartością minerałów. Wzmacnia skórę i działa antyoksydacyjnie.Fito NMF - naśladują działanie NMF-u (Naturalnego Czynnika Nawilżającego).Aqua Rice FERM™ bogata w witaminy i minerały stymuluje regenerację, zmniejsza widoczność porów, opóźnia starzenie, ujędrnia i rozświetla cerę.Produkt testowany dermatologicznie.
Pojemność: 400 ml + 100 ml
Cena: 18,99 zł
Termin ważności: 6 miesięcy od otwarcia (lub 07 września 2020)
No i mamy nowego ulubieńca w kategorii płynów micelarnych. Może nie jest to kosmetyk, nad którym się rozpływam, ale stwierdziłam, że skoro z chęcią po niego sięgam to powinien się w tym zestawieniu znaleźć. Jest łagodny, dobrze zmywa makijaż i nie podrażnia, a wręcz łagodzi skórę. Jeżeli chodzi o nawilżenie, które obiecuje producent to byłam sceptycznie nastawiona, ale bardzo pozytywnie się zaskoczyłam. Oczywiście nic nie zastąpi kremu, ale zauważyłam, że mam znacznie mniejsze problemy z przesuszaniem się skóry, od kiedy stosuję ten płyn do demakijażu ;) Nie wiem czy sięgnę po kolejną butelkę, bo dobra dostępność mojego ukochanego BeBeauty kusi :D
SKŁAD: Aqua, Olive Oil PEG-7 Esters, PEG-6 Caprylic/Capric Glycerides, Sea Water, Camellia Sinensis Leaf Water, Butylene Glycol, Cetrimonium Bromide, Potassium Olivoyl PCA, Parfum, Glycereth-26, Saccharomyces/Rice Ferment Filtrate, 1,2-Hexanediol, Urea, Glucose, Fructose, Hydrolyzed Wheat Protein, Sodium Glucamate, Glycine, Lysine, Malic Acid, Tartaric Acid, Citric Acid, Glycolic Acid, Lactic Acid, Sodium PCA, Hydrogenated Starch Hydrolysate, DMDM Hydantoin, Iodopropynyl Butylcarbamate, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Sodium Salicylate, Benzyl Alcohol, Potassium Chloride, Sodium Hydroxide, Potassium Hydroxide, Amyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool.


Inecto, Very Smoothing, kokosowy olejek do ciała
Podaruj swojej suchej skórze codzienne nawilżenie. Olejek do ciała wzbogacony czystym organicznym olejkiem kokosowym (ang. Pure Organic Coconut Oil) oraz witaminą E, z łatwością wchłonie się w twoją skórę zapewniając jej jeszcze lepszy wygląd, gładkość i zapach.
Pojemność: 200 ml
Cena: 20 zł
Termin ważności: 24 miesiące od otwarcia
Pełną recenzję tego kosmetyku znajdziecie tutaj: klik.
Powiem tak, jeśli nie lubicie tłustych konsystencji to się z nim nie polubicie. W cieplejsze dni nie mogę go używać, bo mam wrażenie, że cała się lepię. Ponadto, stosuję go tylko na noc, bo pozostawia film na skórze i bardzo długo się wchłania. Jednak to jak pachnie, to, że sprawia, że skóra jest miękka i gładka, oraz błyskawiczny sposób jego aplikacji, powodują, że musi znaleźć się w ulubieńcach. Nie nawilża długotrwale i dogłębnie, więc na zimę konieczny będzie dla mnie zakup czegoś bogatszego. Jednak na co dzień, w chłodniejsze wieczory jest idealny ;) Szczególnie jak mam balsamowego lenia i nie chce mi się babrać w kremach i masłach do ciała ;)
SKŁAD: Paraffinum Liquidum, Isopropyl Palmitate, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Tocopheryl Acetate, Parfum.


Lazell, Dominate Eau de Parfum, woda perfumowana
DOMINATE to tajemnicza i elegancka propozycja dla kobiet pragnących podkreślić zapachem swoją zmysłowość. Charakter perfum oddają wyselekcjonowane nuty owocowe i kwiatowe osadzone na bazie drzewa sandałowego, bursztynu i piżma i doprawione orientalnymi przyprawami. Zapach idealny na wieczorne wyjścia.
Odpowiednik: Versace Crystal Noir
Pojemność: 100 ml
Cena: 13,90 zł - 18 zł
Termin ważności: kwiecień 2021
Pełna recenzja tutaj: klik.
Pamiętacie, że miałam co do niego mieszane uczucia i nie wiedziałam co tak naprawdę o nim myśleć? No to już moje uczucia się ustabilizowały i wyklarowały. Zapach pokochałam. I to tak bardzo, że obecnie jest to mój ulubiony flakonik z całej kolekcji. Pewnego dnia ułożył się na mnie tak pięknie, że nie mogłam przestać wąchać nadgarstka. Stwierdziłam, że potrzebuje odpowiedniej pogody, aby rozwinąć się tak, jakbym tego oczekiwała.
Nuty głowy: pieprz, imbir, kardamon
Nuty serca: gardenia, piwonia, kwiat pomarańczy
Nuty bazy: drzewo sandałowe, bursztyn, piżmo


Lovely, Liquid Camouflage
Intensywnie kryjący korektor z formula easy to blend. Formuła long-lasting, która zastyga na skórze. Pokrywa wszelkie zmiany, przebarwienia i cienie pod oczami. Idealny do konturowania twarzy. Dostępny w 3 odcieniach.
Pojemność: 8 ml
Cena: 13,49 zł
Termin ważności: 6 miesięcy od otwarcia
Mój odcień: 01
W końcu go dorwałam ;) I to ostatnią sztukę w moim odcieniu. Co prawda, na chwilę obecną jest dla mnie ciut za jasny, ale za jakiś miesiąc będzie idealny. Cóż tu dużo pisać? Zachwyty nad nim są jak najbardziej słuszne. Bardzo dobrze kryje, numerek 01 ma ładny, beżowo-żółty odcień, jest dosyć lekki i rewelacyjnie wygląda pod oczami. Nigdy nie powiedziałabym, że taki kamuflaż może tak naturalnie wtapiać się w skórę. Po pierwszej aplikacji byłam zachwycona. Ponadto, ma znacznie mniejszą tendencję do zbierania się w zmarszczkach niż jakikolwiek korektor, którego do tej pory używałam. Myślę, że na blogu pojawi się pełna recenzja tego cudeńka, więc na razie nie będę zdradzała wszystkiego ;)
SKŁAD: Aqua, Cyclopentasiloxane, Talc, Isododecane, Propylene Glycol, Magnesium Stearate, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Hexyl Laurate, Polyglyceryl-4 Isostearate, Synthetic Fluorphlogopite, Zinc PCA, Magnesium Sulfate, Lauryl PEG/PPG-18/18 Methicone, Phenoxyethanol, Parfum, Alumina, Ethylhexylglycerin, Isostearyl Alcohol, Triethoxycaprylylsilane, [+/-]: CI 77891, CI 77492, CI 77163, CI 77491, CI 77499.


Bioelixire, Argan Oil, olejek do włosów
Serum Argan Oil jest produktem regeneracyjnym, nawilżającym, chroniącym włosy przed czynnikami zewnętrznymi. Nadaje połysk, likwiduje matowość.Działa przeciwstarzeniowo, powstrzymuje wolne rodniki, nawilża i napina skórę. Zapobiega rozdwajaniu się włosów i nadaje im miękkość. Wzbogacony o olejek jojoba i słonecznikowy.
Pojemność: 20 ml
Cena: 8,99 zł
Ja te maleństwa kupuję znacznie taniej w Biedronce. Jak trafi się na promocję to można je dorwać za niecałe 5 zł. Używam ich już bardzo długo i jedno opakowanie zastępuję kolejnym. Dlatego nie wiem jak to możliwe, że do tej pory żadna wersja nie pojawiła się jeszcze w ulubieńcach. Ten arganowy gości na mojej półce chyba najczęściej. Cudownie pachnie, ma bardzo przyjemną, dosyć gęstą konsystencję, która gładko rozprowadza się po włosach. Dobrze chroni końcówki i ładnie je nawilża, a przy tym zupełnie kosmyków nie obciąża. Mój ideał. I mimo swojej małej pojemności wystarcza mi na długi czas. Co prawda, ja aplikuję go jedynie na końcówki ;)
SKŁAD: Cyclopentasiloxane, Dimethicone, Dimethiconol, Caprylic/Capric Triglyceride, Parfum (Fragrance), Linalool, Limonene, Argania Spinosa Kernel Oil, Benzophenone 3, Simmondsia Chinensis Oil (Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil), C.I. 26100 (D&C Red n°17), C.I. 47000 (D&C Yellow n°11), Butylene Glycol, Heliantus Annuus Seed Extract (Heliantus Annuus (Sunflower) Seed Extract), C.I. 61565 (D&C GREEN 6).


Paweł Domagała - Weź nie pytaj
"Weź nie pytaj" to pierwszy singiel promujący nowy album "1984", którego premiera już 16 listopada 2018!
Tekst: Paweł Domagała
Muzyka: Paweł Domagała, Łukasz Borowiecki
Liczba odsłon na YouTube: 7 751 962
Data wydania: 16 czerwca 2018
Czas trwania: 4:23
Jak już wspomniałam na początku - jeśli ktoś miał ze mną styczność w ciągu ostatniego miesiąca to z pewnością był męczony tym utworem. O ile w tym przypadku możemy mówić o zmęczeniu. Mogę jej słuchać na okrągło i mi się nie nudzi. Tekst to ideał, muzyka to cudo, a teledysk to arcydzieło. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji się z nią zapoznać to zachęcam do przesłuchania, a zapewniam - naprawdę warto.
kiedy stuknie mi 50 lat | wkoło fury i bzdury | dziewczyny do mnie eh i ach | ty wołaj mnie | zawołaj mnie, zawołaj mnie
weź nie świruj, weź się przytul | weź tu przytul mnie, weź tu trwaj…

Znacie coś z moich ulubieńców? Jak u Was sprawdziły się te produkty? A co ostatnio Wam przypadło do gustu? Co jeszcze powinno znaleźć się na tej liście? Jakich Waszych ulubieńców możecie mi polecić? Chcielibyście zobaczyć pełną recenzję któregoś z tych produktów?

~ wredna
Czytaj więcej

TO JUŻ SZEŚĆ LAT RAZEM Z SHINYBOX
Czyli o czerwcowym pudełku w lipcu. Warto było czekać?

49 komentarzy:
Na czerwcową edycję pudełka ShinyBox musiałam sobie troszkę poczekać. Oczywiście zostałam o tym uprzedzona i jakoś nie mam zespołowi tego za złe ;) Różne rzeczy w życiu się dzieją, więc nie ma się co stresować takimi sprawami. Jednak pozostaje pytanie - czy było warto?
Przyznam szczerze, że widziałam opinie, że jest to najlepsza dotychczas zawartość. Sama nie otwierałam postów, w których dziewczyny pokazywały wnętrze tego boxa, ale siostra mówiła mi co nieco o swoich odczuciach. Ja na fajerwerki się nie nastawiałam. Ostatnio przyzwyczaiłam się do tego, że kolejne edycje są tak samo przeciętne jak te poprzednie. A może tym razem pozytywnie się zaskoczyłam ;)


O czerwcowym pudełku
Świętuj 6 urodziny ShinyBox i pokochaj najbardziej wyczekiwanie pudełko roku. Odkryj niespodzianki jakie przygotowaliśmy dla Ciebie w tym miesiącu. Gwarantujemy - będziesz zachwycona!
Standardowo w pudełku znajdziemy również ulotkę z rozpiską zawartości.
Jeżeli chodzi o szatę graficzną to, cóż, no nie do końca trafia w mój gust. Nie lubię takich pstrokatych, bardzo kolorowych kompozycji. Jak dla mnie za dużo się tu dzieje. Choć rozumiem, że miała tu zostać przedstawiona zabawa i świętowanie. Kwestia gustu, po prostu ;)

Bell, HypoAllergenic Intense Colour Moisturizing Lipstick
Aksamitnie kremowa konsystencja pomadki pokrywa usta jednolitym kolorem bez ich sklejania. Gruba kredka, która nie wymaga temperowania, umożliwia równomierną aplikację produktu. Nawilża, zmiękcza i wygładza delikatną skórę ust dzięki zawartości emolientów. Mix. kolorów.
Produkt pełnowymiarowy.
Gramatura: 18 g
Liczba dostępnych kolorów: 6
Mój kolor: Nie znalazłam żadnej informacji na ten temat, ale sądząc po kolorze jest to nr 06
Cena: 16,99 zł
Termin ważności: 12 miesięcy od otwarcia
No i kolejny kosmetyk do makijażu ust, który powędruje w świat. Wczoraj sporą porcję oddałam koleżance, ten znajdzie jakiegoś innego właściciela. Jak wiecie, nawilżających, błyszczących pomadek nie używam. Podoba mi się forma kredki, ale wolę maty. Poza tym, taka intensywna fuksja to zdecydowanie nie mój kolor ;) Czuję się i wyglądam w takim źle ;) Mam nadzieję, że kogoś innego ucieszy ;)
SKŁAD: Polybutene, Tridecyl Trimellitate, Isostearyl Isostearate, Bis-Diglyceryl Polyacyladipate-2, Octyldodecanol, VP/Hexadecene Copolymer, Cera Microcristallina, (Microcrystalline Wax), Ozokerite, Caprylic/Capric Triglyceride, Diisostearyl Malate, Candelilla Cera (Euphorbia Cerifera (Candelilla) Wax), Polyethylene, C10-18 Triglycerides, Isopropyl Palmitate, Glyceryl Caprylate, BHT, [may contain +/- CI15850 (Red 6 Lake, Red 7 Lake), CI45410 (Red 27 Lake), CI77491, CI77499 (Iron Oxides), CI77742 (Manganese Violet), CI77891 (Titanium Dioxide)].


CleanHands, mydło antybakteryjne
Mydło antybakteryjne w kostce o delikatnym zapachu. Skutecznie oczyszcza skórę rąk. Zawiera ekstrakty roślinne. Mix zapachów.
Produkt pełnowymiarowy.
Gramatura: 90 g
Liczba dostępnych zapachów: 3
Mój zapach: owoce tropikalne
Cena: 2,49 zł
Termin ważności: 30 listopada 2019
Hmm... Przyznam szczerze, że nie jest to coś, czego spodziewałabym się w takim boxie. Cóż, mydło jak mydło. Ładnie pachnie, jak wiecie tropikalne kompozycje lubię, głównie ze względu na to, że w ich składzie są kokosy ;) Fajnie sprawdzi się na lato ;) Planuję zabrać je na wczasy w Bieszczadach. 
No nie wiem, dla mnie to trochę zbędny kosmetyk, bo jeżeli chodzi o mydła to zawsze sięgam po te najtańsze, nie przywiązuję zbyt dużej wagi do tego typu produktów ;) Mają po prostu myć i przyjemnie pachnieć ;)
SKŁAD: Sodium Palmate, Aqua, Glycerin, Sodium Palm Kernelate, Cocos Nucifera Oil, Propylene Glycol, Parfum, Cucumis Melo Fruit Extract, Mangifera Indica Fruit Extract, Sodium Chloride, Decylene Glycol, Tetrasodium EDTA, Tetrasodium Etidronate, Limonene, Linalool, Hexyl Cinnamal, Geraniol, CI 47005, CI 77891.


Efektima, Claryfing Mask, maseczka glinkowa oczyszczająca
Nowoczesna maseczka, która zapewnia natychmiastowy efekt poprawy wyglądu skóry. Skutecznie oczyszcza, usuwa nadmiar sebum oraz zapobiega powstawaniu nowych niedoskonałości. Koi i łagodzi podrażnienia. Maseczka została wzbogacona w wyciąg z bergamotki, który tonizuje, nawilża i pobudza skórę do regeneracji.
Produkt pełnowymiarowy.
Pojemność: 7 ml
Cena: 2,28 zł
Termin ważności: wrzesień 2018
Kolejna maseczka do kolekcji. Leżą one w pudełeczku i czekają na mój przebłysk odwagi. No, jeszcze się nie pojawił i wciąż obawiam się reakcji alergicznej, szczególnie, że ostatnio sporo wyjść i wyjazdów mi się szykuje, a nie chciałabym spędzić wakacji ze spuchniętą twarzą. Tę konkretną maseczkę będę musiała wypróbować chyba w pierwszej kolejności, bo jej data przydatności niedługo się kończy. Ogólnie zapowiada się ciekawie, ale czy zdołam przełamać strach to nie wiem :D
PS nie wiem czy ja już zgłupiałam czy w angielskiej nazwie maski jest błąd? Wydaje mi się, że słowo "claryfing" nie istnieje :D Strzelałabym bardziej w "clarifying" w znaczeniu rozjaśniający, tylko że wyrażenie to używane jest raczej w sensie wyjaśniania, precyzowania ;) Choć mogę się mylić, jest ktoś kto może się w tej kwestii wypowiedzieć? ;)
SKŁAD: Aqua, Kaolin, Alcohol Denat, Magnesium Aluminium Silicate, Cyclopentasiloxane, Diisostearoyl Polyglyceryl-3, Dimer Diunoleate, Panthenol, Butylene Glycol, Glycerin, Peg-40, Hydrogenated Castrol Oil, Phenoxyethanol, Citric Acid, Perfum, Dmdm Hydantoin, Cyclohexasiloxane, Methylparaben, Calendula Officinalis Extract, Citrus Aurantium Bergamia Fruit Extract, Propylparaben, Linalool, Butylpehenyl Methykpropional, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Ci 42090, Citronellol, Methylisothiazolinone.


Delia, balsam do ust w sztyfcie Sun Fun
Ochronny balsam do ust, zawierający filtry UVA oraz UVB. Zawartość witaminy E zapewnia głębokie nawilżenie ust. Produkt idealny na lato!
Produkt pełnowymiarowy.
Gramatura: 3,8 g
Cena: ok. 7 zł
Termin ważności: 6 miesięcy od otwarcia
No cóż, pomadka ochronna zawsze się przyda ;) Nadal nie wykończyłam tej, którą znalazłam w jednym z poprzednich pudełek, ale z racji tego, że jej data przydatności już minęła to pewnie tamta poleci do kosza. W zapasie wciąż mam jeszcze moją ulubioną z Alterry, więc usta będę miała wypielęgnowane za wszystkie czasy :D Ja tam nie narzekam, może nie skaczę z radości, ale ot kolejny balsam, który z chęcią zużyję. Dodatkowo, ładnie pachnie ;) Tak słodko-owocowo ;)
SKŁAD: Isostearyl Isostearate, Cera Alba, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Lanolin, Candelilla Cera, Gossypium Herbaceum Seed Oil, Diethylamino Hydroxybenzoyl Hexyl Benzoate, Ethoxydiglycol Oleate, C10-18 Triglycerides, Copernicia Cerifera Cera, Ozokerite, Bis-Diglyceryl Polyacyladipate-2, Paraffinum Liquidum, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Ethylhexyl Triazone, Ricinus Communis Seed Oil, Parfum, Lanolin Alcohol, Octyldodecanol, Tocopheryl Acetate, C30-45 Alkyl Methicone, C30-45 Olefin, Propylparaben, Lecitin, Arachidyl Propionate, Retinyl Palmitate, Ethyl Linolenate, Ethyl Linoleate, Ethyl Oleate, BHT, CI77891.


Kueshi, krem di twarzy z filtrem SPF50
Wysoki poziom ochrony przeciwsłonecznej, który chroni skórę przed promieniami UVA i UVB. Zalecany dla wszystkich rodzajów skóry. Szczególnie dla skóry wrażliwej. Skóra jest chroniona przed poparzeniem słonecznym, niepożądanymi reakcjami skórnymi i uszkodzeniami komórek spowodowanymi promieniowaniem UV.
Produkt pełnowymiarowy.
Pojemność: 35 ml
Cena: 63 zł
Termin ważności: 12 miesięcy od otwarcia
Markę kojarzę, bo kiedyś już tej firmy w którymś ShinyBoxie znalazłam, ale z tego co pamiętam kosmetyk ten poleciał w świat. Kremów z filtrem nigdy nie używałam, bo wszystkie, których próbowałam wywoływały u mnie reakcję alergiczną. Z pewnością nie przetestuję go na twarzy, bo to mogłoby skończyć się fatalnie. Przyznam też, że na opakowaniu nie znalazłam żadnej informacji na temat tego, że jest to kosmetyk do twarzy. Spróbuję, może sprawdzi się na moim wyjeździe. Choć aż takiej ochrony nie potrzebuję i pewnie sprawi ona, że nic a nic się nie opalę... A może oddam bratu? On chroni takimi kremami nowy tatuaż. Może... Zobaczę jeszcze ;) Ale cena zaporowa ;) Z pewnością nie zapłaciłabym tyle za taką pojemność ;)
SKŁAD: Aqua, Ethylhexyl Methixycinnamate, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Octocrylene, Butyl Methoxydibenzoylmathane, Cetearyl Alcohol, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Glycerin, Ethylhexyl Palmitate, Glyceryl Stearate, Zinc Oxide, Persea Gratissima Oil, PEG-40 Stearate, Ceteareth-20, Tocopheryl Acetate, Phenoxyethanol, Xanthan Gum, Imidazolidinyl Urea, Ethylhexylglycerin, Parfum, Disodium EDTA, Coumarin, Limonene.


Loffme, płatki kosmetyczne wielokrotnego użytku
Płatki kosmetyczne wielokrotnego użytku marki Loffme to jeden z szeregu wysoce higienicznych produktów, które ułatwiają codzienną pielęgnację skóry wrażliwej. Tajemnica tkwi w materiale, z którego zostały wykonane; bardzo szybko wysycha i nie przejmuje zapachów. Hypoalergiczność materiału została potwierdzona certyfikatem Ecarf.
Produkt pełnowymiarowy. Nowość.
Ilość sztuk w opakowaniu: 4
Cena: 19 zł
Nie wiem. Naprawdę nie wiem. Dla mnie to kolejny zbędny gadżet. Te jednorazowe płatki kosmetyczne w zupełności mi wystarczają i nie wiem czy przekonałabym się do takich wielokrotnego użytku. Może kiedyś wypróbuję, ale wątpię, że się do nich przekonam. Zazwyczaj takie nowinki mnie ciekawią, ale te płatki zupełnie mnie nie intrygują.
SKŁAD: Poliester (70%), Poliamid (30%).


Schwarzkopf, Live Colour Spray
Makijaż do włosów w spray’u zmywa się po jednym umyciu szamponem. Natychmiastowy efekt kolorystyczny, bez uczucia sklejonych włosów. Mix kolorów. Sposób użycia: Dobrze wstrząśnij! Rozpyl kolor na włosach krótkimi seriami z odległości 10 cm, tworząc intensywny lub subtelny efekt kolorystyczny. Natychmiast wysycha, a precyzyjny aplikator pozwala na łatwą aplikację. Do wielokrotnego użytku. Mix. kolorów.
Produkt pełnowymiarowy. Jeden z dwóch wariantów: Schwarzkopf, Live Colour Spray; Schwarzkopf, Got2b #OhMyNude! Tame It Softly, suchy, lekki olejek do włosów w mgiełce
Liczba dostępnych kolorów: 4
Mój kolor: Blue Twist
Pojemność: 120 ml
Cena: 26,99 zł
Termin ważności: Nie znalazłam żadnej informacji
Kiedyś chciałam mieć niebieskie ombre na włosach :D Ale chyba już za stara na takie wariacje fryzjerskie jestem :D Mam już z tej serii czerwony spray, też z któregoś z pudełek ShinyBox. Ja raczej z nich nie skorzystam, choć ten Blue Twist mnie ciekawi, ale myślę, że siostra będzie na wakacjach szaleć ;) 
SKŁAD: Alcohol Denat., Isobutane, Isopropyl Myristate, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Oryza Sativa Starch, Stearalkonium Hectorite, Silica, Aqua, Propylene Carbonate, Triethoxycaprylylsilane, Cetrimonium Chloride, CI77891, CI77510.


Nutka, szampon do włosów
Szampon marki Nutka został stworzony do codziennego mycia i pielęgnacji włosów oraz skóry głowy. Starannie dobrane, delikatne substancje myjące i ekstrakty pochodzenia roślinnego wraz z kompleksem zmiękczającym i wygładzającym łuskę włosa sprawią, że włosy odzyskają blask i miękkość. Mix rodzajów.
Produkt pełnowymiarowy, premium.
Liczba dostępnych wariantów: 4
Moja wersja: Len i Echninacea
Pojemność: 222 ml
Cena: 12,99 zł
Termin ważności: kwiecień 2021
Z tej marki mam już w zapasach mus pod prysznic. Jeżeli chodzi o szampony to zazwyczaj trzymam się tych sprawdzonych, ale z chęcią przetestuję ten z Nutki. Bardzo odpowiada mi opakowanie, jak wiecie, jestem fanką zamykanej tubki, szczególnie kiedy chodzi o kosmetyki pod prysznic ;) Znacznie łatwiej zaaplikować z nich produkt mokrymi dłońmi. Zapach tak średnio do mnie przemawia, bo jest delikatny, a ja lubię, kiedy moje włosy intensywnie pachną. Ale nie wiem to jakiś mankament, zawsze mogę posiłkować się odżywką, która nada kłaczkom odpowiednią woń :D
SKŁAD: Aqua, Decyl Glucoside, Glycerin, Cocamidopropyl Betaine, Sodium C14-16 Olefin Sulfonate, Coco-Glucoside, Glyceryl Oleate, Sodium Lauroyl Sarcosinate, Allantoin, Panthenol, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Lactitol, Xylitol, Polyquaternium-10, Linum Usitatissimum Seed Extract, Propylene Glycol, Echinacea Purpurea Extract, Butylene Glycol, Styrene/Acrylates Copolymer, Citric Acid, Sodium Benzoate, PEG-150 Pentaerythrityl Tetrastearate, PPG-2 Hydroxyethyl Cocamide, Parfum.


Dr. Coco, woda kokosowa
Woda kokosowa to niskokaloryczny, beztłuszczowy napój bogaty w potas, składniki mineralne i witaminy. Doskonale orzeźwia i nawadnia organizm. Idealny napój dla sportowców, osób żyjących aktywnie, będących na diecie lub ceniących w 100% naturalne i nieprzetworzone produkty.
Produkt pełnowymiarowy, premium.
Pojemność: 350 ml
Cena: 4,99 zł
Termin ważności: 24 godziny po otwarciu (lub do 20 października 2018)
Coś ciekawego ;) Kokosy uwielbiam, ale wody nie miałam okazji pić ;) Z chęcią wezmę ze sobą na wczasy ;) Zawsze to jakaś alternatywa dla zwykłej wody. Jeden z niewielu produktów w tym pudełku, z których jestem zadowolona i który naprawdę mnie ciekawi ;) Cena mogłaby być niższa, ale jeszcze portfela nie rujnuje, więc jak mi posmakuje to kto wie czy nie zakupię jej ponownie ;) Muszę tylko zorientować się w tym, gdzie mogę tę wodę kokosową dostać. Ktoś, coś?


Efektima, Pore&Matt-Control, krem zwężający pory
Specjalistyczny krem do twarzy, opracowany z myślą o cerze z rozszerzonymi porami. Wspomaga w przywróceniu skórze niezbędnej równowagi, dzięki zawartości składników regulujących wydzielanie sebum. Przy systematycznym stosowaniu wpływa na zmniejszenie widocznych rozszerzonych porów oraz nadaje skórze gładszy wygląd.
Produkt pełnowymiarowy.
Pojemność: 50 ml
Cena: 16,79 zł
Termin ważności: listopad 2018
Dziwna sprawa. Jest to kosmetyk, który nie został opisany ani w ulotce informacyjnej, ani na stronie ShinyBoxa. Może to jakaś niespodzianka, albo zamiana za kosmetyk, który do ekipy nie dotarł. Nie wiem ;) Ale przyznam, że wydaje się ciekawy. Ogólnie nie mam problemów z rozszerzonymi porami i nie potrzebuję właściwości matujących w kremach, ale wiem, że tego rodzaju produkty czasami sprawdzają się w roli bazy pod makijaż, jak kultory Porefessional Z Benefit. I tak też pewnie ten kosmetyk przetestuję ;) Oczywiście jak już odważę się zaaplikować go na twarz :D No i podoba mi sie samo opakowanie, a dokładniej pompka ;) 
SKŁAD: Aqua, Cyclopentasiloxane, Glycerin, Methyl Methacrylate Crosspolymer, Caprylyl Methicone, Lauryl Peg-10 Tris(Trimethylsiloxy)Silylethyl Dimethicone, Butylene Glycol, Phenyl Trimethicone, Bis-Ethylhexyl Hydroxydimethoxy Benzylmalonate, Peg-12 Dimethicone/Ppg-20 Crosspolymer, Sodium Chloride, Phenoxyethanol, Dimethiconol, Cyclohexasiloxane, Parfum, Fomes Officinalis Extract, Benzoic Acid, Disodium Edta, Dehydroacetic Acid, Peg-40 Hydrogenated Castor Oil, Hexyl Cinnamal, Rosa Multiflora Fruit Extract, Linalool, Butylphenyl Methylpropional, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Alpha-Isomethyl Ionone, Geraniol, Hydroxycitronellal, Citronellol, Limonene, Tocopherol.


Biały Jeleń, serum do twarzy dla cery dojrzałej
Intensywne odżywienie.
Seria Dermo-natura to linia kosmetyków stworzona z myślą o wymagającej skórze. Opracowany w laboratorium Polleny Ostrzeszów nowoczesny koncept pielęgnacji Twojej skóry.
Serum do twarzy Biały Jeleń Dermo-natura z formułą opartą na wysoko skoncentrowanych składnikach zapewni utrzymanie młodego i zdrowego wyglądu. Będziesz zachwycona uzyskaniem odpowiedniego poziomu nawilżenia, a Twoja skóra stanie się gładka, miękka i niezwykle przyjemna w dotyku. Poczuj jak napina się Twoja skóra, dając efekt liftingu i modelowania konturu twarzy.
Próbka.
Pojemność próbki: 2 ml
Pojemność pełnowymiarowego produktu: 30 ml
Cena pełnowymiarowego produktu: 26,99 zł
Termin ważności próbki: kwiecień 2019
Z próbek rzadko korzystam. Zazwyczaj je rozdaję lub dorzucam do paczek. I w tym przypadku nie będzie to wyjątek. Może sprawdzi się mojej mamie, a może powędruje do kogoś w jakimś liście. Zobaczę, ale z pewnością nie skorzystam z niej ja ;) Tak na dobrą sprawę, nie jest nawet przeznaczona do mojego typu cery ;) 
SKŁAD: Aqua, Silybum Marianum Seed Oil, Coco–Caprylate, Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate, Niacinamide, Sorbitan Stearate, Cellulose, Isododecane, Hydrogenated Tetradecenyl/Methylpentadecene, Cetearyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter, Glycerin, Boswellia Serrata Gum, Biosaccharide gum-1, Ceramide NP, Ceramide AP, Ceramide EOP, Phytosphingosine, Cholesterol, Panthenol, Allantoin, Sodium Lauroyl Lactylate, Xanthan Gum, Carbomer, Dipropylene Glycol, Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Polyisobutene, Caprylyl/Capryl Glucoside, Phenoxyethanol, Benzoic Acid, Dehydroacetic Acid, Parfum, Tetrasodium EDTA.


Podsumowując...
W moich oczach zdecydowanie nie jest to jedno z najlepszych pudełek ShinyBox. Wręcz przeciwnie, mam wrażenie, że zawartość jest bardzo przeciętna i z niewielu kosmetyków skorzystam. Z pewnością zostanie ze mną woda kokosowa, szampon z Nutki, mydło i pomadka ochronna. Zastanawiam się jeszcze nad kremem zwężającym pory i kremem z filtrem. Reszta, cóż, miernie. Może produkty są przydatne, ale nie było tutaj ani jednego, który wzbudziłby we mnie większe zainteresowanie. Tragedii nie ma, ale jakoś czuję się rozczarowana. 
Ale jeśli Was zawartość zainteresowała, to możecie jeszcze pudełko zamówić tutaj.
Moja ocena: 3-/5

Znacie te pudełka? Lubicie taką zabawę? A może macie to konkretne? Co o nim sądzicie? Próbowałyście któregoś z ww. produktów? Jak się u Was sprawdziły? Byłybyście zadowolone z takiej zawartości? I co myślicie o produktach, które są dla Was nowościami? Skusicie się?

~ wredna
Czytaj więcej

PORA WYRZUCIĆ ŚMIECI #10
Czyli co sięgnęło dna w ciągu ostatnich miesięcy

60 komentarzy:
Tak, zdaję sobie sprawę z tego, że jak na zużycia z dwóch miesięcy to jest tego niewiele. Niestety przy świątecznych porządkach zupełnie zapomniałam o tym, że robię taką serię... I tak oto, całkiem sporo pustych opakowań wylądowało od razu w koszu, zamiast najpierw trafić do mojej denkowej torebki... No cóż, musimy jakoś sobie poradzić z tą malutką gromadką, którą udało mi się uzbierać pomiędzy :D Mam nadzieję, że się nie oburzycie ;) Mam nadzieję, że kolejny post tego typu będzie już pełniejszy ;) No dobrze, już się nie usprawiedliwiam i przechodzę do sedna ;)


BeBeauty Hydrate, nawilżający płyn micelarny
Delikatnie oczyszcza wrażliwą skórę twarzy oraz oczu z zanieczyszczeń i makijażu, także wodoodpornego. Pełni funkcję toniku. Przywraca komfort czystej skóry bez pozostawiania uczucia ściągnięcia.
Pojemność: 200 ml
Cena: ok. 4 zł
Termin ważności: nie mam pojęcia gdzieś znaleźć to na opakowaniu :D
Ten kosmetyk pojawia się w każdym moim denku :D Już powoli kończą mi się pomysły na to, co mogłabym o nim napisać, tak żeby się nie powtarzać :D Chyba się nie da ;) Ale sam fakt, że ten płyn micelarny pojawia się na moim blogu regularnie, mówi sam za siebie ;) Próbowałam innych, ale zawsze wracam do tego z Biedronki ;) Już kolejne opakowanie jest w użyciu ;)
INGREDIENTS: Aqua, Poloxamer 184, Disodium Cocoamphodiacetate, Propylene Glycol, Polysorbate 20, Panthenol, Peat Extract, Malva Sylvestris Flower Extract, Sodium Chloride, Disodium EDTA, Sodium Citrate, Citric Acid, Parfum, Phenoxyethanol, Caprylyl Glycol.


Batiste Tropical, suchy szampon
Batiste Tropical przywodzi na myśl żar tropików, gorący piasek pod stopami i wakacyjny luz. Ten egzotyczny zapach łączący nuty kokosa, melona, banana i brzoskwini z ciepłą wanilią oraz drzewem sandałowym przenosi nas wprost na karaibskie plaże.
Pojemność: 200 ml
Cena: 14,99 zł
Termin ważności: sytuacja jak wyżej... Jestem w tym beznadziejna :D
Ten produkt też jest Wam na pewno znany ;) Nawet ta wersja pojawia się u mnie najczęściej ;) Teraz myślę, żeby przetestować inne zapachy, ale kto wie jak zakończy się moja wizyta w drogerii :D Jakoś lubię te sprawdzone ;) Czy ktoś jeszcze nie próbował tego szamponu? W tym denku pojawi się jeszcze jeden produkt tego typu, ale jednak ten od Batiste znacznie lepiej mi się sprawdza i to zdecydowanie przy nim zostanę ;)
INGREDIENTS: Butane, Isobutane, Propane, Oryza Sativa (Rice) Starch, Alcohol Denat., Parfum (Fragrance), Coumarin, Distearyldimonium Chloride, Cetrimonium Chloride.


Got2Be Fresh It Up!, suchy szampon
Suchy szampon got2b Fresh it Up extra fresh natychmiastowo oczyszcza i odświeża Twoje włosy. Twoje włosy zyskają długotrwały zapach i ekspresowe odświeżenie. Przeciwdziała przetłuszczaniu się włosów, nie pozostawia białych śladów po wyczesaniu.
Wersja miniaturowa.
Pojemność: 100 ml
Pojemność pełnej wersji: 200 ml
Cena pełnej wersji: 18,99 zł
Termin ważności: sierpień 2029
No to zostańmy na chwilę w temacie suchych szamponów ;) Tego osobnika znalazłam w dodatkowym pudełku Create Your Style w lutowej edycji ShinyBoxa. Ucieszyłam się, bo akurat skończył mi się mój ukochany Batiste. Powiem tak, ten również był dobry. Pięknie pachniał i dobrze odświeżał włosy. Ale jednak moje serce jest wierne tym sprawdzonym. Szczególnie, że taka malutka pojemność wystarczyłam mi jedynie na kilka użyć i nie zdążyłam się z nią dobrze zapoznać. Jeżeli chodzi o to, jak długo utrzymywał się na włosach to przyznam szczerze, że nie zauważyłam różnicy między tymi dwiema markami. Tak naprawdę to działają podobnie, ale jednak pozostał ten sentyment do Batiste ;) Chociaż bardzo możliwe, że przy jakiejś promocji zgarnę i ten z Got2Be ;)
INGREDIENTS: Butane, Propane, Alcohol Denat, Oryza Sativa Starch, Isobutane, Pentane, Parfum, Benzyl Salicylate, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, Butylphenyl Methylpropional, Cetrimonium Chloride, Benzyl Alcohol, Citronellol, Citral.


Garnier Mineral Action Control 48h, antyperspirant
Maksymalna efektywność i komfortowe poczucie suchości przez 48h.
Chroni podczas upału, uprawiania sportu i w czasie stresu. Ma pielęgnacyjny i długotrwały zapach, pozwala skórze oddychać dzięki zawartości aktywnego minerału.
Pojemność: 50 ml
Cena: 6,79 zł
Termin ważności: 12 miesięcy od otwarcia
I kolejne opakowanie antyperspirantu z Garnier. W poprzednim denku widzieliście jego fioletową wersję. Tym razem mamy turkusową, czyli tę, którą lubię najbardziej i po którą sięgam najczęściej. Oczywiście kolejne opakowanie jest już w użyciu. Jak na razie są to najlepsze antyperspiranty, jakich używałam. A przewinęło się ich całkiem sporo, różne marki i różne formy - od tych w sprayu, aż po te w sztyfcie, a nawet różne blokery. Jednak kulki nie zastąpi u mnie nic ;)
INGREDIENTS: Aqua/Water, Aluminum Chlorohydrate, PPG-15 Stearyl Ether, Cetearyl Alcohol, Ceteareth-33, Parfum/Fragrance, Iodopropynyl Butylcarbamate, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Dimethicone, Limonene, Zinc PCA, Linalool, Benzyl Salicylate, Benzyl Alcohol, Alpha-Isomethyl Ionone, Geraniol, Butylphenyl Methylpropional, Citronellol, Coumarin, Hexyl Cinnamal (F.I.L. C29319/3).


Cztery Pory Roku, regenerujący krem do rąk i paznokci
Sucha i zniszczona skóra dłoni wymaga intensywnej regeneracji. Nowy glicerynowy krem Cztery Pory Roku działa niczym kojący kompres na zniszczone, wysuszone i zmęczone ręce.
By przywrócić dłoniom aksamitny dotyk i zadbany wygląd, krem glicerynowy został wzbogacony o kompleks witamin A, E i F oraz ekstrakt z kwiatów Neroli. Składniki te odżywiają, nawilżają i wygładzają skórę rąk oraz wzmacniają paznokcie.
Pojemność: 150 ml
Cena: 4,59 zł
Termin ważności: maj 2019
Tego kosmetyku w denku jeszcze nie było, ale pojawił się już w ulubieńcach. I tam już napisałam o tym, że nie jest to krem idealny, i że wciąż tego swojego ideału szukam. Jednakże, jest to bardzo dobry produkt, który ładnie nawilża i pięknie pachnie. Na co dzień sprawdza się rewelacyjnie, jednak na wieczór potrzebuję czegoś znacznie bardziej treściwego.
INGREDIENTS: Aqua, Glycerin, Paraffinum Liquidum, Cetearyl Alcohol, Stearic Acid, Palmitic Acid, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Ceteareth-20, Citrus Aurantium Amara Flower Extract, Polysorbate 20, PEG-20 Glyceryl Laurate, Tocopherol, Linoleic Acid, Retinyl Palmitate, Carbomer, Sodium Hydroxide, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Parfum, Potassium Sorbate, Sorbic Acid, Citric Acid, Lecithin, Ascorbyl Palmitate, Hydrogenated Palm Glycerides Citrate.


Cien Care, nawilżający krem do rąk
Ochronna formuła kremu została wzbogacona naturalnym ekstraktem z rumianku, który koi skórę dłoni oraz wspiera proces naturalnej regeneracji. Bogata zawartość pielęgnacyjnych składników aktywnych: pantenolu, allantoiny i biasabololu zapewnia skórze dłoni długotrwałe nawilżenie i uczucie gładkości.
Pojemność: 125 ml
Cena: 3,29 zł
Termin ważności: 12 miesięcy od otwarcia
Tego kremu w denku też chyba nie było. Jeśli czytacie bloga regularnie to wiecie, że najczęściej sięgam po te BeBeauty z Biedronki. Tym razem postanowiłam spróbować czegoś w podobnej cenie, ale z Lidla. Kosmetyk ten pojawił się w ulubieńcach, więc możecie się domyślić, że się z nim polubiłam ;) Więcej na jego temat przeczytacie tutaj.
INGREDIENTS: Aqua, Glycerin, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Isopropyl Palmitate, Dicaprylyl Ether, Panthenol, Allantoin, Bisabolol, Propylene Glycol, Chamomilla Recutita Flower Extract, Helianthus Annuus Hybrid Oil, Parfum, Linalool, Sodium Cetearyl Sulfate, Phenoxyethanol, Benzyl Alcohol, Coumarin, Citric Acid, Sodium Hydroxide.


I Want, zestaw do cery normalnej i mieszanej
Nie zawiera parabenów, sztucznych zapachów i barwników. Zestaw zawiera: 1 x tonik nawilżający 5 ml, 1 x emulsja nawilżająca 5ml.
Wersja miniaturowa - travel size.
Pojemność miniaturki: 2 x 5 ml
Cena zestawu: 0,95 zł
Termin ważności zestawu: 12 miesięcy od otwarcia
Mimo, iż nie mam cery mieszanej, może bardziej normalną z tendencją do przesuszeń, ale ten zestawik sprawdził mi się genialnie. Więcej na jego temat poczytacie w poście z serii tanie i dobre - tutaj.


Co Wam udało się zużyć w ostatnich miesiącach? Trafiliście na więcej ulubieńców czy bubli? Mieliście któryś z przedstawionych przeze mnie produktów? Co o nich sądzicie? Jakieś rozczarowania? A może któryś ze zużytych przez Was produktów okazał się strzałem w dziesiątkę i Waszym ulubieńcem?

~ wredna
Czytaj więcej